Panzerkampf, czyli jak niemieckie czołgi zaatakowały posła Piętę

Panzerkampf, czyli jak niemieckie czołgi zaatakowały posła Piętę

„Pan Prezes by tego nie pochwalił” – surowym tonem stwierdziła posłanka Anna Sobecka. – „Tylko wybrani przez Boga i związani z nim świętym sakramentem małżeństwa mają prawo używać organów, które stanowią sacrum w ludzkim ciele” – dodała, patrząc z wyrzutem na Stanisława Piętę, a marszałek Marek Kuchciński dla podkreślenia wagi jej słów trzykrotnie szczęknął sekatorem marszałkowskim. Od czasu, gdy za radą pana Prezesa odłożył w kąt tradycyjną laskę i zaczął otwierać posiedzenia Wysokiej Izby sekatorem, jego autorytet wyraźnie wzrósł.

Marszałek czuł w sercu głęboką wdzięczność i podziw dla pana Prezesa za to, że w każdej sytuacji potrafił udzielić mądrych rad i światłych wskazówek, dzięki którym Partia zawsze wychodziła obronną ręką z opresji. Niestety, teraz pana Prezesa tu nie było i ta jego bolesna nieobecność rzucała woal smutku na twarze zgromadzonych. Przystrojona polnymi kwiatami drabinka jak zwykle stała pośrodku sali spowita kłębami wonnego dymu, dobywającego się z kadzielnicy trzymanej przez Barbarę Bubulę, jednak obłok ten krył teraz w sobie bolesną pustkę. Pobladłe twarze wyrażały smutek i samotność. Marka Suskiego dopadła nawet choroba sieroca – monotonnie kołysał się do przodu i do tyłu, uderzając grzywką o framugę niczym wielki zrozpaczony dzięcioł.

Poseł Pięta stał pośrodku sali nieopodal drabinki z opuszczoną głową. Tylko zbielałe kostki jego zaciśniętych dłoni zdradzały, w jak wielkim jest napięciu. Jednak Anna Sobecka nie zwracała uwagi na jego cierpienie i ciągnęła bezlitośnie: – „W dodatku pragnę zwrócić uwagę, że ta osoba została koledze Pięcie podrzucona przez niemiecki koncern medialny. Kolega nie wykazał się elementarną czujnością narodową. Przez to jesteśmy teraz narażeni na szyderstwa wrogów, którzy wypominają nam brak patriotyzmu. Pokazują nas palcami i mówią: „Wanda nie chciała Niemca, a Pięta co?”.

Poseł coraz głębiej zapadał się w sobie. Długo milczał, aż wreszcie zebrał się na odwagę i przemówił: – „To nie tak, jak koledzy myślą. To był spisek. W rzeczywistości padłem ofiarą niemieckiego ataku pancernego. Dowództwo dywizji Axel Springer wysłało przeciwko mnie kolumnę czołgów, które w większości zniszczyłem. Przez moje linie obrony przedarła się tylko jedna czarna pantera, która zaszła mnie z boku. Walczyłem heroicznie jak obrońcy Westerplatte, ale oni też w końcu musieli ulec przeważającej sile wroga…”.

„Biedny Staszek” – rozczuliła się Krystyna Pawłowicz i pogłaskała go po policzku. – „Może trochę sałatki na wzmocnienie?” Podsunęła mu widelec, a Pięta posłusznie otworzył buzię i przełknął.
Stężałe w surowym gniewie i potępieniu twarze pozostałych towarzyszy także zaczęły mięknąć. W ich oczach pojawiło się zrozumienie i współczucie dla kolegi, który został poddany tak nieludzkiej próbie. Rozległy się szmery i szepty: „To straszne! Niemcy Polakom zgotowali ten los”.

– „Nikczemnicy słono za to zapłacą!” – wykrzyknął Arkadiusz Mularczyk. – „Od czasu skatowania Jana Marii Rokity w samolocie Lufthansy nie było większej niemieckiej zbrodni wojennej. Dopiszę ją do listy krzywd, za które należą się nam reparacje” – oświadczył.

Zgromadzeni nagrodzili go brawami, a potem wspólnie odśpiewali „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz”.

– „A co kolega ostatecznie zrobił z tą czarną panterą?” – zapytał w końcu marszałek Kuchciński.

– „Oddałem ją do Caritasu”.

„Bardzo dobrze!” – pochwalił go marszałek. – „Pan Prezes oczekuje, że to samo zrobią pozostali koledzy” – powiedział i szczęknął sekatorem na znak, że zamyka zebranie.

Wojciech Maziarski

Ćwiczenia

1. Czym marszałek Kuchciński otwiera i zamyka posiedzenia Sejmu?
a. Sekatorem
b. Grabiami
c. Kopaczką
d. Glebogryzarką

2. Organy stanowiące sacrum w ludzkim ciele to:
a. Kubki smakowe Krystyny Pawłowicz
b. Ucho prezesa
c. Klata Dominika Tarczyńskiego
d. Inne

3. Jak wysokie reparacje powinni wypłacić Niemcy za poniższe zbrodnie? Zaproponuj kwoty.
a. Sprzedanie Wojsku Polskiemu 128 czołgów Leopard za 1 euro
b. Zaatakowanie Stanisława Pięty przez Czarną Panterę
c. Skatowanie Jana Marii Rokity na pokładzie samolotu Lufthansy
d. Wydawanie dziennika „Fakt” i tygodnika „Newsweek Polska”
e. Wypuszczenie Władysława Bartoszewskiego z Auschwitz

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Elf Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Elf
Elf

Swoją obłudą przebili pisowcy prl-owskich aparatczyków