PiS odwoła szefową PISF, mimo że Rada Programowa jest temu przeciwna

PiS odwoła szefową PISF, mimo że Rada Programowa jest temu przeciwna

Magdalena Sroka straci stanowisko, chociaż Rada Programowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej negatywnie zaopiniowała wniosek w sprawie jej odwołania. – „Ta opinia nas do niczego nie obliguje. Możemy ją wziąć pod uwagę, ale nie musimy” – powiedział wiceminister kultury Paweł Lewandowski. Dopytywany przez dziennikarzy, czy Sroka zostanie odwołana, odpowiedział: – „Tak, pani dyrektor Magdalena Sroka zostanie odwołana”.

W ten oto sposób PiS przejmuje kolejną instytucję, której jeszcze nie obsadził „dobrozmianowcami”. Jako pretekst wykorzystano podpisanie przez Srokę listu, w którym pracownica PISF krytykuje obecnie rządzących. Mimo że Sroka przeprosiła, a pracownica została zwolniona, to PiS użył tego jako powodu do odwołania niewygodnej dla siebie dyrektorki. Jak się wyraził Lewandowski: – „Zaufanie zostało całkowicie zburzone, zrujnowane”.

Wiadomo nie od dziś, że działalność PISF pod kierownictwem Sroki była dla PiS nie do zniesienia. Czary goryczy z pewnością dolała nominacja do Oscara filmu „Pokot” Agnieszki Holland, która otwarcie krytykuje „dobrą zmianę”. Reżyserka w rozmowie z oko.press powiedziała o odwołaniu Sroki: – „Zwolnienie przed końcem pięcioletniej kadencji jest sprzeczne z ustawą i zapewne zakończy się wyrokiem sądu, ale  – jak słyszałam – minister Gliński powiedział, że woli zapłacić karę niż tolerować takie porządki w PISF. Ma chłop gest, zwłaszcza, że nie ze swoich będzie płacił”.

Przeciwko odwołaniu Sroki protestowali dziś aktorzy, reżyserzy i przedstawiciele polskiej branży filmowej. Przed kinem – nomen omen – „Kultura” pojawili się m.in. Jowita Budnik, Magdalena Cielecka, Zofia Wichłacz, Maciej Stuhr, Paweł Pawlikowski, Janusz Zaorski.
(Źródło: rmf.fm)

bt

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "PiS odwoła szefową PISF, mimo że Rada Programowa jest temu przeciwna"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Aleksander

Wiele rzeczy mogę zrozumieć ale nie to,że Gliński uważa się za ministra KULTURY.

Marek

Dlaczego cały ten instytut jeszcze istnieje? Czy podatnicy muszą dopłacać do produkcji filmowych?

antyuzurpator

Trzeba śledzić los tej urzędniczki od listu, Możliwe, że w nagrodę za „akcję dywersyjną” zostanie ponownie przyjęta przez dobrozmieńca nowo-osadzonego na stołku w PISF, może nawet na wyższe stanowisko.

wpDiscuz