Paweł Kukiz – Antoni Macierewicz, kolejne starcie „gigantów”

Paweł Kukiz - Antoni Macierewicz, kolejne starcie „gigantów”

Wydawało się, że jeszcze wczoraj Paweł Kukiz zachwycał się Macierewiczem, nie ukrywając, że to najlepszy minister Ministerstwa Obrony Narodowej od 1989 roku. Szybko jednak zauważył swoją pomyłkę, przeprosił za nią i wszedł z szefem MON na wojenną ścieżkę.

Wojenka między panami rozpoczęła się od Misiewicza, którego Kukiz „śmiał” zaatakować. Tej zniewagi Macierewicz nie zdzierżył i napisał list, w którym nie ukrywał swego oburzenia. „W czasach totalnego ataku sił antypolskich na legalnie wybraną władzę, gdy kłamstwo, podłość i dezinformacja są codziennym narzędziem niszczenia polskich patriotów, Pańska wypowiedź budzi nie tylko zdziwienie, ale poddaje w wątpliwość Pańskie intencje”. Kukiz zamieścił ten list na Twitterze z odpowiednim komentarzem i stało się. Szansa na przyjaźń dwóch politycznych graczy legła w gruzach. Potem miało miejsce głosowanie nad wotum nieufności i, wbrew oczekiwaniom, Kukiz z częścią swoich posłów zagłosował za odwołaniem Macierewicza, co wyprowadziło szefa MON z równowagi. Stwierdził, że zna „różne okoliczności związane z klubem Kukiza i niektórymi osobami z tego klubu”. „Albo podaje Pan konkrety – nazwiska i formę ‚działalności agenturalnej’ albo dalej bawimy się w ciuciubabkę” odparował Kukiz na facebooku.

Proponuję zwiększyć ochronę Pana Ministra. Na stałe (pod domem) ze dwa bataliony Obrony Terytorialnej a przy okazji…

Opublikowany przez Paweł Kukiz na 6 sierpnia 2017

Od tego momentu panowie nie szczędzą sobie złośliwości, obrzucają się błotem, wręcz rywalizują, który szybciej i mocniej drugiemu dokopie. Zdaje się, że chwilowo wygrywa Macierewicz. „Zapomniał” zaprosić Kukiza na piknik z żołnierzami NATO w trakcie wizyty Donalda Trumpa. Trzeba przyznać, cios był świetnie wymierzony, ale to wciąż za mało. Nie może więc dziwić nikogo, że Kukiz nie załapie się na kolejne uroczystości związane z obchodami rocznicy Bitwy Warszawskiej i święta Wojska Polskiego. Klub Kukiza w tej sytuacji również nie zamierza uczestniczyć w imprezie, licząc zapewne, że Macierewicza to bardzo zaboli.

Dziennikarze WP skierowali zapytanie w tej sprawie do MON, długo czekali na odpowiedź, aż w końcu usłyszeli, że to jakaś pomyłka, bo każdy poseł dostał zaproszenie. Hm…ciekawe. Do końca dnia MON ma odpowiedzieć na piśmie, więc czekamy. Natomiast jedno jest pewne. Nasi politycy nie mają chyba zbyt wiele do roboty, jeżeli takimi głupotami się zajmują. Tośmy sobie fajnie wybrali… nie ma co.
(Źródło: wp.pl)

Tamara Olszewska

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Paweł Kukiz – Antoni Macierewicz, kolejne starcie „gigantów”"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Maciek123454321

Przepraszam, a kto to jest Kukiz? Ani to muzyk, ani polityk, takie nie-wiadomo-co.

Gekon

To cos takiego, byle jakiego, jak pewien gowniarz z PiS.

wpDiscuz