Polacy postawili na autorytaryzm i pacynkę w roli prezydenta

Rada Gabinetowa: "wkurzony" Duda i przepraszający Morawiecki

Na chwilę obecną wydaje się, że już pozamiatane. Andrzej Duda wygrał. Zagłosowało na niego 50,4%. Wprawdzie to tylko wyniki wstępne. Pamiętajmy, jeśli błąd pomiaru będzie podobny jak po I turze, to tak naprawdę jeszcze może być różnie. Kolejna korekta wyników ma być ok godziny 24.00, a potem jeszcze doliczone zostaną głosy Polonii.

Przyjmując jednak, że faktycznie Andrzej Duda wygrał to nie zapominajmy, że jego kampania wyborcza, ciągnęła się ponad pół roku, miał ogromne wsparcie ze strony mediów publicznych i tych, wiernych PiS, Kościoła oraz Solidarności, która już całkowicie odcięła się od swoich korzeni. Naród większością tych, którzy poszli na wybory, postawił na populizm, manipulacje polityczne. Przez kolejne 5 lat twarzą Państwa Polskiego będzie człowiek bez charakteru, osobowości, uległy, oddanego interesowi własnej partii, który sprzedał duszę i serce prezesowi.

Wychodzi na to, że Jarosław Kaczyński może już spać spokojnie, bo raczej wątpliwe, by ostateczny wynik wyborczy nagle przechylił szale zwycięstwa na stronę Rafała Trzaskowskiego. Teraz będzie mógł wreszcie zakończyć demolkę państwa, resztki demokracji wyrzucić do kosza i poczuć się wodzem, „ojcem narodu”.

Wreszcie będzie mógł wykończyć do końca niezależny wymiar sprawiedliwości, co Ziobro już zapowiadał kilka dni temu. Niepokorni sędziowie zostaną wyrzuceni z pracy, a ich miejsce zajmą ci, co to w normalnych warunkach nie mogli się wykazać czy też nie przeszliby sita egzaminacyjnego, bo zdolności i umiejętności im nie starczyło. Będzie mógł wziąć się ostro za Senat, próbując przeciągnąć co niektórych senatorów na swoją stronę. Wreszcie cała władza wykonawcza, sądownicza i ustawodawcza znajdzie się w rękach PiS.

Spokojnie też partia rządząca ruszy na media niezależne. Już nie na wariata, już zgodnie z opracowanym planem, bo przecież czas jej nie goni. Prezes mówił o tym, gdy podskoczył do Torunia i spotkał się z słuchaczami ojca Rydzyka. Jaki będzie los Gazety Wyborczej, Newsweeka oraz portali oko.press, natemat czy koduj24? Pewnie w którymś momencie przejdą do podziemia, licząc tylko na wsparcie opozycji obywatelskiej. Bez jej pomocy nastanie cisza po naszej stronie Polski.

Tak. Andrzej Duda prezydentem RP. Jak to możliwe, że przez 5 lat opozycja nic nie zdziałała? Na to, i zapewne na inne pytania, będzie się teraz ostro szukało odpowiedzi. Ot, takie „polowanie na czarownice” nas czeka i zapewne będzie bardzo gorąco. Tyle przecież opozycja zrobiła, tyle manifestacji, protestów itp. itd., a jaki jest tego efekt, każdy właśnie dzisiaj zobaczył. Będą więc trwały nieustające na forach społecznościowych dyskusje, szukanie winnych, głębokie analizy wzdłuż i w poprzek.

Podobnie będzie też się działo w partiach opozycyjnych. Pytanie tylko, czy będą umiały stanąć twarzą w twarz z własną nieudolnością. Będą chciały przegrupować siły, przestawić całkowicie priorytety, wyjść poza te skostniałe ramy, w których wciąż tkwią. Czy też znowu skończy się na wielkich słowach, kilku winnych postawionych pod pręgież publiczny i dalej nic.

Wiem i rozumiem, warto stanąć obok, by dostrzec popełnione błędy, ale niech to nie przesłoni nam faktu, że za trzy lata kolejne wybory i o tym już trzeba myśleć. No chyba, że znowu zmarnotrawimy czas na jałowe dyskusje, kłótnie o wizję i działania, które, jak się właśnie okazało, są mało skuteczne.

Tak jak i nie czas dzisiaj na jakąś załamkę, wpadanie w depresję i wylewanie żalu. Trzeba wziąć się w karby i ostro wziąć się do roboty. Mamy tylko trzy lata. Jeśli znowu zajmiemy się przegadaniem problemu, będziemy tworzyć pododdziały opozycyjne, wzajemnie zwalczające się, bo potem może okazać się, że jesteśmy ugotowani na lata.

Tamara Olszewska
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
30 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
daroo
daroo
13 lipca 2020 08:28

Z całym szacunkiem pani Tamaro ale w sytuacji gdy partie opozycyjne użalają się nad soba i „strzelają focha” dalsze zachęcanie do współpracy mija się po prostu z celem. Po ostatnich wyborach wiele było obietnic jak to się skonsolidują i co ? i nic .Cały program opozycji można zamknąć w jednym punkcie …odsunąć PiS od władzy…. i nic konstruktywnego poza tym . W ten sposób nigdy nie pozbędziemy się sitwy która nami rządzi bo Kaczyński (niestety) jest świetnym strategiem i cały czas wyprzedza resztę o dwa kroki. Większość tych którzy mogli „zaważyć” na wyniku wyborów wyjechała z tego grajdołu badź szykuje się do wyjazdu , lub zwyczajnie nie widzi nikogo na kogo warto oddać swój głos, bo ile można głosować ..przeciwko… a reszcie jest „wygodnie bo dostali jakieś” ochłapy z pańskiego stołu” i żeby nie było , poszedłem na wybory i oddałem swój głos właśnie przeciwko tyle że chyba już po raz ostatni bo to nudne się zrobiło ,niech teraz młodsi się martwią bo ja mam tego zwyczajnie dość 😐

Tamara
Tamara
13 lipca 2020 17:30
Reply to  daroo

mnóstwo racji, z czym się zgadzam. Przegrupowanie się, przestawienie priorytetów i przede wszystkim ogłona zmiana nastawienia i to nie nap okaz, tego właśńie trzeba. A czy się to uda? Czy opozycja znajdzie w sobie siłe i chęci? To już inna sprawa

Jerzy
Jerzy
13 lipca 2020 09:00

Ogromnie się cieszę, że Polska uniknęła katastrofy i serdecznie gratuluję Panu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie!

Chermes
Chermes
13 lipca 2020 15:59
Reply to  Jerzy

Katastrofa dopiero nadchodzi. Wielkimi krokami nadchodzi. Witamy w Białorusi+. 🙂

Jerzy
Jerzy
14 lipca 2020 09:43
Reply to  Chermes

Chermes, mówisz tak od 2015 r. i co? Katastrofa nadchodzi, ale jakoś nie może nadejść. A tu, cholender, stan Polski jest co raz lepszy, co znajduje odbicie w wynikach wyborów.

Zgredzinka
Zgredzinka
14 lipca 2020 15:10
Reply to  Jerzy

Chłopie, tyś się chyba szaleju najadł.

Pytia
Pytia
15 lipca 2020 17:39
Reply to  Chermes

…a potem dalej, w stronę Kirgistanu…

Zgredzinka
Zgredzinka
14 lipca 2020 15:08
Reply to  Jerzy

Tylko czemu akuratnie w tym miejscu?
Myśli Pan, że PAD jest tak omnipotentny, że i tu zagląda?
Śmiem wątpić.

szary człowiek
szary człowiek
15 lipca 2020 17:38
Reply to  Jerzy

Cytując klasyka, teraz to „dyktatura ciemniaków”

Marek
Marek
13 lipca 2020 12:19

Tak z ciekawości, czy autorka uważa, że nazwanie Prezydenta RP „pacynką w roli prezydenta” nie kwalifikuje się jako jego znieważenie? Z pewnością nie postrzegam tego jako wyraz szacunku do jego wyborców, a więc ponad połowy głosujących, czy tez około 35% uprawnionych do głosowania Polaków. Dzielenie Polaków na lepszych (czyli tych, którzy myślą tak jak ja) i gorszych (czyli tych, którzy myślą inaczej)? Nasuwa mi się na myśl sienkiewiczowskie „Kali komuś ukraść krowę”.

daroo
daroo
13 lipca 2020 12:37
Reply to  Marek

Bądź konsekwentny i wspomnij o ..”gorszym sorcie, elementach animalnych ojkofobach itd. itp o zdradzieckich mordach nie wspomnę przez uprzejmość. ” a na koniec przypomnij wszystkim kto jest autorem tych wypowiedzi .Wtedy i tylko wtedy możesz wysuwać twierdzenia o dzieleniu na lepszych i gorszych. BTW zawsze możesz spróbować swoich sił w sądzie jeśli uważasz że słowo pacynka jest obraźliwe

Marek
Marek
13 lipca 2020 18:27
Reply to  daroo

Mam nadzieję, że UOP monitoruje fora internetowe i że, jeśli uzna powyższy artykuł za znieważenie Prezydenta RP, zgłosi sprawę do prokuratury. Ja nie jestem ekspertem w tej dziedzinie i też nie mam nawyku donoszenia.

Pana/Pani odnośnik do „gorszego sortu Polaków” nawiązuje do wywiadu Jarosława Kaczyńskiego dla Telewizji Republika (program „W Punkt”), 11 grudnia 2015 roku. Aby móc się do niej odnieść, muszę zacytować pełną wypowiedź:

„To powrót do metod z lat 2005 – 2007, ale także z czasów rządu Jana Olszewskiego, czyli też naszych, bo to był też rząd Porozumienia Centrum. To się powtarza. Ten nawyk donoszenia na Polskę za granicę. W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to jest właśnie nawiązywanie do tego. To jest w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków. Ten najgorszy sort właśnie w tej chwili jest niesłychanie aktywny bo czuje się zagrożony.

Wojna, później komunizm, później transformacja przeprowadzona tak, jak ją przeprowadzono właśnie ten typ ludzi promowała, dawała mu wielkie szanse. On dziś boi się, że te czasy się zmienią, że przyjdzie czas, że tak jak to być powinno – inny typ ludzi, mających motywacje wyższe, patriotyczne będzie wysunięty na czoło i to będzie dotyczyło wszystkich dziedzin życia społecznego, także ze strony gospodarczej. Tu jest ten wielki strach o to, jaki rodzaj Polaków będzie miał te największe szanse. Czy ci, dla których wszelkie sprawy związane z czymś szerszym, niż własny interes, narodem, godnością narodową, są ważne. Czy ci, dla których to nie ma żadnego znaczenia, a cała filozofia sprowadza się do takiego powiedzenia „nie ma takich grabi, które by od siebie grabiły.”

Powiem szczerze, że ja nie czuję się tą wypowiedzią dotknięty, ale ani ja sam, ani nikt z moich przodków, o ile wiem, nie był zdrajcą, donosicielem, nie był volksdeutschem, szmalcownikiem, ubekiem, aparatczykiem PZPR, agentem NKWD, Gestapo i innych służb obcych, mordercą polskich patriotów. Gdyby nawet, co oczywiście trudno jest wykluczyć ze 100% pewnością, odciąłem i odcinam się od nich, niezależnie od tego czy są czy też nie są moimi przodkami. Czy rzeczywiście Pan/Pani czuje się osobiście dotknięty/dotknięta tą wypowiedzią? Jeśli tak, to bardzo współczuję.

Tamara
Tamara
13 lipca 2020 17:34
Reply to  Marek

nie rozumiem pretensji. pacynka to ladna zabaweczka, ku uciesze tłumów fantastycznie poruszana siła swego pana. Czyż o takie porównanie można się obrazić? No chyba, że ktoś bardzo szuka pretekstu ku temu. Tak, powtózę to jeszcze raz. Obecny prezydent jest pacynką i taki to jego wybór. A co do jego elektoratu, to się nie wypowiadam, bo to też jego wybór, jego wiara, jego wiedza.

Marek
Marek
14 lipca 2020 09:48
Reply to  Tamara

Z Pani artykułu i z Pani powyższego komentarza zieje pogarda zarówno dla prezydenta RP, jak i dla jego wyborców, a przypominam, że ci ostatni są Pani sąsiadami. Hejt w całej okazałości. Pozwolę sobie myśleć inaczej i jednocześnie nie czuć w stosunku do Pani ani nienawiści ani pogardy. Autentycznie żal mi jest Pani.

Zgredzinka
Zgredzinka
14 lipca 2020 14:58
Reply to  Marek

Co za empatia.
I pewnie z tego powodu Pan trolluje tutaj.
Nie szkoda Panu tak marnować energii?

Marek
Marek
14 lipca 2020 19:22
Reply to  Zgredzinka

Oczywiście, inne zdanie niż obowiązujące to trolling. Najfajniej jest w towarzystwie kangurków, prawda :-)?

Zgredzinka
Zgredzinka
13 lipca 2020 13:24

Jeżeli po tym co się stało ktoś jeszcze wierzy w uczciwe wybory za trzy lata, to chyba „lewituje”.
Przecież ta zorganizowana grupa przestępczą nie po to obsadzała wszystko swoimi, żeby kiedykolwiek dać się jeszcze wykolegować.
Teraz to nie do następnych wyborów trzeba się przygotowywać, a do walki podziemnej.

מְנֵא
מְנֵא
13 lipca 2020 13:47
Reply to  Zgredzinka

A na czym ta walka podziemna miała by polegać ? Zamachy, wysadzanie pociągów, czy tylko „bibuła” i radio „bum, bum” ? Prosiłbym o jakieś konkrety, bo mi powielacz zdzewieje.

Zgredzinka
Zgredzinka
14 lipca 2020 14:53
Reply to  מְנֵא

Panie „Krzaczkowy” metody będą bez wątpienia dobierane do okoliczności.
Walczy się tak, by być jak najbardziej skutecznym.
Pewnie słyszałeś o tym, że zabić można nawet śmiechem.

מְנֵא
מְנֵא
14 lipca 2020 21:02
Reply to  Zgredzinka

Proszę nie obrażać znaków pisma hebrajskiego, bo to stawia Szanowną Panią w jednym szeregu z takimi przystojnymi blondynami w czarnych uniformach od Hugo Bossa, którzy te znaki jednego z najstarszych pism świata, nazywali dokładnie tak samo. Gratuluję towarzystwa Szanowna Konspiratorko.

Marek
Marek
14 lipca 2020 09:38
Reply to  Zgredzinka

W jaki sposób te wybory były nieuczciwe?

Zgredzinka
Zgredzinka
14 lipca 2020 14:39
Reply to  Marek

Z gruntu były nieuczciwe.
Przeprowadzone w nieprzepisowym terminie, z naruszeniem czynnego prawa wyborczego Polonii, i nie tylko, oraz rozlicznymi „cudami” nad urną.
Jako wisienka na torcie jawi się trzydniowy okres na składanie protestów wyborczych.

Marek
Marek
14 lipca 2020 19:05
Reply to  Zgredzinka

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wybory były nieuczciwe dlatego, że wygrał nie ten, kto powinien :-).

daroo
daroo
15 lipca 2020 09:05
Reply to  Zgredzinka

Zgredzinko odpuść sobie, kopiesz się z koniem do tego typa nie dotrzesz z żadnym argumentem on po prostu wie i już, w myśl zasady ” nam nikt nie wmówi że czarne jest czarne a białe jest białe” nawet jeśli fakty podejdą i kopną go tyłek to tym gorzej dla faktów. To zwykły troll który przyplątał się tutaj i jątrzy dla zabawy

Marek
Marek
15 lipca 2020 10:28
Reply to  daroo

Oficer polityczny :-)? Jeśli nie, to wyjątkowo twardogłowy. Proszę zreflektować się – czy opisując domniemanego trolla, nie pisze Pan o sobie?

Zgredzinka
Zgredzinka
15 lipca 2020 10:54
Reply to  daroo

Faktycznie, sama powinnam na to wpaść i zamiast marnować czas, zająć się czymś przyjemniejszym.
Dzięki za radę.

Jerzy
Jerzy
14 lipca 2020 09:54
Reply to  Zgredzinka

Weź, Zgredzinka, pod uwagę, że obecny szef MSWiA w początku lat 80-tych działał w podziemiu i świetnie zna metody walki podziemnej, więc jak będziecie próbować organizować coś antypaństwowego, to wyłapie was jak pluskwy. I tak to się skończy – ta cała walka podziemna.

Zgredzinka
Zgredzinka
14 lipca 2020 14:48
Reply to  Jerzy

I jak skończył? … jako zamordysta.
Więc po co była ta fatyga, skoro teraz znowu przyjdzie nam walczyć o wolność, tylko tym razem z wrogiem wewnętrznym.
Skoro walczył to wie jaka w nas Polakach siedzi rogata dusza.
Każda cierpliwość się kiedyś kończy.
A młodzi i zdolni na pewno nie będą marnowali życia na użeranie się z buractwem.
W przecieieństwie do nas, mają pootwierane granice i paszporty w kieszeniach.

Ryszard Chicago
Ryszard Chicago
14 lipca 2020 17:13
Reply to  Zgredzinka

jaki z cb Polak? żaden lewak to nie Polak!

Kaśka
Kaśka
16 lipca 2020 19:22

O matko jedyna! Jestem starą babą a przez całe życie nie nałożyłam (sumarycznie) na twarz tyle fluidu ile Pan Prezydent w tydzień. To się nazywa dźwigać na barkach brzemię władzy! Współczuję serdecznie. Całę szczęście że ja jestem chamską hołotą i mogę sobie chodzić bez makijażu bo nie mam czego ukrywać.