Podwyżki to temat tabu dla opozycji parlamentarnej, a PiS się chwali wypracowanym konsensusem

Fikcyjni bezrobotni bez prawa do leczenia?

Posłowie Sejmu RP milczą na temat przegłosowania podwyżek dla samych siebie. Aż 434 z nich zagłosowało za tym (w tym większość opozycji), 33 było zaś przeciw. Posłowie będą odtąd zarabiać 12,6 tys. zł brutto (teraz było to 8 tys.). Warto dodać, że mają oni dodatki do regularnej wypłaty, w tym np. 2,2 tys. zł za pracę w komisji.

W rozmowie z „Wyborczą” rąbka tajemnicy na temat głosowania uchyliła już anonimowa posłanka Zjednoczonej Prawicy z województwa dolnośląskiego. Polityczka twierdzi, że podwyżki były efektem „konsensusu”.

Członkowie opozycji milczą jednak na ten temat i odmawiają udzielenia komentarza. „Wyborczej” nie udało się skontaktować z posłami, którzy poparli podwyżki. Głos (jednak anonimowo) zabrała jedna z posłanek głosujących przeciwko zmianie. „Zagłosowałam przeciw, bo nikt nie powinien decydować o własnych wynagrodzeniach. Moment jest dość niefortunny i może trzeba było przeprowadzić taką dyskusję w kontekście następnej kadencji” – powiedziała.

Dla „Wyborczej” wypowiedział się też poseł Michał Jaros z KO, który wstrzymał się od głosu. Uważa on, że politycy, rzeczywiście, powinni więcej zarabiać, lecz podwyżki nie powinny być przez nich forsowane w trakcie kryzysu i pandemii.

W nieco podobnym tonie skomentował sprawę poseł Przemysław Czarnecki z PiS. Dodał on jednak, że uposażenia zostały obniżone o 20% w poprzedniej kadencji. Rozmówca zapomniał dodać, że teraz posłowie będą zarabiać jeszcze więcej.

Oliwy do ognia dolała jeszcze wypowiedź anonimowego posła dla OKO.Press. Przyznał on, że cała sytuacja była „układem” między siłami opozycji i PiS. Najprawdopodobniej oba obozy dogadały się w tej sprawie już wcześniej i dlatego PiS zrobił testowe głosowanie, by zweryfikować stanowisko swoich oponentów: „Posłowie opozycji też chcieli tych podwyżek. PiS powiedział, że wprowadzi to pod głosowanie, pod warunkiem że opozycja też zagłosuje za ustawą” – powiedział.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Barbara Nowacka, jako jedna z nielicznych polityków, wprost powiedziała, dlaczego zagłosowała za podwyższeniem wynagrodzeń dla siebie i swoich towarzyszy. Napisała, że krok ten sprawi, iż politycy będą mniej podatni na korupcję, co zostało gremialnie skrytykowane przez sympatyzujących z opozycją internautów.

nt
Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jantar
Jantar
16 sierpnia 2020 12:23

Czytałam wczoraj w necie artykuł, w którym wypowiadał się marszałek Senatu na temat tych podwyżek. Ustawa trafia teraz do Senatu pod głosowanie. Grodzki nakreślił 3 możliwe warianty, ale mówił też, że ma jeszcze inne propozycje i sprawa ma być omawiana jutro na zebraniu zarządu PO.

Janina
Janina
16 sierpnia 2020 19:49
Reply to  Jantar

„Bursztynie” kochany ! Czy masz jeszcze jakiekolwiek złudzenia ? Toż oni się już dawno ułożyli co do całej polityki. Teraz to będą tylko pozorne ruchy. Kruk krukowi oka nie wykole, albo inaczej : qrwa qrwie łba nie urwie. Przepraszam, ale nerwy już nie wytrzymują ! pozdrawiam.

Janina
Janina
16 sierpnia 2020 12:28

Draństwo i świństwo jakiego świat nie widział ! Szmal nareszcie pogodził pisiorów z opozycją ! W jakiej ciemnej, śmierdzącej dziurze mają resztę Narodu ci pseudopolitycy, jak nami pogardzają, traktując jak ludzi tylko dla potrzeb wyborów, świadczy tłumaczenie pani Nowackiej. KURIOZALNE ! Powiedziała mianowicie ta pańcia, że bez tych podwyżek politycy będą podatni na korupcję, przekupstwa. Ja to zrozumiałam jednoznacznie : jak sobie nie podwyższymy zarobków, to będziemy kraść. Brzmi jak ordynarny szantaż. To jakich nacisków mają użyć nauczyciele, lekarze, pielęgniarze, ratownicy ? Strach pomyśleć ! A czym postraszą emeryci, niepełnosprawni ? Że zaczną głodówkę i powymierają ? Tylko ZUS się ucieszy. Niech to wszystko wreszcie dupnie, bo w takim upodleniu nie można żyć.

Kos
Kos
16 sierpnia 2020 19:00
Reply to  Janina

Czyzby pani Nowacka nie wiedziala, ze wladza deprawuje? Politycy byli sa I beda skorumpowani. Tylko teraz juz nie za dwa tysiace a za szesc. A pani Wielgus, co to oddala psy do schroniska bo jej na miske zupy nie starczalo . Teraz ma 3000 wiecej na miesiac, moglaby je wziasc a powrotem . Za 3000 swobodnie wykarmi 2 psy I czworo dzieci

tomek
tomek
16 sierpnia 2020 12:31

To nie brutto bo mają 30 000 ulgi wiec z powrotem dostaną co zabiera fiskus. Benzynę można lać do oporu na użytek swój i rodziny a nawet brać za nią kasę nie mając samochodu. Podróże różniste nawet egzotyczne tez na koszt obywatela tak jak hotele..

Ewa
Ewa
16 sierpnia 2020 12:52

Pisie znowu ograły opozycjeZa jednym zamachem załatwili sobie krocie a z drugiej strony obarczyły opozycję odpowiedzialnościaza to bizancjum Teraz wszyscy będą pamiętac chciwośchoć pisie ugrały najwięcej Taka ta nasza opozycje debilna

Zwinka
Zwinka
16 sierpnia 2020 13:24

I teraz muszę wysłuchiwać ( Andrzej Stankiewicz w Loży prasowej ) o „mistrzowskim zagraniu Kaczyńskiego”, bo opozycja pozwoliła mu wyjść z twarzą po obniżkach sprzed 2 lat i zapewniła znaczne podwyżki dla partii i jego ludzi. A całe odium spada na opozycję. Durnie !!!

malgoska
malgoska
16 sierpnia 2020 16:58

Nie idę już na żadne wybory. Sami się wybierzcie jednogłośnie. Wystarczy, że zobaczycie wachlarz pieniędzy i zachowujecie się jak marionetki na sznurku. I pomyśleć, że na was głosowałam i to z narażeniem zdrowia. To już koniec.

Kos
Kos
16 sierpnia 2020 18:16

Koalicja jest dla mnie skonczona. Trzaskowskiego popre tylko wtedy jezeli sie od nich odetnie. Nie ufam Holowni, ale jezeli nie bedzie innego wyjscia, to lepszy wkorwiony ministrant niz ci kundle. Zdrowy rozsadek przejawia Zandberg tylko nie wiem dlaczego facet nie ma szczescia. Wielu twierdzi, ze chce wprowadzic socjalizm. Nowoczesny socjalizm jest w Szwecji I raczej zle na tym nie wychdza
Poza tym lepszy nowoczesny socjalizm niz autokratyzm I hegemonia kosciola.