Polaku, lecz się sam

Polaku, lecz się sam

Koronawirus koronawirusem, ale dostęp do przychodni woła wręcz o pomstę do nieba. Po licznych sygnałach od rzecznika Praw Pacjenta i samych pacjentów, Narodowy Fundusz Zdrowia rozpoczął kontrolę palcówek. Oddelegowanych 300 pracowników NFZ ruszyło w teren i …wyniki tej kontroli są zatrważające.

Sprawdzonych zostało już ok. 9 tysięcy przychodni i jakie z tego wnioski? Liczba wykrytych nieprawidłowości wzrasta z każdym dniem. Problem z dodzwonieniem się wystąpił aż w 572 przypadkach, a w kilkudziesięciu placówkach służby zdrowia, w ogóle nie udało się nawiązać kontaktu. Jak mówi reporterowi TOK FM, Krzysztof Urban, wicedyrektor departamentu kontroli w NFZ, „Dzisiaj mamy tych postępowań 56, jutro będzie ich odpowiednio więcej, bo każdego dnia dochodzi kolejne uzasadnienie do wdrożenia jakiejś kontroli”.

Kolejnym problemem, jaki zauważyli urzędnicy NFZ to fakt, że tam, gdzie przychodnie nie działają prawidłowo, znacznie wzrosło obłożenie szpitalnych oddziałów ratunkowych, co bardzo ogranicza dostęp chorych, którzy faktycznie potrzebują natychmiastowej pomocy lekarskiej.

Elżbieta Weinzieher, koordynator Zespołów Specjalistycznych Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” w Warszawie zwraca też uwagę na sens teleporady, która według niej, nie zastąpi rzetelnego badania, a co za tym idzie, faktycznej oceny stanu zdrowia chorego i podjęcia skutecznego leczenia. „Rozumiem, że koledzy się boją infekcji, ale ja sobie myślę, że jak się zabezpieczą w najlżejszy kombinezon, to jak siedzą w gabinecie, nie będzie im źle. Założą maskę, przyłbicę i rękawiczki, w przychodni nie ma aż takiego tłoku, jak kiedyś. Spokojnie można przyjąć pacjenta”.

Dodaje też, że jak do tej pory żaden pracownik pogotowia nie zachorował na koronawirusa, a przecież karetki jeżdżą do pacjentów i mają z nimi bezpośredni kontakt.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Jeden z internautów zauważa, że „Kiedy się idzie do tych samych lekarzy prywatnie, to jakoś nie boją się koronawirusa i zakażenia, za to stawki rosną cotygodniowo. Cała ta służba zdrowia to fikcja , ona leży na łopatkach. Comiesięczny haracz na NFZ to jest to, co najlepiej funkcjonuje jak i inne ” składki” i „opłaty”. Widać dla wielu ten koronawirus to prawdziwa żyła złota”.

Tamara Olszewska

Źródło: tokfm.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o