Pisemne odpowiedzi Wojciechowskiego nie wystarczyły – będzie kolejne przesłuchanie

Po dwóch poprawkach Egzamin Komisyjny zaliczony. Wojciechowski zaakceptowany

– „Szanse Janusza Wojciechowskiego na stanowisko komisarza ds. rolnictwa maleją. Dodatkowe odpowiedzi Wojciechowskiego nie zostały dobrze ocenione wśród koordynatorów komisji rolnictwa” – powiedział w rozmowie z PAP wysoki rangą unijny dyplomata. Wojciechowski złożył je w piątek.

 

Konieczne więc będzie kolejne przesłuchanie kandydata PiS na komisarza w KE, które odbędzie się jutro przed południem. A o jego ubiegłotygodniowym pierwszym wysłuchaniu pisaliśmy w artykule „Wojciechowski dobrze wypadł… z Komisji”.

Cytowany przez PAP dyplomata twierdzi, że szanse Wojciechowskiego na objęcie stanowiska komisarza ds. rolnictwa są niższe niż na jej pierwszym posiedzeniu. – „Bardziej prawdopodobne jest, że nie znajdzie on poparcia w komisji i jego kandydatura zostanie odrzucona” – stwierdził.

 

PiS obstaje przy Januszu Wojciechowskim. Jarosław Kaczyński i jego akolici podkreślają, że nie ma lepszego kandydata na stanowisko komisarza KE ds. rolnictwa.

„Ustny oblany, pisemny oblany. Trzeciej szansy nie powinno być”; – „Jedynie sensowne zakończenie – „kończ Waść, wstydu oszczędź”; – „On po prostu okazał się za dobry na to stanowiskoJ”; – „To mówicie, że Wojciechowski na stanowisku komisarza UE d/s rolnictwa miał być dowodem na silną pozycję Polski w UE oraz skutecznych osobistych negocjacji MATOŁusza… acha…” – komentowali sprawę internauci.

bt

Źródło: interia.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
darooZwinkaPolka gorszego sortuChermesJanina Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janina
Janina

Pewnie liczy na to, że egzaminujący przeciągną go za uszy tak jak kiedyś Kaczyńskiego przy egzaminie maturalnym. Swoją drogą, jak można tak się ośmieszać i pchać się tam, gdzie go nie chcą.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

To raczej płonne nadzieje, bo ci egzaminujący nie są do kupienia ani przekabacenia prośbą czy groźbą.

Chermes
Chermes

Wydaje mi się, że unijni dyplomaci wezwali Wojciechowskiego na kolejny egzamin, bo znów chcą się zabawić. Na pierwszym przesłuchaniu, słuchając wypowiedzi PiSokandydata, turlali się bowiem ze śmiechu.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

W to, że „nie ma lepszego kandydata na stanowisko komisarza KE ds. rolnictwa” w pisich ławach, to akurat wierzę. 😉
Perypetie pana Wojciechowskiego przypomniały mi, jak nazywaliśmy kolejne etapy sesji egzaminacyjnych na mojej dawnej uczelni – SGGW:
1. termin – żniwa
2. (1. poprawkowy) – dożynki.
3. (2. i ostatni poprawkowy) – wykopki
Coś mi się zdaje, że możemy się szykować na kolejne „wielkie zwycięstwo”.

Zwinka
Zwinka

W mojej wrześniowe poprawki nazywało się sesją naukowców. 🙂

daroo
daroo

Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało…………. Ale jak to? przecież prezes, nadszyszkownik vel kryształowy powiedział że teka jest nasza i basta 🙂 BTW na zdjęciu: poprostu kwintesencja „entelegencyji” Panie miej nas w swojej opiece