PiS chce odbierać gazety wydawcom

PiS chce odbierać gazety wydawcom

„Polska jest takim dziwnym krajem, gdzie 80-90 proc. prasy lokalnej i regionalnej należy do koncernów zagranicznych, pochodzących zwłaszcza z jednego kraju” – zauważył w radiowej „Jedynce” Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. – „Bo żaden poważny kraj europejski: ani Niemcy, ani Francja, ani Wielka Brytania czy Włochy – na coś takiego nigdy by nie pozwoliły. Polska na to pozwoliła i moim zdaniem to błąd” – dodał.

Nie pierwszy to sygnał o planowanym skoku PiS na wolne media. Przygotowywane przedsięwzięcie nazwano repolonizacją i dziś głośno już się mówi o nadzwyczajnym przyspieszeniu prac, zmierzających do finału. – „Jeśli będzie trzeba, znajdzie się sposób na odbieranie gazet zagranicznym grupom medialnym” – tak bez ogródek powiedziała „Wirtualnym Mediom” posłanka Prawa i Sprawiedliwości Barbara Bubula, główna „gwiazda” i twarz tego projektu. – „Trzeba zdać sobie sprawę, że jest to decyzja o charakterze strategicznym, tutaj nie ma na co czekać” – oświadczyła.

Na pierwszy ogień pójdzie Polska Press Grupa. I chociaż specjaliści ostrzegają, że to posunięcie biznesowo ryzykowne, prace nad ustawą repolonizacyjną trwają. Posłanka zdradza, że brany jest pod uwagę wariant dekoncentrowania mediów poprzez ustawowe wymuszanie pozbywania się mediów w przypadku, gdy wydawca ma zbyt duży udział w rynku. W jaki sposób? Rozważane są różne warianty i wszystkie brzmią groźnie. – „Nie chcę i nie mogę o tym mówić bliżej. Ale podkreślam, że jeśli trzeba, znajdzie się sposób na rozbijanie monopolu zagranicznych grup medialnych, np. na odbieranie im gazet” – kończy posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Oprócz tego projektu, równolegle powstaje drugi autorstwa ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego. Wiceminister tego resortu Jarosław Sellin, sugerując pewien kierunek prac nad repolonizacją zapowiedział, że w efekcie prac zespołu, analizującego koncentrację kapitałową w sektorze mediów, ministerstwo zaproponuje rozwiązania legislacyjne, mające m.in. wzmocnić narzędzia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w tym zakresie. Sellin czeka na pierwsze efekty pracy tego zespołu.

/p/

Źródło: wirtualne media.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

19
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
12 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
GrześPlus ujemnylsdHalinaWaldemar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sławomir
Sławomir

Wiadomo było, że reżim, hieny smoleńskie i imperium nienawiści cielca z Torunia ruszą do kolejnego boju, teraz kolej na niezależne jeszcze od reżimu media.

Misio
Misio

w zadnym cywilizowanym kraju nie ma sytuacji w ktorej rynek medialny jest kontrolowany przez obcojezyczny kapital…. Niemcy zrobili kilka lat temu awanture, jak na niemiecki rynek chcial wejsc brytyjski koncern medialny…. Niemcom, Francuzom, Wlochom, itd wolno, to dlaczego Polacy nie moga miec mediow kontrolowanych w calosci przez polski kapital?

Mariola
Mariola

A pan to z jakiej cywilizacji? Niech pan nikomu tu pytań nie stawia, bo zadane panu lekceważone są. Szkoda patrzeć jak pan się stara i sam nie wie po co. Dalej oczekuję o odpowiedź na pytania, o zadanie, których sam pan mnie prosił.

Waldemar
Waldemar

Panie Misio, używajmy dobrej polszczyzny, a nie pisomowy. Repolonizacja oznacza pisizację, nie ma co do tego najmniejszej wątpliwości. Granie na polskiej nutce jest wyjątkowo bezczelną demagogią w wypadku partii, która po kolei bierze wszystko. Proszę dać przykład choć jednej instytucji, którą PiS mając taką możliwość, nie obsadziłby swoimi ludźmi i to wyjątkowo dyspozycyjnymi. Instytuty Polskie za granicą, Instytut Książki, IPN, planowana roszada w dyrekcji Muzeum II Wojny światowej… Nie będę oczywiście wspominał państwowych mediów, bo nie ma co wspominać. Dopiero niedawno wyszła na światło dzienne sprawa planowanego wykupu przez PiS TVN w 2015 roku. Bo w gruncie rzeczy ci panowie… Czytaj więcej »

Misio
Misio

Drogi Panie, Repolonizacja np Banku PEKAO SA oznaczala, ze wykupil ja polski kapital. Tylko tyle i az tyle. Reszta to Panska demagogia. Co do przejmowania wszystkiego przez PiS: czy inne partie tak nie robily, to po pierwsze, a po drugie, jak sobie Pan wyobraza wdrazanie programu partii wygrywajacej wybory z jej prrzeciwnikami u sterow waznych instytucji? Media byly upolitycznione, i owszem za poprzedniej wladzy. jeden z nadredaktorow byl nawet ulubionym pluszakiem płemieła. Pana swiat jest tak realny jak patriarchalne towarzystwo, w kraju gdzie drugim z koleji premierem jest kobieta. Kobiety zajmuja tez inne wysokie stanowiska w przestrzeni politycznej. A patrzac… Czytaj więcej »

Waldemar
Waldemar

Dobrze Pan wie, że repolonizacja PKO SA (czyt. wykup przez PKO BP i PFR), a tzw. „repolonizacja” mediów to nie jest to samo. Mnie jako klienta tegoż banku interesuje jedynie sprawna obsługa i to, póki co, jest w stanie zapewnić nowy zarząd. Choć oczywiście zawsze można zastanawiać się, jak będzie wyglądać jego przyszła polityka kredytowa. No, ale nie prowadzę działalnosci gospodarczej i ten aspekt obecnego funkcjonowania PKO SA mnie nie interesuje. Natomiast jako odbiorca programów informacyjnych oraz czytelnik prasy jestem zainteresowany zróżnicowaniem i obecnością wielu możliwych narracji. I przede wszystkim dostarczaniem rzetelnych informacji. Jak wygląda ta rzetelność pisowskich mediów, można… Czytaj więcej »

lsd
lsd

Na zachodzie istnieją ogromne ponadnarodowe koncerny i nikt z nimi nie walczy aby promować partyjniactwo. Tam ludzie walczą o coś innego, np. z nadmiarem popkultury amerykańskiej, brakiem wartościowego przekazu itd. Gdyby media były w rękach państwa lub kapitału powiązanego z władzą (śmierdzi korupcją), to nie mielibyśmy tylko media reżimowe, które tuszują wszystkie afery rządzących i są tak samo płytkie jak każde reality show. Tęsknisz za komuną, jedź na wschód. To dzięki temu, iż istnieje prywatna własność w mediach, mamy jeszcze pluralizm i demokrację. W czym wam przeszkadzają zagraniczne media? Dorwaliście się do państwowych i nie zmieniło to preferencji wyborczych rodaków.… Czytaj więcej »

Misio
Misio

Drogi Panie, prosze mi podac nazwy owych ponadnarodowych koncernow. Tu nie chodzi o to, zeby media byly w rekach panstwa, ale zeby zarzadzal nimi polski kapital (a wiec moga byc prywatne). Pisze Pan o korupcji medialnej, to wlasnie Pan przygrzal srodowisku GW, ktore pada bez wsparcia (reklam) od strony Panstwa…. A na przyklad tygodnik wSieci, czy Nasz Dziennik funkcjonowal bez zarzutu bez owego wsparcia. To media za czasow Tuska media tuszowaly afery rzadzacych, to za czasow Tuska zlikwidowano tygodnik uwazamRze, siepacze ABW wyrywali laptopa z rak naczelnego Wprost. W czym nam przeszkadzaja zagraniczne (w tym przypadku niemieckie) media? W tym,… Czytaj więcej »

lsd
lsd

Prasa prawicowa była zasilana środkami ze SKOK-ów, które obecnie są bankrutami. Czytelnictwo prasy prawicowej jest tak niskie, iż nie zapewnia środków na utrzymanie tych gazet. Chodzi o to aby media były w rękach państwa (nie trzeba być właścicielem, wystarczy iż wypromuje się uległych a niepokornych zlikwiduje). Jeżeli ograniczymy kapitał tylko do jednego państwa, to wystarczy tylko odpowiednio sterować prawem, aby media stały się przychylne władzy i tylko o to chodzi, Media za czasów Tuska nie zatuszowały ani jednej afery, tylko prawicowa prasa nie doniosła o żadnej z nich i to was boli. Dlaczego prasa prawicowa w ogóle nie prowadzi dziennikarstwa… Czytaj więcej »

Waldemar
Waldemar

Już wcześniej kilka razy na tym forum konstatowałem oczywisty, niestety, fakt, iż polemika z dobrozmianowcami w gruncie rzeczy jest polemiką z „Gazeta Polską Codziennie”, Radiem Maryja, „Dorzeczy”, „Dosieci” i „ToMyPany”. Stąd owe fake news , stąd „wpływ niemieckich polityków” czy „konkretne media amerykańskie”… Czekam aż znów usłysze jak za mych młodych lat o wodzie na młyn bońskich rewizjonistów. Tyle że nie bońskich, nie rewizjonistów, no i sam Zwykły Poseł przyjął panią kanclerz na audiencji w hotelu…

lsd
lsd

News Corp, Time Warner, NBCUniversal. Resztę poszukaj sam, inni wiedzą o co chodzi.

Misio
Misio

Drogi Kolego, pokazane przez Ciebie koncerny maja okreslona narodowosc, konkretnie sa to media amerykanskie…. To, ze dzialaja poza granicami swoich panstw nie zmienia, faktu ich pochodzenia….

Plus ujemny
Plus ujemny

Panie Misiu,
precedens już jest – jakieś 27 lat temu grupa ludzi nazywająca się Porozumieniem Centrum – pod zbawczym kierownictwem obecnego Zwykłego Posła przejęła bardzo poczytny warszawski tytuł- Express Wieczorny wraz z budynkami w których miał biura. Oczywiście po to aby zapewniać szczerą patriotyczną informację. Po kilku latach gazeta znikła ale kamienice zostały i ich wynajem zapewniał przez te lata rajskie życie dwóm takim co ukradli księżyc i całej tłuszczy ich pomocników. Co Pan na taką wersję afery reprywatyzacyjnej? Niegdyś nazywano to aferą Telegrafu. Tego pan nie znajdzie ani u Karnowskich ani we Fratrii.

Nika
Nika

Nienasycone te bestie! Jeszcze smak krwi po Trybunale mają na językach, Sądy łakomy kąsek jeszcze nie upolowany, a już ruszają w pogoń za kolejną ofiarą demokracji.

smętek
smętek

Wypowiedzi tych niby władz dowodzą ich braku wiedzy o potentatach finansowych w mediach. Rupert Murdoch to przecież Australijczyk. No ale co za różnica, „wadza” wie najlepiej.

Woytas
Woytas

Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości?

Halina
Halina

Specjalnie sprawdziłam jakie to tytuły prasowe należą do zagranicznych koncernów. I wychodzi na to, że Fakt, regionalne dzienniki i prasa kolorowa. Gazeta Wyborcza jest tytułem polskim. Z tygodników opinii Polityka jest pismem całkowicie w rękach polskich, głównie pracowników redakcji. Właścicielem Newsweeka jest amerykański koncern. Pozostałe tygodniki opinii należą do polskiej prawicy. Więc nie ma mowy o jakiejś dominacji zagranicznych koncernów. O czy oni mówią? Chcą spolszczyć takie Bravo, Tina, Pani domu itp.? I jeszcze takie gardener world, good food itd. Po co?

Sławomir
Sławomir

To proste, wszędzie ma się sączyć jad i rydzykkwa papka otępiająca luda.

Grześ
Grześ

coś mi się przypomina akcja taka podobna za Adolfa… obca prasa mogła pisać w każdym języku z wyjątkiem niemieckiego itp…. jednak Kaczyński cos czytał….