Pięta-szek

Pięta-szek

Jest jakaś granica, poza którą wypowiadać się powinni wyłącznie psychiatrzy.

Posła PiS Stanisława Piętę, surowego cenzora wszelkich niemoralnych zachowań, napadła i wielokrotnie zgwałciła niejaka Izabela Pek. Dla zrealizowania swoich nieobyczajnych zachcianek ta była modelka posłużyła się prawdopodobnie narkotykiem lub środkami farmakologicznymi o długotrwałym działaniu, które do dziś mają widoczny wpływ na wypowiedzi i reakcje pana posła. Ustalono, że Izabela Pek została podstawiona przez niemieckie służby specjalne, zainstalowane w polskojęzycznym tygodniku „Wprost”. Była to zemsta za ostrą krytykę Niemiec, z którymi zresztą poseł Pięta nigdy się nie patyczkował.

W próbie skompromitowania jednego z najbardziej uczciwych przedstawicieli partii rządzącej, wysoce moralnego katolika, który nieraz dawał dowody najwyższych standardów etycznych, uczestniczyły prawdopodobnie również służby rosyjskie, zainteresowane zmianą władzy w Polsce na bardziej przychylną Putinowi. Nie bez powodu przecież rzeczona pani Pek omotała także Marcina Horałę, trójmiejskiego posła PiS, aspirującego obecnie do stanowiska szefa sejmowej komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT-u. To dzięki jego wyłudzonemu poparciu trafiła do „Dudabusu”, którym jeździła po Polsce z kandydatem PiS na prezydenta. Liczne fotografie dowodzą, że czuliła się do niego, usiłowała omotać Andrzeja Dudę i uniemożliwiała innym dostęp do przyszłego Prezydenta RP. To przecież klasyczny sposób postępowania wyszkolonej agentki wpływu…

***

Powyższy opis nie jest prześmiewczym wytworem mojej robaczywej wyobraźni. To zlepek prawdziwych argumentów i opinii, wygłoszonych ze śmiertelną powagą przez samego zainteresowanego oraz jego partyjnych koleżanek i kolegów. Nie zasługują na poważną replikę człowieka myślącego, bo przecież jest jakaś granica, poza którą wypowiadać się powinni wyłącznie psychiatrzy. Zanim jednak wzruszymy ramionami i zapomnimy o sprawie, spróbujmy na chwilę zamknąć oczy i wyobrazić sobie, co by się działo, gdyby podobna wywrotka życiowa zdarzyła się któremuś z liderów dzisiejszej opozycji. Widzicie te wielkie tytuły na pierwszych stronach prorządowych gazet? Słyszycie te wypowiedzi wstrząśniętych przedstawicieli władz? A potem długie dysputy w publicznych mediach elektronicznych i srogie napominania wygłaszane z ambon przez księży, którym podobne bezeceństwa nigdy nawet przez myśl by nie przeszły…

Komentatorzy zachodzą w głowę, jak to możliwe, że mimo wielu kompromitujących afer poparcie dla PiS utrzymuje się na poziomie porównywalnym z poparciem wyborczym. Cóż, może właśnie dlatego, że cywilizowani Polacy, potykając się o idiotyzmy urągające zdrowemu rozsądkowi, odwracają się z zażenowaniem, pozostawiając opisanie tych zjawisk psychiatrom, historykom i oczywiście pisarzom?

W literaturze znaleźć można wiele postaci Katonów folgującym tym własnym skłonnościom, które z oburzeniem piętnują u innych. Wielu jest bohaterów o zdezelowanej busoli moralnej. Jest wśród nich niejaki Piętaszek, czasowo zawieszony w prawach plemienia kanibali. On także nie dysponował zbyt stabilną konstrukcją norm etycznych i gubił się definiując dobro i zło. Ale był przy tym sympatyczny i miły. Owszem, ludożerca, ale jak się postarać, to nawet kanibalizm da się jakoś oswoić.

Andrzej Karmiński

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
ElFMariaSobie-pan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sobie-pan
Sobie-pan

„Liczne fotografie dowodzą, że czuliła się do niego, usiłowała omotać Andrzeja Dudę i uniemożliwiała innym dostęp do przyszłego Prezydenta RP.” A skad pewnosc, ze TYLKO „usilowala”. W tej sytuacji nalezy zadac sobie pytanie- z jakim „lesnym ruchadelkiem” twitowal sobie PAD-Maliniak.

Maria
Maria

„To dzięki jego wyłudzonemu poparciu trafiła do „Dudabusu”, którym jeździła po Polsce z kandydatem PiS na prezydenta.”

Chwalić Pana, że czuwało Leśne Ruchadło, bo by kandydata uwiodła i dopiero by się działo

ElF
ElF

Zdemoralizowana banda osobników bez kwalifikacji za to z potężnymi deficytami o mentalności nazistowskich SA-manów Adolfa Hitlera opanowała Polskę na wzór opisany w książce „Mentalista Hitlera” Posadasa Gervasio a trzeba pamiętać, że najgorsze nadchodzi; na razie są pewni siebie , nie boją utraty władzy, więc pozwalają na demonstracje ,tolerują TVN ,Polsat GW jednak jak dotrze do nich, że nawet ich własny elektorat przestaje im wierzyć to bez skrupułów otworzą obozy koncentracyjne ,zlikwidują wolne media ,wprowadzą zamordyzm szykany znane z prl-u czy prawo wojenne ,pamiętajcie ,że kiedyś boom się skończy a nastaną ciężkie czasy kiedy kasa się też skończy wtedy na pakowanie… Czytaj więcej »