PO domaga się wyjaśnień w sprawie skandalicznego zachowania kierowcy Kaczyńskiego

PO domaga się wyjaśnień w sprawie skandalicznego zachowania kierowcy Kaczyńskiego

PO chce wyjaśnień od premiera, szefa MSWiA i komendanta głównego policji w sprawie zachowania kierowcy prezesa PiS wobec policjanta na służbie. Funkcjonariusz nie chciał przepuścił samochodu, w którym siedział Jarosław Kaczyński. Jego kierowca miał grozić policjantowi zwolnieniem z pracy. Pisaliśmy o tym w artykule „Przepisy ruchu drogowego szefa PiS nie dotyczą?”.

Marcin Kierwiński i Krzysztof Brejza z PO skierowali trzy interwencje poselskie w tej sprawie. Pierwsza wysłana została do Mateusza Morawieckiego – posłowie domagają się przeprowadzenia „kontroli działań” Komendy Głównej Policji w związku z opisaną sprawą. Druga interwencja została skierowana do szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego z pytaniem, czy był on „osobiście zaangażowany w tę sprawę”.

Trzecie pismo wysłano do komendanta głównego policji gen. Jarosława Szymczyka. – „W tej sprawie doszło do szeregu dziwnych telefonów i wydarzeń. Otóż sprawą zainteresowała się nagle Komenda Główna Policji. Zjawiła się kontrola KGP i ten policjant ostatecznie, jak ujawniają media, z policji odszedł” – powiedział Brejza. Poseł PO chce więc ujawnienia notatki służbowej policjanta, w której szczegółowo ma on opisywać, „w jak skandaliczny sposób został potraktowany przez dwór Jarosława Kaczyńskiego”. Brejza chce też odpowiedzi na pytanie, dlaczego KGP próbowała zastraszyć policjanta.

– „Arogancja tej władzy poraża, poraża to, w jaki sposób traktowane są służby państwowe, poraża to, w jaki sposób traktowane są przepisy polskiego prawa. Jeżeli policjant, który realizuje swoje obowiązki ma problemy, dlatego że nie pozwolił samochodowi z Jarosławem Kaczyńskim przejechać pod prąd czy też zaparkować w miejscu, które do tego nie było przeznaczone, no to mamy już do czynienia z takimi standardami republik bananowych” – powiedział Marcin Kierwiński. Zapewnił, że PO „nie zostawi tej sprawy, bo jest ona bardzo symboliczna”.

bt

Źródło: polsatnews.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
MarekChermesMarekMaciek123454321Bona Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bona
Bona

Z takich „symbolicznych spraw” składają się rządy pis. Im wszystko wolno, wszystko się należy. Reszta to gorszy sort

Maciek123454321
Maciek123454321

Z drogi śledzie, bo Salceson jedzie!!!!! Straszenie typu – „wywalę cię z roboty”, „pan nie wie, kto ja jestem” albo :popamiętasz mnie” chyba już nie działa, bo pisiorów jakoś nikt się nie boi. Tylko, że oni o tym nie wiedzą…

Marek
Marek

Zamiast bawić się w teatrzyk sejmowy, na który coraz mniej osób nawet wśród sympatyków opozycji zwraca uwagę, może choć raz podjąć stanowcze działania i po prostu wniosek do prokuratury złożyć? A gdy ta odmówi/umorzy skargę do sądu na działania prokuratury czy cokolwiek w tym stylu? Słowem mniej teatrzyku więcej realnego działania. Istnieją jeszcze przez chwile w miarę niezawisłe sądy, trzeba korzystać zanim się skończy.

Chermes
Chermes

A dlaczegoż przepisy ruchu drogowego miałyby dotyczyć pana Jarka? Przecież już pokazał, że przepisy lotnicze nie dotyczą jego brata. Jedyna nadzieja w tym, że za którymś razem, jadąc pod prąd autostradą, pan Jarek spotka się z pędzącym naprzeciwko TIR-em.

Marek
Marek

Policja to instytucja mundurowa gdzie obowiązuje struktura hierachiczna . Policjant na samum dole ma dowódcę który ma nad sobą jakiegoś kolejnego dowódcę na samej górze jest komendant główny, na komendantem jest minister nad ministrem premier nad premierem jest maszałek sejmu …… nad nimi wszystkimi jest obowiązujące prawo a nad prawem jest ….PREZES. Można domniemywać że policjant musiał odejść bo nie znał obowiązującej hierarchi, ale źle trafił w wojsku jest struktura podobna tyle że będzie jeszcze po drodze prezydent a ponad prezydentem i prawem znowu jest ……PREZES