PiS utworzy dwa nowe województwa? Partia chce podzielić Mazowsze

Nacjonaliści kontra ambasador RFN: „Zapłać za zniszczenie Warszawy”

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że PiS jeszcze w lipcu zamierza złożyć w Sejmie projekt dotyczący podziału województwa mazowieckiego na dwie odrębne części. Jeszcze w sierpniu marszałek Elżbieta Witek ma zwołać dodatkowe posiedzenie, by spróbować przeforsować możliwie najszybsze przyjęcie projektu.

Bierzemy pod uwagę, że ustawa odczeka w Senacie 30 dni, więc Sejm zająłby się jego poprawkami na początku września. Tak, by w listopadzie mogły się odbyć wybory” – powiedział w rozmowie z „DGP” anonimowy polityk PiS.

Hipotetyczne listopadowe wybory odbyłyby się do sejmików nowych województw. Większe województwo objęłoby niemal całe Mazowsze; mniejsze natomiast miasto stołeczne i obszar kilku sąsiadujących z nim powiatów.

Takie rozwiązanie ma znaczenie czysto polityczne, ponieważ PiS chodzi o to, żeby przejąć władzę w nowym województwie, obejmującym tereny poza Warszawą. Dotychczas partia podejmowała nieudane próby odbicia Sejmiku Mazowsza poprzez radnego Mirosława Augustyniaka (były polityk PSL). Wiele wskazuje na to, że plan „odbicia” byłego ludowca spalił na panewce.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Fragmentaryzacja Mazowsza nie jest nowym pomysłem prawicowców. „Trzeba powołać województwo warszawskie. Tak, Warszawa może na tym stracić, ale zyska Mazowsze” – mówił jeszcze pięć lat temu prezes PiS Jarosław Kaczyński. Podobne idee były głoszone przez niego w 2010 i 2019 r.

Czy takie rozwiązanie w ogóle ma sens? Ekonomiści twierdzą, że absolutnie nie. Województwo mazowieckie (z wyłączeniem stolicy) straciłoby ok. 80% wpływów z podatku CIT, który na tę chwilę stanowi główne źródło dochodów dla samorządu. Rozwiązanie osłabiłoby też potencjalne województwo warszawskie, zmuszone do płacenia jeszcze wyższego podatku „janosikowego” (na rzecz biedniejszych gmin). Obydwa twory, jak wskazują ekonomiści, byłyby uzależnione od pomocy rządu.

Nierentowność takiej zmiany nie przeszkadza jednak rządzącym z ramienia prawicy. Chodzi im przecież o to, aby przejąć władzę w samorządzie Mazowsza, które tradycyjnie (poza stolicą i jej okolicami) w większości głosuje na partię rządzącą. Zorganizowane w listopadzie wybory do nowego sejmiku jeszcze szybciej przyśpieszyłyby zdetronizowanie rządzącej w tym regionie koalicji PO-PSL.

nt

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
DawidPan WojtekAndrzejZwinkapinki Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

Jak dla mnie powtórka z tergowicy. Zabór pisowski tworzy Księstwo Warszawskie.

Pan Wojtek
Pan Wojtek

W końcu wiadomo, jakie były główne cechy targowicy:
1) wrogość wobec „nowinek” z Europy Zachodniej
2) poparcie ze strony dostojników kościelnych
3) gorliwe deklarowanie patriotyzmu
4) gorliwe deklarowanie przywiązania do tradycji
5) zwalczanie „nieprawomyślnych” sędziów
6) większe poparcie wśród słabo wykształconych niż wśród lepiej wykształconych
7) kontestowanie obowiązującej Konstytucji.

Jantar
Jantar

Czytałam w jakimś felietonie, że nie tylko chodzi o podział Mazowsza. Kaczyński chce przywrócić 49 województw i do tego jeszcze najpierw chce zmienić ordynację wyborczą. Obie zmiany razem dadzą mu wygraną wyborów samorządowych, które zrobić jesienią, żeby przejąć wszystkie sejmiki i wszystkie samorządy. Raz, że działacze pisowscy dostaną stanowiska do podziału, czyli nagrody za wierność partii. Dwa, chce wyeliminować opozycję z samorządów, a prezydentom czy burmistrzom z opozycji będzie mógł tak utrudnić rządzenie, że sami zrezygnują. Utrwalania władzy Kaczyńskiego ciąg dalszy.

pinki
pinki

Osobiście nie przeszkadza mi. iż z województwa mazowieckiego wyłączy się obszary popierające opozycję i utworzy się województwo stołeczne. PIS przejmie nieproduktywne i zacofane powiaty. Bez Siedlec, Radomia, Ostrołęki, Garwolina, Mińska Mazowieckiego, które tak ochoczo popierają PIS, a zwłaszcza mieszkańcy okolicznych miejscowości, w nowym stołecznym województwie pozostanie Warszawa, która stanie się bardziej niezależna. Niezależność kosztuje (mniej środków z UE). ale daje nieporównanie większe możliwości, zwłaszcza gdy na Warszawę przypada prawie połowa dochodu całego województwa. Skończy się finansowanie budowy oświetlenia, basenów, ulic z budżetu Warszawy. Niech mieszkańcy Radomia sami sfinansują sobie te inwestycje. Unia nie będzie tak chętna w przyszłości wykładać środki… Czytaj więcej »

Andrzej
Andrzej

Chciałbym aby było tak jak napisałeś. Lecz musisz pamiętać, że Kaczyńskiemu zależy na scentralizowaniu władzy i likwidacji samorządów. To Nowogrodzka będzie decydować na co pójdą pieniądze w Pcimiu Dolnym, a nie jego mieszkańcy lub ich delegaci.
Będzie odpowiednik sekretarza wojewódzkiego KC PiS i to on będzie wnioskować o ewentualne finanse.

Zwinka
Zwinka

Jasne, tyle jest jeszcze do ogarnięcia …a czas leci.

Pan Wojtek
Pan Wojtek

Rok 1944 – Hitler znienawidził Warszawę za wzniecenia powstania, więc ją zniszczył.
Rok 2020 – PiS znienawidził Warszawę za głosowanie przeciw Du*ie, więc chce ją zniszczyć.
Ale z tamtego zniszczenia Warszawa się dźwignęła i z tego też się dźwignie. Bo miasta nieujarzmionego zniszczyć się nie da!

Jantar
Jantar

Cytat z Wikipedii: „Warszawa była uznawana przez niemieckich okupantów za centrum polskiego oporu przeciw nazistowskiemu „nowemu porządkowi”. Mimo iż w okupowanym Generalnym Gubernatorstwie dawną stolicę Polski zdegradowano do roli miasta prowincjonalnego, Warszawa pozostawała nadal centrum polskiego życia politycznego, intelektualnego i kulturalnego. Stanowiła także siedzibę władz polskiego Państwa Podziemnego oraz miejsce funkcjonowania szczególnie silnych i dobrze zorganizowanych struktur ruchu oporu[1]. Generalny gubernator Hans Frank zapisał w swoim dzienniku pod datą 14 grudnia 1943: … gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się… Czytaj więcej »

Dawid
Dawid

Podzial jest ok. Bogata Warszawa utrudnia doplyw funduszy na prowincje. Pytanie – a co z Lodzia, Wroclawiem, Poznaniem, Krakowem … >