Państwo wyznaniowe? Z podręcznika szkolnego zniknęły wzmianki o antykoncepcji

Państwo wyznaniowe? Z podręcznika szkolnego zniknęły wzmianki o antykoncepcji

Z podręcznika wyd. Nowa Era do biologii do klas VII zniknęły zagadnienia związane z antykoncepcją. Jest to o tyle dziwne, że jeszcze w poprzedniej wersji informacje nt. antykoncepcji znalazły się w dziale „Higiena i choroby układu rozrodczego”.

 

W książce omówiono metody zapobiegania ciąży z podziałem na naturalne i chemiczne. Są wymienione ich zalety i wady. Przy metodach naturalnych znajdowała się uwaga, że są bezpieczne dla zdrowia, ale w przypadku nieregularnych miesiączek pojawiają się trudności w ustaleniu dni płodnych. Przy metodach chemicznych było ostrzeżenie, że prezerwatywy mogą być uszkodzone, że środki hormonalne u niektórych kobiet mogą wywołać uszkodzenia wątroby, a środki plemnikobójcze – uczulenia. Wymieniono też ich zalety, np. regulacje cyklu miesiączkowego przez środki hormonalne. Wszystko to rozpisane było w rozrysowanej na całą stronę tabeli. Na kolejnej kartce był tekst o planowaniu rodziny” – podaje „Gazeta Wyborcza”.

Teraz dzieci nie dowiedzą się z podręcznika żadnej z wyżej wspomnianych rzeczy. Cięcia materiału związane są z usunięciem antykoncepcji z podstaw programowych – tak przynajmniej przekonuje samo wydawnictwo Nowa Era.

 

Z tymi tłumaczeniami nie do końca zgadzają się nauczyciele z publicznych szkół… Dyrektorka SP nr 2 w Krakowie: „Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby treści zawarte w podręczniku wykraczały poza podstawę programową” – wyjaśnia w rozmowie z „Wyborczą”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Dyrektorka dodaje, że informacje o antykoncepcji znajdują się obecnie w programie „Wychowania do życia w rodzinie” – który jednak nie jest przedmiotem obowiązkowym. „To jakieś szaleństwo. Spodziewam się, że w kolejnej edycji zalecana będzie gorliwa modlitwa o seksualną wstrzemięźliwość” – podsumowuje inny nauczyciel.

Edukacja w polskich szkołach idzie w naprawdę niebezpiecznym, fundamentalistycznym kierunku. Jak długo panować będzie „dobra zmiana”, tak mamy pewność, że dzieci nie będą uczone, ale indoktrynowane.

/nt/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
JantarDanRafaponMarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marek
Marek

Bo przecież z dawien dawna wiadomo że dzieci przynosi „bocian”, albo znajduje się je w kapuście. A seks to taki diabelski wynalazek, i ni przystoi młodym ludziom w głowach mieszać. A jak będą dociekliwi to film z T. Orłowski w roli głównej w internecie znajdą bez trudu i zajęcia praktyczne, należy uznać za odbyte. Jakąś zabawa w doktora z koleżanką, wystarczy za lekcje anatomii, bo gdzie to kto słyszał żeby w katolickiej szkole dzieciom taki bezecenstwa opowiadać. O antykoncepcji wiadomo że jest beee bo tak proboszcz z ambony prawił. A gówniarze nich się uczą katechizmu do bierzmowania a nie o… Czytaj więcej »

Dan
Dan

Racja,racja,poniewaz w styczniu nie ma kapusty,ani bocianow, to dzieci znajduje sie w beczkach z kapusta,po latach….

Rafapon
Rafapon

Uczniom pozostają tajne komplety, jak w czasie wojny, albo przekonanie rodziców, że perspektywy życia w Polsce są na tyle nędzne, że czas poważnie pomyśleć o emigracji, zwłaszcza że Polsce grozi „Wypierpol”.

Jantar
Jantar

Z podręcznika szkolnego znikają tematy antykoncepcji, a z serialu TVP znika wątek homoseksualny. Jakieś wątpliwości, na czyje „zlecenie”? I to dopiero początek cenzury we wszelkich mediach. Od rodzimych produkcji TVP zaczynają, ale zaraz poleci cenzura w kanałach prywatnych i w serwisach VOD.

Jantar
Jantar

EDIT: W ramach nowego porozumienia z Konferencją Episkopatu Polski, codziennie o 7:00 w TVP1 transmisja porannej Mszy Świętej, zaś codziennie o 15:00 w TVP3 (w ramach pasma wspólnego) transmisja Koronki do Miłosierdzia Bożego.

A miało być tylko w okresie lockdownu, żeby katolicy mogli się pomodlić, skoro były zamknięte kościoły. No i jest już na stałe. Pytanie, kiedy msza popołudniu i wieczorem w głównym kanale TVP, zamiast filmu. Tak właśnie wprowadza się państwo wyznaniowe tylnymi drzwiami, bez zmiany w konstytucji. Zanim się zorientujemy, będziemy wszyscy podlegać prawu kościelnemu.