Podwójne standardy PiS – swoim posłom i senatorom nie uchylają immunitetów

Podwójne standardy PiS – swoim posłom i senatorom nie uchylają immunitetów

Znowu przychodzi nam cytować Orwella – „Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych”… Jak inaczej bowiem traktować stosowanie przez PiS podwójnych standardów, jeśli chodzi o uchylanie immunitetów poselskich i senatorskich?

Przypomnijmy choćby głosowanie nad uchyleniem immunitetu senatorowi PiS Stanisławowi Kogutowi. Senator usłyszał kilka zarzutów dotyczących brania łapówek w łącznej wysokości ponad miliona zł. Prokuratura Krajowa chciała go zatrzymać i tymczasowo aresztować. W styczniu jednak senatorowie PiS nie wyrazili zgody na uchylenie Kogutowi immunitetu.

Natomiast – jak wiemy – w miniony czwartek posłowie PiS przegłosowali zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Stanisława Gawłowskiego. Prokuratura stawia mu podobne zarzuty, a na dodatek poseł PO sam zrzekł się immunitetu kilka miesięcy wcześniej. Wystarczyło wezwać go na przesłuchanie – gotowość do stawienia się w prokuraturze Gawłowski podkreślał wielokrotnie. Ale przecież PiS potrzebny był „spektakl” w Sejmie…

Stosowanie podwójnych standardów przez PiS w tej materii trwa od dawna. Partia rządząca nie odebrała immunitetów Patrykowi Jakiemu i Dominikowi Tarczyńskiemu, mimo że obaj bezpodstawnie oskarżali posłów opozycji.

Zastępca Ziobry pomówił Roberta Kropiwnickiego z PO i tym samym naraził na go utratę zaufania niezbędnego do wykonywania funkcji posła. Jaki imputował, że Kropiwnicki w swoim mieszkaniu prowadzi agencję towarzyską. Z kolei Tarczyński utrzymywał, że Marcin Kierwiński z PO jest lobbystą jednej z firm zbrojeniowych. Kierwiński nazwał zarzuty Tarczyńskiego „typowo pisowską insynuacją i kłamstwem”. PiS nie zgodził się także na uchylenie immunitetu ówczesnemu wiceministrowi obrony narodowej, o czym pisaliśmy w artykule Kownacki uniknie kary za zniesławianie”. Żaden z nich nie odpowie przed sądem za publicznie głoszone nieprawdy.

Posłowie PiS bez wahania zgodzili się natomiast w mijającym tygodniu na uchylenie immunitetów – poza posłem Stanisławem Gawłowskim – posłom Nowoczesnej: Ryszardowi Petru i Kamili Gasiuk-Pihowicz. Funkcjonariusze partii rządzącej (Maciej Wąsik i Dawid Jackiewicz) zarzucają politykom Nowoczesnej… pomówienia. Czyż Orwell nie miał racji?

bt

Źródło: tvn24.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
SobiepanZbyszek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbyszek
Zbyszek

No to chyba normalne. Pisowcy muszą zachowywać się podle i małostkowo bo inaczej przestali by się odróżniać od zwykłych Polaków.

Sobiepan
Sobiepan

Jezeli uchyla immunitety swoim- to KTO by wtedy glosowal za poronionymi pomyslami kurdupla ???