Patryk Jaki o kontroli NIK: zarzuty śmieszne i typowo polityczne

Patryk Jaki o kontroli NIK: zarzuty śmieszne i typowo polityczne

NIK, którym kieruje nadal Marian Banaś, rozliczyła program „Praca dla więźniów”. Do prokuratury skierowano 8 zawiadomień, a 8 kolejnych jest w przygotowaniu. Powód? Izba wykryła liczne nieprawidłowości w finansowaniu remontów i innych inwestycji, realizowanych ze środków publicznych”. Za „niepokojące” uznano wnioski pokontrolne na temat sposobów wydatkowania środków przeznaczonych na budowę hal pod nadzorem Centralnego Zarządu Służby Więziennej. Stwierdzono 27 przypadków udzielenia zamówień z pominięciem przepisów prawa zamówień publicznych, a w ten sposób na budowę hal wydatkowano środki publiczne na niebagatelną kwotę ponad 115 mln zł.

 

Do sprawy odniósł się publicznie Patryk Jaki, były wiceminister sprawiedliwości i pomysłodawca programu. Nic dziwnego – „Praca dla więźniów” to jego flagowy program, z czasu, gdy – do czerwca 2019 r. – odpowiadał za więziennictwo. Polityk podkreślił, że protokół z kontroli podpisano jeszcze w czerwcu br., gdy prezesem Izby był Krzysztof Kwiatkowski. „Nie zawierał żadnych wniosków o »przestępstwach« tylko lakoniczne zalecenia. Z tego samego protokołu »bez przestępstw« nowy prezes Banaś wymyślił… 15 wniosków do prokuratury” – napisał na Facebooku Jaki. Poza tym zarzuty NIK ocenił jako „absurdalne” i takie, z którymi „nikt, kto pracował nad tym programem się nie zgadza”. Podkreślił też, że nigdy nie zajmował się szczegółami programu na „poziomie inwestycyjnym, prawnym czy innym”.

Odnosząc się do niestosowania Prawa zamówień publicznych (poprzez zlecanie budowy hal zakładom przywięziennym), b. wiceszef resortu sprawiedliwości podkreślił, że „można tak robić poniżej określonego progu, jeśli zleceniodawcą jest firma zatrudniająca skazanych”. To nie koniec. Polityk przypomniał, że za takim rozwiązaniem głosował jednogłośnie cały Sejm. „Wszyscy mieli świadomość, że zatrudnienie skazanego, który znajduje się w izolacji, wymaga specjalnych rozwiązań” – napisał.

 

Jaki podważył też zarzut o nierespektowanie „rynkowych stawek za wynajem”, oraz wybieranie do budowy hali firmy, która daje najwyższą stawkę. Tłumaczy to tym, że w zamian firma ma na lata zatrudnić skazanych, co wiąże się z wieloma ograniczeniami w stosunku do inwestycji np. w »Specjalnych Strefach Ekonomicznych«. Jego zdaniem pozwala to zatrudnić znacznie większą liczbę skazanych, niż działo się to „za czasów K. Kwiatkowskiego”. Według Jakiego, choć sam nie miał żadnego zarzutu, „gołym okiem widać, że zarzuty są śmieszne i typowo polityczne”. Pisze dalej: „W wyniku wielkiego programu państwo nic nie straciło. Więźniowie poszli do pracy, sami zaczęli pracować na swoje utrzymanie. Ich rodziny otrzymały alimenty, spada powrotność do przestępstw, a państwowe firmy zarabiają więcej. Ale i tak źle. Szukamy dziury w całym. Ręce opadają”.

Na Twitterze Jaki zamieścił, poza tym screen z dokumentu, który opisał: „To zalecenia z protokołu po kontroli programu SW [Służby Więziennej] z czerwca br. Nie ma żadnych „przestępstw” czy wniosków do prokuratury. Generalne uwagi, że program ok, ale można by lepiej. Ten sam protokół nowy prezes [Marian Banaś] interpretuje inaczej”.

Jak widać, kiedy w obozie władzy biorą się za łby, zyskuje na tym przejrzystość sfery publicznej. Oby częściej i dłużej.

mpm

Źródło: gazeta.pl, onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
BartGustawZbyszekZbigniewDociekliwy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jacek Doliński
Jacek Doliński

Jaki jest pewny siebie, bo wie że ziobrokratura nie dopatrzy się przestępstw. Ale spodziewany termin przemiany ziobrokratury z powrotem w niezależną prokuraturę jest wcześniejszy, niż termin przedawnienia!

Dociekliwy
Dociekliwy

Absurdem jest to, że ktoś taki, jak niejaki Jaki zostaje ministrem sprawiedliwości. Ponadto gdy stawiają zarzuty to pytają się takiego pacana czy je zrozumiał, a nie czy się z nimi zgadza.

Zbigniew
Zbigniew

Trzepak , śmieciarz, znowu kłamie. Kłamał gdy był v-ce ministrem.. kłamał gdy startował w wyborach na prezydenta Warszawy, kłamie gdy zasiada w europarlamencie, kłamie na temat kontroli NIK. To notoryczny kłamca spod trzepaka , dresiarz spod Opola.

Gustaw
Gustaw

W Opolu bardzo nie lubia Jakiego. Zrobil proces wlasnym wyborcom gdy przyszli rozliczyc go z wyborczych obietnic. Wezwal policje bo zaklocali mir domowy.

Zbyszek
Zbyszek

Jak takie śmieszne są te zarzuty, to sąd sie usmieje skazujac go na odsiadkę.

Bart
Bart

Śmieszne to jest to, że jeden mafioso podgryza drugiego mafioso. Jeden z doktoratem z błędami ortograficznymi, drugi kryształowo uczciwy beneficjent seks-przemysłu.