PiS zlikwiduje bezpośrednie wybory na wójtów, burmistrzów i prezydentów?

Poseł PiS szczerze o zmianach w rządzie

Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicza zamieścił na swoim Facebooku szalenie niepokojący wpis. – „Według informacji, które do mnie dotarły, PiS chce zlikwidować wybory bezpośrednie na prezydentów, burmistrzów i wójtów w wyborach samorządowych. Będą ich wybierać rady miast i gmin”.

Na obradach Nadzwyczajnej Komisji ds. Ordynacji Wyborczej jej przewodnicząca ogłosiła przerwę od godz. 14.30 do 19.00….

Opublikowany przez Bogdan Borusewicz na 4 grudnia 2017

Borusewicz twierdzi, że naradzają się w tej sprawie Ryszard Terlecki i Joachim Brudziński z pisowskimi członkami sejmowej komisji nadzwyczajnej, która zajmuje się zmianą kodeksu wyborczego. – „Podobno prezes jest już zdecydowany, ale zastanawia się jeszcze, jak to zostanie odebrane przez społeczeństwo” – napisał Borusewicz.

O sprawie napisał też na Twitterze reporter RMF FM Patryk Michalski. – „W PiS rozważają rezygnację z bezpośrednich wyborów na wójtów, burmistrzów, prezydentów. Trwa napięcie w tej sprawie, to decyzja polityczna” – mówi mi wiceprezes PiS A.Lipiński”.

Sejmowa komisja nadzwyczajna rozpatrująca pisowski projekt zmian w ordynacji wyborczej ma na razie przerwę w obradach.

bt

Źródło: gazeta.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "PiS zlikwiduje bezpośrednie wybory na wójtów, burmistrzów i prezydentów?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
jack Dunster

back to the communist state – the most communist anticommunists ever – a one-party state – a non-democracy PIslandia!

Waldemar

Całkowicie zgadzam się z zamieszczoną na tym portalu opinią, że jest to kolejna koza PiS. Wyjątkowo smrodliwa, dlatego jej wyprowadzenie powitane zostanie z ulgą. Myślę, że do kuglowania przy wyborach partii wystarczą te świeżynki, które właśnie wprowadza. Plus oczywiście duże ilości kiełbasy wyborczej pod zróżnicowaną postacią.

magdalena

Zaczyna się, chcą odebrać nam nasze prawo – prawo wyborcze, szybciej następuje dyktatura niż myślałam, tego nawet w PRLu nie było.

bart

Oczywiście, pisowskie szuje i tchórze, możecie zlikidować wszystkie wybory, bo boicie się, że je przegracie. Polacy w końcu się na was zemszczą, lepiej uważajcie.

antyuzurpator

To tak jakby całkiem zlikwidowali wybory i osadzili „swoich” na stanowiskach za pomocą dekretu z Nowogrodzkiej.

Andrzej

Prosty wniosek. Nikt z kandydatów do rad nie pochodzący z danej gminy nie może otrzymać żadnego głosu. I po problemie. Tylko trzeba będzie wytłumaczyć to ludziom.