PKW: marszałek Sejmu ma 14 dni na wyznaczenie terminu nowych wyborów

W USA liczą już głosy oddane przez przedstawicieli Polonii. Wybory były rekordowe

„Liczę na to, że jednak uda się przygotować dobre prawo, które będzie podstawą do wyborów prezydenckich. Takie prawo, które nie będzie miało tych wszystkich wad, co obecne. Przede wszystkim, że Państwowa Komisja Wyborcza będzie przeprowadzała wybory, a nie ministrowie, rząd, że będą gwarancje dla bezpieczeństwa wyborów, dla transparentności, dla tajności” – powiedział w TVN24 były szef Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński.

 

To jego komentarz do wczorajszej wieczornej uchwały PKW dotyczącej wyborów prezydenckich. Komisja stwierdziła, że w wyborach 10 maja nie było możliwości głosowania na kandydatów. – „Marszałek Sejmu w terminie 14 dni od opublikowania uchwały PKW, stwierdzającej, że w wyborach prezydenta zarządzonych na 10 maja brak było możliwości głosowania na kandydatów, wyznaczy termin nowych wyborów” – stwierdził obecny przewodniczący PKW Sylwester Marciniak.

Według prof. Hermelińskiego, marszałek Sejmu musi teraz zarządzić wybory zupełnie od nowa. – „Państwowa Komisja Wyborcza musi zaopiniować nowy kalendarz wyborczy, który musi być dostosowany do nowego prawa. Żeby można było ustalić kalendarz wyborczy, muszą być przepisy, które przewidują, jak te wybory będą przebiegały. Tego się od ręki nie ustali. Chociażby z tego powodu termin 23 maja będzie niemożliwy” – uważa Hermeliński. Dodał, że jeżeli zostaną zarządzone nowe wybory, „musi być też otwarcie drogi dla nowych kandydatów”. Pozostaje tylko kwestia – jak zaznaczył – tego, co zrobić z tymi „starymi” kandydatami.

 

Kontrowersje wzbudziła natomiast decyzja PKW, że nie zostanie sporządzone sprawozdanie do Sądu Najwyższego. – „Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła formułę, iż z uwagi na to, że nie przeprowadzono głosowania, występuje podobna sytuacja jak przy braku kandydatów i przy jednym ewentualnym kandydacie, kiedy się nie przeprowadza wyborów” – uzasadniał Marciniak.

– „PKW dokonała bardzo twórczej interpretacji swoich uprawnień. Konstytucja wskazuje jedynie dwa przypadki, kiedy Marszałek Sejmu zarządza nowe wybory: opróżnienie urzędu prezydenta lub stwierdzenie nieważności wyborów przez Sąd Najwyższy” – stwierdził w TVN24 konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski.

bt

Źródło: tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek
11 maja 2020 12:14

Ja odbieram to jako działanie czysto polityczne. PKW zrobiła to co kazał kaczor, powiedziała to co miała nakazane powiedzieć, a na to na co instrukcji nie wydano, odpowiedzieć nie potrafiła i usiłowała odsunąć wypowiedziami „my tylko wykonujemy rozkazy”, „to nie od nas zależy”.
Bardzo nieładnie wygląda również uchwała PKW ogłoszona przed 21szą, kiedy to chyba powinny lokale wyborcze zostać zamknięte. To oczywiście tylko szczególiki wizerunkowe.
Wielce jestem też ciekawy ilu z członków tego grona głosowało za tą uchwałą? Uchwała niby jest, ale wyników głosowania nie podano, co od razu nasuwa podejrzenie, że zostało to przegłosowane większością pisowską czyli głosami członków wskazanych przez pis bezpośrednio i pośrednio (pseudo TK). Podejrzenie tym mocniejsze, że dziwnym trafem po drobnym buncie pisowskiej sędzi SN (i możliwym z tej strony opóźnieniu) ruszono inną drogą i sprawa znów jest całkowicie w gestii pis, który może ogłosić nowe pseudowybory na takich zasadach na jakich chce, tak szybko jak chce.

Janina
Janina
11 maja 2020 17:36

Kuśwa, niech mnie ktoś uszczypnie ! Nie było kandydujących do wyborów ? To tych 10 dyskutantów 7 maja wieczorem w kurwizji to nie byli kandydaci ? To co to było w końcu, towarzyskie spotkanie ? Wśród nich udzielał się, a jakże, i obecny prezydent Duda i ani nie wspomniał, że „opróżni urząd prezydencki”. W tej PKW to się chyba jakiejś podejrzanej berbeluchy napili, że wydalili z siebie taką uchwałę-gniota. Cudownie ich podsumował prof. Ryszard Piotrowski.