PiS po raz ósmy! zmienia ustawę o SN – „Rząd znów idzie na konfrontację z UE”

PiS po raz ósmy! zmienia ustawę o SN – „Rząd znów idzie na konfrontację z UE”

– „W Sejmie ósma od 2017 nowelizacja ustawy o SN! Rząd znów idzie na konfrontację z UE. Przepisy te mają unicestwić pytania prejudycjalne do TSUE. Zmiany dotyczą też zaostrzenia postępowań dysc. wobec sędziów oraz wyboru Pierw. Prezesa. Imperium kontratakuje” – napisał na Twitterze Michał Wawrykiewicz z inicjatywy „Wolne Sądy”. A prof. Wojciech Sadurski dodał: – „Potwierdza się, co przewidywałem wcześniej, a co cytuje w tym artykule GW: KRS postawiona ponad prawem. Izba Dyscyplinarna staje się wszechwładną Inkwizycją z potężną władzą. Ósma nowelizacja, pospiesznie, bez zapowiedzi, bez dyskusji, tuż przed Świętami”.

Na stronie Sejmu opublikowany został bowiem projekt nowelizacji ustawy o SN autorstwa PiS. Z projektu wynika, że decyzje o uchyleniu immunitetów sędziów m.in. sądów powszechnych w pierwszej i drugiej instancji miałaby podejmować Izba Dyscyplinarna SN. Projekt przewiduje również, że gdyby Zgromadzeniu Ogólnemu sędziów SN nie udało się wyłonić dla prezydenta pięciu kandydatów na I prezesa SN, prezydent dokonywałby wyboru spośród wszystkich sędziów tego sądu. Ponadto nie byłoby już możliwości wnoszenia odwołań od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa zawierających wnioski o powołanie przez prezydenta wyłonionych kandydatów na sędziów SN.

Projekt został zgłoszony przez posłów PiS, a nie przez ministerstwo sprawiedliwości. Wszystko po to, aby uniknąć konsultacji i skorzystać z szybszej ścieżki legislacyjnej. Poseł Marek Ast z PiS, który jest przedstawicielem wnioskodawców, w rozmowie z „GW” przyznał, że nie wie, kto dokładnie przygotował nowelizację. Wie natomiast, że ustawa może zostać przyjęta na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Zmiany miałyby wejść w życie po siedmiu dniach od ich ogłoszenia.

Rzecznik prasowy Sądu Najwyższego uważa, że pisowska nowelizacja może być niezgodna z Konstytucją. – „Możliwość powołania I prezesa SN przez prezydenta bez uchwały Zgromadzenia Ogólnego sędziów SN wydaje się być rozwiązaniem sprzecznym z art. 183 ust 3. Konstytucji, który mówi, że prezydent powołuje prezesa SN spośród kandydatów wskazanych przez Zgromadzenie Ogólne sędziów SN” – powiedział Michał Laskowski.

Podobne obawy ma w stosunku do zapisów, dotyczących decydowaniu przez Izbę Dyscyplinarną SN o odbieraniu immunitetów sędziowskich. – „To jest zmiana, która dotyczy wszystkich sędziów kraju. O odebraniu immunitetu i ewentualnym tymczasowym aresztowaniu będzie decydować wyłącznie Izba – zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji. Immunitet jest po to, aby nie inicjować postępowań karnych przeciw sędziom, którzy z różnych powodów są niemili władzy. Sąd bada, czy dowody uprawdopodobniają popełnienie przestępstwa. Jeśli takich dowodów nie ma, postępowanie nie powinno się toczyć. Takie postępowanie łatwo zainicjować i można je długo prowadzić, eliminując sędziego z orzekania. Immunitet przed tym chroni” – stwierdził sędzia Laskowski. „GW” zauważa, że w Izbie Dyscyplinarnej zasiadają m.in. dawni prokuratorzy Zbigniewa Ziobry.

Pisowską nowelizację ustawy o SN ostro krytykuje opozycja. – „Nie ulega wątpliwości, że te przepisy naruszają zasady, standardy polskiej Konstytucji i naruszają standardy praworządności zawarte w traktatach unijnych. Jest to kolejny krok do wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej, praktycznego wyprowadzania standardów unijnych z Polski” – stwierdził rzecznik PO Jan Grabiec.

bt

Źródło: wyborcza.pl, Twitter

Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
mordazdradzieckaMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

No to już mamy naszą wersję hitlerowskiej ustawy z 1933 roku „O ochronie narodu i państwa” (Verordnung zum Schutz von Volk und Staat), która w praktyce zawieszała konstytucję Republiki Weimarskiej i otworzyła Hitlerowi drogę do totalnej dyktatury. Przestańmy się wreszcie bawić w poprawność polityczną i nazwijmy łajdaków tak, jak na to zasługują – TO SĄ FASZYŚCI.

mordazdradziecka
mordazdradziecka

Też jestem zdania że PiS to naziści.