PiS–owscy ministrowie nie wpłacają nagród na Caritas?

PiS–owscy ministrowie nagród nie wpłacają?

Kiedy padły słowa Kaczyńskiego o zwrocie nagród, rzeczniczka PiS wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek wręcz zagroziła członkom partii na Twitterze, że „będą konsekwencje dla tych, którzy tego nie zrobią”. „W sprawie nagród sprawa jest oczywista i jasna: mają być zwrócone do połowy maja” – precyzowała. O żadnej dobrowolności w tej kwestii nie było mowy. Tymczasem jak dowiadujemy się z „Wyborczej” ministrowie nagród nie „zwracają”. Tylko Mariusz Błaszczak i Konstanty Radziwiłł przyznają się do przekazania pieniędzy Caritasowi. Ale i oni nie chcą ujawnić, czy wpłacili całą sumę i nie kwapią się do okazania dowodu na dokonanie przelewu.

Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera, tłumaczył w poniedziałek w Radiu Zet, że wbrew temu, co wcześniej mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński, członkowie rządu Beaty Szydło wcale nie muszą przelać na konto Caritasu swoich nagród za 2016 i 2017 r. Dodał, że „decyzja kierownictwa [o przelaniu pieniędzy na konto Caritasu] dotyczy kierunku. Indywidualnym wyborem jest to, czy się dostosujemy do tego wskazanego kierunku, czy nie. Pieniądze, które wpłynęły na konta polityków, ministrów i wiceministrów, są ich własnością i gospodarować nimi mogą tylko oni”. Wyznał, że jego zdaniem ministrowie jednak wpłacą te pieniądze.

Z kolei Jacek Sasin, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, zapewnił „Wyborczą”, że „kancelaria premiera chce ujawnić zbiorczą listę, kto z ministrów zwrócił nagrody”. Jak na razie jednak listy „ani widu, ani słychu”.

Z drugiej strony „Wyborcza” przypomina, że 6 maja wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki mówił na spotkaniu z wyborcami w Radomiu: „To była decyzja niefortunna, te nagrody zostały zwrócone. Przy okazji zrobiliśmy coś takiego pod publiczkę trochę, obniżyliśmy, obniżamy wynagrodzenia posłom”.

„Wyborcza” zweryfikowała sytuację w samym Caritasie. Monika Wojtkowiak z biura prasowego odpowiedziała mailem: „Uprzejmie prosimy, aby w celu potwierdzenia przekazania darowizn na konto Caritas kontaktować się bezpośrednio z darczyńcami. Ponadto chcielibyśmy przypomnieć, że zgodnie z oświadczeniem dyrektora Caritas Polska ks. Marcina Iżyckiego z dn. 7 kwietnia br. Caritas przyjmuje tylko i wyłącznie dobrowolne datki na cele charytatywne”.

/p/

Źródło: Wyborcza.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
AlkaMariaJanik Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janik
Janik

Zwracają? Gdzie zwracają?!
Zwrócić bezprawne nagrody można tyko do właściciela, czyli skarbu państwa.
Ale pozbyć się tych bezprawnych nagród można w różnoraki sposób, między innymi wpłacając do Caritasu (należącym do kościoła, czyli zwolennika PiS) i tak ręka rękę myje.
Przy sprawnej opozycji i sprawnych sądach nagrody muszą być zwrócone skarbowi państwa, jak nie dzisiaj to jutro. A prokurator generalny milczy, bo sam odebrał nagrodę, nie zauważając że jest bezprawna. Jednym słowem wymiar sprawiedliwości, przynajmniej na szczeblu ministerialnym jest skorumpowany. Jest różnica między zwrotem a pozbyciem się sławetnych „nagród”.

Alka
Alka

Otoz to,to sa nasze pieniadze!A moze ja sie nie zgadzam,aby nabijaly kabze sukienkowym, wolalabym dac na bezdomne zwierzeta,albo na ochrone przyrody.

Maria
Maria

zwracając do Caritasu mogą sobie odpisać dolę od podatku, zawsze coś, a podatnikowi wiatr w ….