„Pani Przyłębska chodzi z ochroną nawet w Senacie”

„Pani Przyłębska chodzi z ochroną nawet w Senacie”

Julia Przyłębska wizytowała dzisiaj najpierw Senat, a potem Sejm. Senatorom i posłom miała złożyć sprawozdanie z działalności Trybunału Konstytucyjnego. Nie pojawiła się jednak sama – przynajmniej w Senacie. – „Sensacją posiedzenia senackiej Komisji Ustawodawczej z Julią Przyłębską była obecność funkcjonariusza SOP. Pani Przyłębska chodzi z ochroną nawet w senacie, który po ostatnich zmianach jest jednym z najlepiej strzeżonych obiektów w kraju. Nigdy wcześniej się to nie zdarzało” – napisała na Twitterze senator PO Barbara Zdrojewska.


W czerwcu ubiegłego roku „Rzeczpospolita” poinformowała, że Julia Przyłębska ma ochronę Służby Ochrony Państwa, czyli dawnego BOR. Powody są tajemnicą państwową. Rządowa ochrona prezesa Trybunału Konstytucyjnego to precedens. Z ustawy o SOP wynika bowiem, że ma chronić jedynie prezydenta, premiera, wicepremierów, byłych prezydentów, szefów MSZ i MSWiA.

Sędzia Przyłębska – jak widać – nie rozstaje się z ochroną nawet w budynku parlamentu, ale cóż – przykład idzie z góry. Wielokrotnie oglądaliśmy Jarosława Kaczyńskiego na sejmowych korytarzach w otoczeniu swoich ochroniarzy. Nie są to oczywiście funkcjonariusze SOP, ale zastanawiać może, przed kim chronią prezesa PiS w jednym z bardziej bezpiecznych miejsc w Polsce…

bt

Źródło: Twitter

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
ZwinkaRafał P.ZbyszekJabis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jabis
Jabis

Eeee … no przecież żonę TW trzeba strzec. TW … to TW!
Niemcy tego łajdaka ledwo tolerują bo szuja skarży i na Polskę i na Niemcy. Ostatni felieton Passenta – PRALNIA AMBASADOR.

Zbyszek
Zbyszek

Może się czegoś boi kobita? Moja na przykład strasznie boi się pająków.

Rafał P.
Rafał P.

Jak to, przed kim chronią? Przed narodem tak kochającym swój rząd, że mogli by przedstawicieli tego rządu na śmierć zaściskać i zacałować.

Zwinka
Zwinka

Władzuchna coś nie wierzy w miłość narodu.

Zwinka
Zwinka

W końcu chyba wie, co zrobiła, więc pewnie własnego cienia się boi.