PO chce ponownej lustracji Antoniego Macierewicza

PO chce ponownej lustracji Antoniego Macierewicza

Jak donosi portal „Gazety Wyborczej”, Instytut Pamięci Narodowej sprawdza, czy pojawiły się nowe fakty, które mogłyby stać się przyczynkiem do ponownej lustracji byłego szefa MON, Antoniego Macierewicza. Domaga się tego poseł PO Cezary Tomczyk. Wniosek w tej sprawie wpłynął do IPN miesiąc temu.

Jak wyjaśnia IPN, oświadczenie lustracyjne Macierewicza sprawdzono w 2007 roku, kiedy po raz kolejny został posłem, a w 2009 roku „wydano zarządzenie o pozostawieniu sprawy bez dalszego biegu wobec niestwierdzenia wątpliwości co do zgodności oświadczenia lustracyjnego z prawdą”. Co ciekawe, zachowały się materiały, głównie akta śledcze i spraw operacyjnych, w których Macierewicz występował jako oskarżony, sprawdzany lub rozpracowywany przez komunistyczne służby za swoją działalność w opozycji – czytamy w portalu.

Swój wniosek PO złożyło, gdy światło dzienne ujrzała notatka Służby Bezpieczeństwa z 1984 roku. Sporządził ją gen. Zdzisław Sarewicz: „Według oceny Wydziału Śledczego SUSW, w świetle obecnie obowiązujących przepisów prawa karnego i ogłoszonej ustawy amnestycyjnej, nie ma podstaw do jakiegokolwiek ścigania i represjonowania A. Macierewicza”.

Opublikował ją Tomasz piątek w książce „Macierewicz. Jak to się stało”.

Co jest w niej dziwnego? Otóż w 1982 roku Antoni Macierewicz uciekł z ośrodka internowania, gdzie trafił za swoją działalność opozycyjną. Trudno zatem zrozumieć, dlaczego nie był ścigany przez aparat bezpieczeństwa. Być może wznowienie procesu lustracyjnego pozwoli to wyjaśnić.

mpm

Źródło: gazeta.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Rafal PerwinekMaciek123454321Zbyszek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbyszek
Zbyszek

Może nie zauważyli, że uciekł. Antoni jest sprytny jak łasica. Sprawdźcie lepiej czy Misiek jeszcze jest w swojej celi.

Maciek123454321
Maciek123454321

Teraz to jest pikuś. Zobaczymy, co RZECZYWIŚCIE jest w teczkach, jak po przerżniętych prze PiS wyborach ludzie dobiorą się do „zbioru zastrzeżonego”. No i jak co poniektórym rozwiążą się języki, żeby tylko kara była mniejsza.

erwinek
erwinek

I co się dziwicie – przecież to była ucieczka kontrolowana, pozwolili mu uciec aby za nim trafić do tych których jeszcze nie zamknęli. A on myśli że był wielkim opozycjonistą.

Rafal P
Rafal P

Może Antka nie szukali, bo wiedzieli, że za cokolwiek się nie weźmie, to spieprzy.