Początkujący prokurator odmówił ścigania Ziobry więc został szefem prokuratury okręgowej

Początkujący prokurator odmówił ścigania Ziobry więc został szefem prokuratury okręgowej

Życie nie raz pokazało, że największą w nim sztuką jest znaleźć się w odpowiednim czasie i we właściwym miejscu. Przekonał się o tym zamoyski prokurator Robert Malicki, który ni z tego ni z owego „wskoczył” na stanowisko szefa Prokuratury Okręgowej. Wystarczyło, że odmówił ścigania ministra Zbigniewa Ziobry za nielegalną agitację wyborczą w zamojskim ratuszu…

Malicki w zawodzie jest od 2016 roku. Wcześniej pracował jako radca prawny. Ma 44 lata, pochodzi z Zamościa. Najpierw pracował w Prokuraturze Rejonowej w Tomaszowie Lubelskim. Stamtąd został delegowany do Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Ostatni awans dostał pod koniec stycznia. Obecnie nadzoruje ponad 100 śledczych jednostek i 15 prokuratur rejonowych z lubelskiego okręgu – dowiadujemy się z Wyborczej.
A było tak: na początku września ubiegłego roku przyjechał do Zamościa Zbigniew Ziobro, by wziąć udział w zorganizowanej przez siebie konferencji prasowej. Oficjalnym celem spotkania było poinformowanie o planach utworzenia w tym mieście sądowego centrum informatycznego, faktycznie jednak chodziło o wsparcie wiceministra Marcina Romanowskiego w wyborach parlamentarnych.

Nie byłoby w tym właściwie nic zdrożnego, gdyby nie fakt, iż konferencja odbyła się w zamojskim ratuszu, w sali sesji rady miasta, czyli w miejscu, w którym zgodnie z przepisami Kodeksu Wyborczego agitacja nie może być prowadzona.

I dlatego zamojscy radni zawiadomili o sprawie policję, a także działającą w Lublinie Fundację Wolności.

Policja sprawą się jednak nie zajęła, bo szybko przejęła ją Prokuratura Okręgowa w Zamościu i odstąpiła od wniosku o ukaranie ministrów.
Decyzję dotyczącą odstąpienia od skierowania do Sądu Rejonowego wniosku o ukaranie w sprawie podjął ówczesny prokurator Prokuratury Rejonowej delegowany do Prokuratury Okręgowej w Zamościu Robert Malicki.

Spotkanie […] miało tylko charakter informacyjny” – czytamy m.in. w uzasadnieniu decyzji.
Na koniec uzasadnienia czytamy, że agitacja, owszem, miałaby miejsce, gdyby tylko te osoby „zachęcały do głosowania na określonego kandydata, rozdawały ulotki czy nawet mówiły tylko o programie wyborczym Marcina Romanowskiego„.

Uzasadnienie uważam za kuriozalne” – powiedział Wyborczej radny Sławomir Ćwik, który na decyzję prokuratury złożył zażalenie. Dwa miesiące po tym okazało się, że Robert Malicki został szefem Prokuratury Okręgowej.

p

Źródło: Wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ObserwatorJanek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janek
Janek

mam nadzieję (cześć mamusiu), że te wszystkie mameje bez kręgosłupa kiedyś odpowiedzą przed prawem za swoje świństwa

Obserwator
Obserwator

No, wykazał się czujnością jak prawdziwy czekista!