Plajta flagowego pomysłu PiS. Kamery to na razie mrzonka

Plajta flagowego pomysłu PiS.

To takie oczywiste. Nie sposób się nadziwić, że nikt dotąd na to nie wpadł. Dopiero dr Edyta Bielak-Jomaa, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych stwierdziła, że kamery mogą naruszać prywatność osób, które głosują w wyborach.

Chodzi bowiem zarówno o ich twarze, jak i zachowania czy ujawnione miejsca zamieszkania, gdyż zdecydowana większość wyborców głosuje tam, gdzie mieszka. Ponadto publikacja nagrań w internecie oznacza umożliwienie – jak pisze Bielak-Jomaa – „potencjalnemu nieograniczonemu kręgowi osób dalsze ich wykorzystywanie w innych celach, np. profilowania wyborców”.

GIODO w oświadczeniu przesłanym do Krajowego Biura Wyborczego podkreśla, że kamery mogłyby uniemożliwić zgodne z prawem przeprowadzenie transmisji podczas wyborów.

Jest to ni mniej, ni więcej tylko cios w nowy kodeks wyborczy Prawa i Sprawiedliwości, który jest sprzeczny z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych (RODO), które zacznie obowiązywać od 25 maja.

Przypomnijmy, że kamery w lokalach wyborczych miały być gwarancją większej przejrzystości wyborów, o czym politycy prawicy mówią od czasu wyborów samorządowych w 2014 roku, które zakończyły się nadspodziewanie dobrym wynikiem PSL-u.

Teraz jednak sami już mówią, że kamery to na razie mrzonka. „Jest oczywiste, że kamer na te wybory, a być może i kolejne, po prostu nie będzie – powiedział „Dziennikowi” jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości.

/p/

Źródło: naTemat/Dziennik

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Plajta flagowego pomysłu PiS. Kamery to na razie mrzonka"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka

Czyli jak zwykle: pieprzenie kotka za pomocą młotka.

Polka gorszego sortu

Tylko kotka żal, bo to urocze zwierzaczki.

Zwinka

Zgadza się.

Demokles

Kamer w lokalach wyborczych nie będzie. Nie dlatego, że RODO może być naruszone. Prawda jest prozaiczna. Na komisji samorządu terytorialnego w dniu 21 marca padło kilka ciekawych stwierdzeń. Polecam! Cała akcja z kamerami stanie się jasna…

antyuzurpator
Przeczytałem. Pisowski hura-optymizm, prowizorka i bajzel. Szefowej Krajowego Biura Wyborczego, Magdalenie Pietrzak, w sprawie postępów przygotowań coś się wydaje: „wydaje mi się, że jestem dużo dalej, niż mogłabym być”. Ma już koncepcję: „Mam jakąś koncepcję, mam jakiś pomysł”, a nawet ma wizje: „Mamy już jakąś wizję”, ale jednak: „Mam jakąś koncepcję techniczną, o której państwu nie powiem, ponieważ jest to dopiero koncepcja”. Chyba po to jest komisja, żeby przedyskutować problemy organizacyjne, ocenić różne koncepcje i wypracować sensowne rozwiązania. Jeżeli szefowa KBW przedstawia swoją koncepcję medodą „wiem, ale nie powiem”, to nie ma nad czym pracować, a komisja tylko bije pianę.… Czytaj więcej »
Szczery

To od początku ustawka – przecież chcieliśmy dobrze. A bez kamer – wiadomo, łatwiej będzie ukryć własne przekręty i manipulacje wyborcze.