PiS nagle docenia pracę lekarzy i personelu medycznego, a nie tak dawno medycy słyszeli: „Niech jadą”

Brudziński pisze do opozycji, by modliła się do Marksa i Engelsa i Sorosa o to, żeby policja zawsze była tak łagodna jak podczas protestów LGBT

Fakt, że teraz wszyscy pracownicy służb medycznych pozostają na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem jest niezaprzeczalny.

Europoseł PiS Joachim Brudziński nagle postanowił podziękować im wszystkim za trudną pracę. – „Prawdziwymi BOHATERAMI w tej niezwykle trudnej sytuacji w jakiej się znajdujemy, są lekarze, pielęgniarki, ratownicy i technicy medyczni, laboranci, salowe. WSZYSCY pracownicy służby zdrowia! Dziękujemy” – napisał na Twitterze Brudziński.

Ci, którzy w tej chwili ratują nasze zdrowie, pamiętają jednak pełne szyderstwa słowa posłanki PiS Józefiny Hrynkiewicz: – „Niech jadą”, wysyłające lekarzy do pracy na emigracji. A wydarzyło się to podczas debaty sejmowej dotyczącej strajku rezydentów w 2017 r.

A Brudzińskiemu internauci przypominają jego niedawne pełne pogardy wypowiedzi o pracownikach służby zdrowia. To właśnie według europosła PiS i jego partyjnych kolegów lekarze mieli być „chciwymi konowałami, którzy objadają się kawiorem”. – „Za dużo pan na nas pluł, panie Brudziński. Teraz włazi pan nam bez wazeliny, bo strach w spodnie zajrzał? Będziemy pracować bez pana aprobaty, bo tak trzeba, a waszej szczujni nie zapomnimy” – można przeczytać wpis w odpowiedzi na „pochwałę” Brudzińskiego. W innym z kolei lekarka apeluje: „Bardzo proszę, zadbajcie o środki zabezpieczające dla nas!„.

wb

Źródło: natemat.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
ChermesRafał PJanikZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

Czytałam zgrzytając zębami.

Janik
Janik

Brawo Brudziński! Zapach doszedł już do mnie. Po prostu ma Pan gaciówę!

Chermes
Chermes

Teraz wiem kto wykupuje papier toaletowy. 🙂

Rafał P
Rafał P

Nic zaskakującego. Mamy wyborczą kampanię prezydencką, a duduś, pisowski nominat co raz traci poparcie, więc trzeba kombinować. Najlepiej podczepiając się pod kogoś, kto jest szanowany. Taka uaktualniona wersja tego, że przyczepiło się goowno do statku i woła: płynę z wami, chłopaki.