Policja nie spełnia oczekiwań Prawa i Sprawiedliwości

Mateusz Damięcki: „Temu, co umrze bezpotomnie… Będzie pamiętać podłe czyny”

Partia rządząca nie spodziewała się, że skala protestów w kraju osiągnie tak wielkie rozmiary. Częściowo winą za taki stan rzeczy kierownictwo PiS postanowiło obarczyć policję. „Gdyby ta działała od razu błyskawicznie, legitymowała, zabierała na komendę i karała mandatami, to protestujących przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego byłoby mniej. Mieli do tego podstawy, bo przecież jest zakaz zgromadzeń powyżej pięciu osób” – tłumaczy jeden z działaczy partii Jarosława Kaczyńskiego.

 

Z nieoficjalnych informacji wynika, że na komendanta głównego policji, Jarosława Szymczyka miały być wywierane silne naciski, aby podjął bardziej radykalne działania wobec protestujących. Szymczyk jednak nie chce się ugiąć i zagroził nawet złożeniem dymisji, a na chwilę obecną PiS nie ma go kim zastąpić.

W szeregach policji coraz częściej słychać głosy, że to partia rządząca zaognia konflikt wzywając do walki z protestującymi bojówki narodowców. „Od utrzymywania porządku i egzekwowania prawa jest policja. Tworzenie „bojówek” jest niebezpiecznym i nieodpowiedzialnym działaniem” – mówi Rafał Jankowski, szef NSZZ Policjantów.

 

Pracownicy policji nie ukrywają obawy przed starciem z narodowcami. Doskonale wiedzą, że „to już nie są mamy ze Strajku Kobiet, tylko kibole zdolni do wszystkiego.” Jeśli dołożyć do tego strach przed Covid-19 i zarażeniem najbliższych, to przestaje dziwić fakt, że coraz więcej policjantów przynosi do pracy zwolnienia lekarskie.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Policjanci czują się sfrustrowani i niejednokrotnie ich zachowanie zaskakuje protestujących. Przykładem może tutaj być ich wspólny spacer w Krakowie czy brak reakcji na powieszenie na płocie przy posesji Kaczyńskiego napisu „Wypierdalaj”, które to hasło zdjął dopiero prywatny ochroniarz prezesa PiS.  

wb

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Agnieszka
Agnieszka
31 października 2020 19:35

Wcale sie nie dziwie. Kaczki nikt w tym kraju nie chce, albo pis zniknie ze sceny politycznej albo ktos w koncu znajdzie sposob, byvtego starego gnide wyciagnac z nory za szyje…

Chermes
Chermes
31 października 2020 19:46

„Bo to sie zwykle tak zaczyna…”
W Rumunii też policja oraz wojsko, po kilku dniach niemrawego tłumienia protestów, przeszły na stronę demonstrantów i to był poczatek końca reżimu Ceaușescu, bronionego jedynie przez ochroniarzy i tamtejszą ubecję.
Miejmy nadzieję, że również Polska pójdzie tą drogą i Kaczelnika oraz jego klikę bronić niebawem będą jedynie kibole i naziole, z którymi policja szybko się rozprawi.
„Tak nam dopomóż Bóg”, jak to zwykli mawiać „prawdziwi katolicy”.

Zbyszek
Zbyszek
31 października 2020 21:51

Kurcze, zaczynam się martwić że Prezes zechce zmienić naród. Ten co rusz go zawodzi.

Chermes
Chermes
1 listopada 2020 19:30
Reply to  Zbyszek

Trudno mu będzie, bo jedyny naród który Kaczelnika lubi i szanuje to mieszkańcy San Escobar. 🙂

Michalina
Michalina
1 listopada 2020 11:52

Bunt w policji to klucz do rozwiązania sprawy. Jeśli rozsądni funkcjonariusze sami „zdejmą” głównych hersztów pis-mafii, rządy dyktatury w Polsce skończą się..