„PiS przestał udawać, że chodzi mu o dobro społeczeństwa”

„My ze swej drogi nie zejdziemy" przemówił Duch Kaczyńskiego na konwencji Solidarnej Polski.

W poniedziałek posłowie zagłosują w Sejmie nad PiS-owskim projektem ustawy wprowadzających powszechne głosowanie korespondencyjne w nadchodzących wyborach prezydenckich.

 

Co ciekawe, sprawozdawcą z prac nad projektem ustawy ma być Krzysztof Sobolewski, szef komitetu wyborczego urzędującego prezydenta. Oczywiście PiS nie widzi żadnych sprzeczności w łączeniu obu funkcji.

Sam Sobolewski twierdzi, że jest pełnomocnikiem wyborczym partii od 10 lat i prawo wyborcze ma w małym palcu.

 

Odmienne zdanie mają kontrkandydaci Andrzeja Dudy, którzy nie kryją oburzenia podwójną funkcją Sobolewskiego. „To jest szczyt obłudy i hipokryzji, że ten sam człowiek, który pilnował, żeby kandydat był zarejestrowany i żeby w porę były zebrane podpisy, teraz będzie pilnował zmian w Kodeksie wyborczym” – komentuje Tomasz Trela, szef sztabu wyborczego Roberta Biedronia.

PiS przestał udawać, że chodzi mu o dobro społeczeństwa, a nie tylko o to, żeby przedłużyć swoją władzę. Ci ludzie zrobią wszystko, żeby ten cel osiągnąć, nie zważając na koszty” – dodaje rzecznik sztabu Małgorzaty Kidawy Błońskiej.

Podobnego zdania jest Szymon Hołownia, który połączenie funkcji przez Sobolewskiego nazwał „bezczelnością”, a Dariusz Klimczak ze sztabu Kosiniaka-Kamysza twierdzi, że „ewidentnie Prawo i Sprawiedliwość nie chce już zachować nawet pozorów obiektywizmu.”

wb

Źródło: warszawa.wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
BartJaninaZiom Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ziom
Ziom

PiS proponuje wydłużenie kadencji PAD do 7 lat, to może zgodzi się na wydłużenie kadencji Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego Gersdorf ? Hę ??

Janina
Janina

Zamiast usilnie szukać sposobów na ulżenie ciężkiej doli, jaka dopadła Polaków, ratowanie przedsiębiorców, aby nie dopuścić do narodowej tragedii i krachu Państwa, ci pseudopolitycy, karierowicze, zwichrowane „elity” walczą jak lwy o coś, co i tak nie dojdzie do skutku w maju : o fotel pod żyrandolem w Pałacu Namiestnikowskim. Polacy umierają codziennie coraz liczniej z powodu zarazy, rośnie zastraszająco bezrobocie, przy bezradności ich dotychczasowych pracodawców, służba zdrowia w ciężkiej zapaści nie ma sił i środków leczyć coraz liczniejszych chorych, a ci politykierzy dywagują nad terminem wyborów ! I gdzie jest nasz słynny, dumny związek zawodowy „Solidarność” ?To jest nie do… Czytaj więcej »

Bart
Bart

Obawiam sie, że teraz poczekamy parę (oby nie kilkadziesiąt) lat na uczciwe wybory, Dyktatura przecież sama się skończy się.