PiS osiągnął pożądany stan Polski: naród w galarecie

PiS osiągnął pożądany stan Polski: naród w galarecie

Polak jest coraz bardziej podszyty strachem, czuje cykora. Sondaż CBOS o strachu Polaków przed wypowiadaniem się o polityce przemknął bez większej refleksji. Źle się dzieje w narodzie, który drży. Taki naród jest nietwórczy, a apatia pogrąża w depresji.

Czy Polska jest już w depresji? Czy władza osiągnęła zamierzony stan wszelkich zamordystów, iż nie muszą szanować, wystarczy, że się ich boją.

Polacy niestety boją się. 58 proc. badanych wyraziło się, iż rozmawiając o polityce „trzeba się mieć na baczności”. Tylko 37 proc. nie boi się. Porównanie z rokiem 1993 wypada dramatycznie i jest odwrotnością stanu dzisiejszego. Wówczas tych, którzy nie bali się gęby otworzyć i mówić o polityce było dwukrotnie więcej, niż bojących się, stosunek ten wynosił 60:33.

PiS osiągnął to, co chciał. Naród w galarecie. Interpretować te dane można na różne sposoby. To, iż Polak boi się mówić o polityce, bo podziały są ogromne i od razu może sobie zrobić w towarzystwie wrogów, a w rodzinie może dojść do kłótni, wśród małżonków zaś do rozwodu.

Jednak to z tej mniejszości, nie bojącej się polityki, tworzy się społeczeństwo obywatelskie, ale i ono jest zastraszane na wszelkie sposoby, jak ostatnio kobiety, gdy po Czarnym Wtorku nastąpiła czarna środa. Do siedzib organizacji kobiecych w Warszawie, Zielonej Górze, Łodzi, Lublinie i Gdańsku bez zapowiedzi weszła policja, skonfiskowała komputery, dyski i dokumenty.

Portal OKO.press przywołuje znamienne zdarzenie, które może uchodzić za alegoryczny obrazek, co z narodem wyprawia PiS. Przykład Moniki Tichy „Pacyfki”, która przeszła przemianę genderowo-polityczną i została odrzucona przez ojca. „Zamiast ręki podał mi różaniec” – zwierzyła się portalowi.

Analiza danych CBOS wskazuje, że to strach polityczny obezwładnia społeczeństwo. Obecne dane statystyczne są bliskie tym z lat 80-tych ubiegłego wieku, gdy dogorywała komuna. Teraz PiS zastąpił komunę.

Ciekawe są dane na temat strachu wśród wyborców konkretnych partii. Pisowcy nie boją się w 55 proc., boi się zaś 42 proc. Ale wśród wyborców pozostałych partii przeważają ci, którzy się boją. Najbardziej wśród elektoratu PO i Nowoczesnej, stosunek bojących się do niebojących w tych partiach kształtuje się odpowiednio: 69:25 i 77:23.

Przyczynę bojaźni Polek i Polaków oddaje sondaż o łamaniu Konstytucji. Tylko 28 proc. uważa, że Konstytucja jest przestrzegana. Jeżeli władza nie przestrzega Konstytucji, to nie przestrzega praw obywatelskich, więc jest czego się bać.

PiS osiągnął pożądany przez siebie stan społecznej bojaźni: naród w galarecie.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

16
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
11 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
ZwinkaPolka gorszego sortujacekadamaGekon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wojtek
Wojtek

Co za bzdury. KOD w tej chwili wrócił do korzeni czyli na śmietnik historii i opowiada bzdury jak to PISOWSKI reżim zastrasza ludzi. Prawda jest taka,że ludzie mają w dupie wasze pomysły i wymyślacie jakieś farmzony uzasadniające mizerię waszej obecnej aktywności. Prawda jest taka,że o KOD ani widu ani słychu. Nigdy nie mieliście poparcia spolecznego ale przynajmniej raz na jakiś czas udało się Wam zrobić jakiś większy spęd. A teraz ?

Samocha
Samocha

Boję się od momentu dojścia obecnych do władzy, czyli lat dwóch. Kiedy dowiedziałam się o wynikach wyborów, moje dzieci usłyszały ode mnie zdanie, którego nigdy pewnie się nie nie spodziewały usłyszeć z ust moich: mamy naród idiotów. Dobrze pamiętałam co się działo poprzednio. Teraz to już nie strach, a przerażenie. Do KOD nie należę. Na demonstracje chodzę. Bardzo żałuję, że nie ma STAŁYCH I OGÓLNOKRAJOWYCH i czekam na kolejne. Nie boję się tego, że za to zapłacę. Przeżyłam już niejedno. Boję się o przyszłość moich dzieci i wnuków. Namawiam do wyjazdu z tego „uroczego i spokojnego” kraju pod obecnymi rządami.… Czytaj więcej »

Maciek123454321
Maciek123454321

A po co mi KOD? Pójdę z każdym, kto jest przeciwko bandytom z PiS-u. A ty się ciesz, trolu, i bądź zaszczycony, że w ogóle raczyłem ci odpowiedzieć. A co do „spędu”, to ile razy udało się pisiorom zrobic „spęd”, który zgromadziłby chociażby 5.000 ludzi? ANI RAZU, mordeczko. a po naszej stronie… – naprawdę nie ma znaczenia, KTO organizuje. ZAWSZE jest co najmniej 5.000 ludzi. A co do KOD-u – właśnie KOD wezwał do udziału w ostatnim proteście przeciwko zawłaszczeniu KRS i SN przez PiS. Przyszło właśnie około 5.000 osób. I co ty na to, trolu?

bart
bart

Niektórzy ludzie mają w dupie, to prawda, ci głupsi – jak Wojtek – do których ciągle nie dociera, w jaką stronę zmierza Polska. A zmierza ku wyjściu z UE. Ja chcę zobaczyć pisowców, którzy będą tłumaczyć rolnikom, że więcej żadnych dopłat nie będzie. Eksporterom, że ich towary będą obiążane cłem na wjeździe do Niemiec. Pracownikom, którzy już nigdzie do pracy na zachód nie pojadą. Kierowcom, którzy dowiedzą się, że już żadych przebudów dróg nie będzie. Wszystkm wyjeżdżającym poza granice kraju – że wracają kontrole graniczne. Na razie pisowcom wydaje się, że damy radę bez UE (pewnie wystarczy się częściej modlić),… Czytaj więcej »

Gekon
Gekon

Prawda jest taka, że KOD to Mateusz.

adama
adama

Zaspałes trochę.

bart
bart

Uczciwie przyznaję: w miejscu, w którym pracuję, o polityce nie rozmawiamy w tak zwanym szerokim gronie. Znamy się bardzo dobrze, wiemy, kto jest pisowcem, nikt nie chce być obiektem donosu tych, którzy po ostaniej elekcji wykonali właśnie sursum mordę.
A dodam, że miejsce, w którym pracuję, to nie urząd rządowy. Co się więc dzieje w instytucjach czy choćby szkołach, nawet nie próbuję sobie wyobrażać.
Jednak w zaufanym gronie dawno już zaszła istotna zmiana. Postanowiliśmy, że tak jak zdrajcy z pis panoszą się teraz, tak my im nie damy żyć, jak już pis się obali.

magdalena
magdalena

Ja się nie boję i kiedy będzie trzeba wyjdę na ulicę przeciw zamordystom pisowskim.

Marek
Marek

Coś mi się wydaje że już najwyższy czas na jakieś konkretne i radykalne działania w tym kraju opanowanym przez piso-kościół coś może podobnego do majdanu, wiem że to są bardzo drastyczne sposoby, ale na dzień dzisiejszy nie widzę innego sposobu na obalenie tego pisowskiego reżimu, tylko tego jeszcze mogą się przestraszyć wszyscy wyznawcy pislamu, a jest ich w naszym kraju dość spora grupa i co najgorsze to zamiast się pomniejszać to coraz bardziej się rozrastają i tych ludzi się najbardziej obawiam, bo to jest strasznie agresywna organizacja i jak tak dalej będzie i jak nic im nie będziemy mówić to… Czytaj więcej »

jacek
jacek

Miloszewić został obalony przez Amerykanów…

jacek
jacek

Tak się składa, że do dzisiaj Miloszewić uchodzi w Serbii za bochatera nadowego, a obalony został przez Amerykanów.

Gekon
Gekon

Kto miałby zapłacić za ten „Majdan”?

jacek
jacek

Jak widzisz tylko pieniądze to nie bierz się za Majdany.

adama
adama

Ciekawe że % NIE bojących się w opozycji odpowiada mniej-więcej poparciu dla partii opozycyjnych. Może więc wysokie poparcie dla PiS to deklaracje ze strachu i nie ma nic wspólnego z rzeczywistym poparciem . A jak społeczeństwo zachowa się przy urnach wyborczych? Mój znajomy biznesmen żartuje,, że każdą rozmowę telefoniczną zaczyna od „kocham PiS”..

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Moim zdaniem te wszystkie sondaże o kant d… potłuc. Ludzie na bank łżą jak najęci, albo ze strachu, albo dla jaj. Nie wierzę w te 40% poparcia dla PiSdzielców. Po prostu NIE WIERZĘ.

Zwinka
Zwinka

A ja wierzę. Kolaboracja jest stara jak świat. Elegancko można ją nazwać konformizmem, a bardziej dosadnie: lizusostwem podszytym nadzieją na resztki z pańskiego stołu. Przecież Dobry Pan zawsze swojemu psu rzuci nie do końca ogryzioną kość, co nie ?