Po środowych głosowaniach w Sejmie Platforma wyrzuca trzech członków. Awantura w Nowoczesnej.

Po środowych głosowaniach w Sejmie Platforma wyrzuca trzech członków. Awantura w Nowoczesnej.

Rzecznik PO Jan Grabiec poinformował, że Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej podjął decyzję o wykluczeniu ze swoich szeregów Marka Biernackiego, Joanny Fabisiak i Jacka Tomczaka. Cała trójka wbrew dyscyplinie partyjnej zagłosowała w środę, za odrzuceniem projektu ustawy liberalizującego prawo aborcyjne.

 

„Ważna jest jednolitość, trzech posłów nie posłuchało i takie są konsekwencje” – skomentował tę decyzję w Sejmie Grzegorz Schetyna.

Do awantury doszło również w klubie Nowoczesnej. W proteście wobec braku jednomyślności i solidarności posłów na miesiąc członkostwo w klubie zawiesili Joanna Scheuring Wielgus, Joanna Schmidt i Krzysztof Mieszkowski.

Scheuring Wielgus uzasadniając swoją decyzje powiedziała – „Nowoczesną zakładałam od początku, jest moim dzieckiem. Podjęłam decyzję, aby z Nowoczesnej nie odchodzić, ale chcę dać szansę moim koleżankom i kolegom czas – miesiąc – na przemyślenie swoich wczorajszych błędnych decyzji i na wrócenie do wartości, których przestrzegaliśmy”. Dodała, że w „symboliczny” sposób zawiesza swoje członkostwo w klubie na miesiąc. – „Będziemy mieli teraz czas, by zastanowić się, czy Nowoczesna jest potrzebna Polakom czy nie. Zawsze trzeba dać szansę dziecku, które popełniło błąd. Zapisywałam się do partii Nowoczesna, nie do Średniowieczna, i bardzo bym chciała, by moi koledzy i koleżanki wrócili do korzeni”.

/j/

Źródło: Onet.pl/Twitter

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

10 komentarzy do "Po środowych głosowaniach w Sejmie Platforma wyrzuca trzech członków. Awantura w Nowoczesnej."

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Maciek123454321

Jest jedyne ugrupowanie, które się nie skompromitowało i – mam nadzieję – że się nie skompromituje. Jest to partia RAZEM. Wspomóżcie ich, nadajcie im rozpędu. Przyszedł czas na radykalne kroki.

Paweł

Przecież to komuniści. Czytałeś ich program?

Maciek123454321

Wiem, że forumowicze ledwo się powstrzymują, żeby mi nie ponastawiać minusów. A co do Zandberga i reszty, od samego początku przyklejono im łatkę komunistów, żeby ich zdyskredytować. Ale stara zasada nastrojów społecznych mówi, że wahadło sympatii wyborców wychyla się – raz w prawo, raz w lewo. A skoro wychyliło się teraz w prawo poza jakąkolwiek skalę, to co się stanie za 2 lata????? Niech Szanowny Kolega przypomni sobie historię wyborów w III RP od 1991 roku….

Katarzyna

Program nie do zaakceptowania. Pani Marcelina Zawisza nie do słuchania.

smętek

Przez 2 lata posłowie PO nie zrozumieli, że w sejmie obowiązuje gra zespołowa? Co oni za głupoty o tych swoich sumieniach opowiadają? Nikt nie zmuszał tych ludzi do obejmowania stanowiska posła. Wyborcom zawdzięczają zasiadanie w ławach poselskich i interesu wyborców strzec mają obowiązek.

Zwinka

Za długo są w sejmie. WSZYSCY ze starych partii. Tyłki pozrastały im się z fotelami i przekonanie, że tak będzie zawsze odebrało rozum. A tu czasy zaczynają się robić ciężkie i trzeba wysilić mózgownice i ciężko pracować, a nie brylować po korytarzach i mediach. Opozycja najwyraźniej JESZCZE nie zauważyła, że pędzi na nią lawina i dalej bawi się w śnieżki. Niech to szlag. Słów brakuje.

Paweł

To w końcu którego interesu mają strzec: partyjnego czy wyborców? 🙂 Posłowie to nie bezmyślne maszynki do głosowania.

Zwinka

Serio ?

Katarzyna

Głosowanie nie dotyczyło zaostrzenia, ani liberalizacji przepisów aborcyjnych, Określało szacunek dla zasad demokracji : dać obywatelom prawo głosu i pochylić się nad ich projektem. Niestety posłowie tzw. opozycji demokrację razem z projektem wyrzucili do kosza.

Maciek123454321

Kochani! Wybaczcie, ale do narzekania jesteśmy wszyscy pierwsi. Ale jak tylko zaproponowałem konstruktywną alternatywę, od razu poleciały minusy. Macie lepsze pomysły, niż tylko narzekanie i kwękanie? Kiedy zapraszałem na spotkanie pod kolumną Zygmunta – wiele razy podawałem termin – akurat było to 10 września pod kolumna Zygmunta przed kontrmanifestacją, NIKT NIE PRZYSZEDŁ. Owszem, łatwo jest siedzieć przed komputerem i walić w klawisze, ale jak przyjdzie ruszyć się w domowych pieleszy, to nie ma komu. Przestańcie wreszcie krytykować, narzekać i kwękać, zaproponujcie coś konstruktywnego.