Po ostatnich wyborach coraz więcej osób myśli o emigracji

Bezprawie w obronie własnej

Niech jadą!” – drwiny wyborców Dudy cytuje na:Temat. Ludzie tak piszący zapewne  myślą, że poprzez usunięcie z kraju oponentów zamienią Polskę w raj na ziemi.

Plany wyjazdowe snują m.in. Manuela Gretkowska czy Jacek Dehnel. Emigrować zamierza też wiele mniej sławnych osób. „Zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich przechyliło szalę” – opowiada redakcji na:Temat Monika, która zawodowo zajmowała się promocją polskiej kultury. „Nie czuję się w Polsce u siebie” – dodaje – „Nie ma Trójki, nie ma Centrum Sztuki Współczesnej, jestem „wykształciuchem” i gorszym sortem”. Dzieci nie uczą się prawdziwej historii Polski, a w Internecie panuje nienawiść. „Mam poczucie, że wszystko, co …budowaliśmy przez całe moje dorosłe życie, idzie w drzazgi”.

 

Inna zaczęła od szukania pracy w Wielkiej Brytanii. „Dla mnie emigracja to akt desperacji”. W Polsce nie czuje się szanowana – ani jako przedsiębiorca, ani jako ateistka czy obrończyni zwierząt. „Mój kraj mnie nienawidzi. Moi rodacy praktycznie przez całe życie mówili, że jak mi coś nie pasuje, to mam się wynieść. No to się wynoszę” – mówi inna osoba, która chce zdążyć zarobić w normalnym świecie na normalną emeryturę. Wiele osób z przerażeniem myśli o czekającym nas kryzysie gospodarczym. Z rozpaczą patrzy na marnowanie 30 lat pracy nad odbudową kraju.

Wiele osób przenosi swoje firmy i rodziny tam, gdzie polityka państwa jest bardziej klarowna, a przepisy przejrzyste.

W czasach wielkiej emigracji lat osiemdziesiątych mawiano, że ostatni ma zgasić światło. Wtedy, przy pustych półkach naszych sklepów, ta różnica pomiędzy Zachodem a Polską była jeszcze większa. Dzisiaj ludzie wyjeżdżają nie tyle z powodów ekonomicznych, co politycznych i obyczajowych.

 

Ludzie o odmiennych poglądach, nietypowym wyglądzie, ateiści czują się w Polsce coraz gorzej i ryzykują coraz więcej. Trudno się dziwić komuś pobitemu tylko za to, że – według agresora – „wyglądał na homoseksualistę”. Trudno się dziwić ludziom zaszczutym przez sąsiadów za wywieszenie banneru wyborczego Rafała Trzaskowskiego. Ludzie nie mają obowiązku być bohaterami. Mają prawo żyć godnie, bezpiecznie i wygodnie.

Tyle, że im więcej nas wyjedzie – tym szybciej osiągną swój cel ci, którym zależy na zniszczeniu potencjału tego kraju. Na usunięciu z niego ludzi aktywnych zawodowo, niebanalnie i odważnie myślących. Opór tych, którzy pozostaną, straci wtedy całkowicie na znaczeniu.

/ep/

Źródło:natemat.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
daroo
daroo
17 lipca 2020 08:51

Ciekawe kto będzie pracował na tych wszystkich „patriotów” którzy tak butnie „zachęcają” młodych do wyjazdu? bo mam wrażenie że to nie będzie Jaki ,Kaleta, Vogel i inni bo to lepszy sort i oni pracą parać się nie będą za to mogą „dodrukować „kasy na jakiś czas wystarczy ,a potem to choćby i potop