Policja o „Czarnym Poniedziałku”

Ci, którzy odważyli się złożyć skargę, zostali oskarżeni o napaść na policjantów

Jak poinformował Komendant Główny Policji, w 143 „czarnych protestach”, które odbywały się w całym kraju, łącznie wzięło udział blisko 100 tys. osób. Najwięcej uczestników zgromadził protest we Wrocławiu – bo 20 tys. osób. W Warszawie manifestowało 17 tys., a w Poznaniu 8 tys. osób. Wszystkie te zgromadzenia przebiegały w sposób niezwykle spokojny i bezpieczny, co ”było efektem dobrej, jak zwykle profesjonalnej służby polskich policjantów – powiedział komendant Jarosław Szymczyk. – Odnotowano co prawda siedem incydentów, ale były to bardzo drobne zdarzenia i tylko to jedno z nich w Poznaniu miało charakter zbiorowy”.

Szef policji, podając szczegóły zamieszek, do których doszło w poniedziałek po „Czarnym Proteście” w Poznaniu, poinformował, że demonstracja po godz. 18 przeniosła się przed biuro PiS przy Świętym Marcinie, gdzie „grupa osób w kominiarkach zaatakowała funkcjonariuszy. W kierunku policjantów poleciały kamienie, butelki, zapalone race. W wyniku tego ataku pięciu z nich doznało dosyć poważnych obrażeń. W jednym przypadku niezbędny był zabieg chirurgiczny twarzy”. Zatrzymano trzy osoby, który były już wcześniej znane policji. – „Były to osoby związane ze środowiskiem anarchistycznym” – tak mówił na antenie TVP Info Mariusz Błaszczak o zajściach podczas poznańskiego „Czarnego Protestu”. Zdaniem szefa MSWiA manifestujący w kominiarkach zaatakowali policjantów, obrzucając ich kamieniami i petardami. – „Organizacje lewicowe i lewackie próbują wykorzystać bardzo drażliwą kwestię na swój użytek, oszukują kobiety” – ocenił intencje organizatorów Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Katarzyna Czarnota, poznańska anarchistka z Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów, potwierdza, że anarchiści brali udział w demonstracji. Krytycznie wypowiada się jednak na temat doniesień szefa MSWiA, który obwinia ich za zamieszki przed biurem PiS. – „Minister Błaszczak stawia się w pozycji policjanta, sędziego i zapewne chciałby w tym momencie stawiać się na pozycji kata. Nie wiem, jak można rościć sobie prawo do oceny tej sytuacji. Dokładnie nie wiadomo, co tak naprawdę stało się pod siedzibą PiS. Dopiero kiedy osoby zatrzymane wyjdą, będziemy mieli pełny obraz sytuacji”- powiedziała w rozmowie z Onetem – zwracając jednocześnie uwagę na fakt, iż „podobne zatrzymania mają miejsce na każdej demonstracji z udziałem anarchistów. Wielokrotnie są jednak bezpodstawne. Te osoby zatrzymywano, ponieważ były już znane policji, przewodziły wcześniej demonstracjom. Często są wyłapywane z tłumu i po prostu zatrzymywane, ze względu na to, że coś się dzieje, a więc trzeba złapać winnych” – powiedziała Onetowi. Oświadczyła też, że sama była świadkiem podobnych sytuacji. – „Policja nie stroniła od przemocy. Jedna kobieta prawie zemdlała na chodniku po tym, jak została uderzona pałką. Policja odmówiła wezwania karetki. Oficjalnie jednak po stronie protestujących poszkodowanych nie ma” – poinformowała Katarzyna Czarnota.
(Źródło: Onet.pl)

j
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
wiesławgniewko_syn_rybaZwinkaMisio Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Misio
Misio

czyli bylo tak jak uprzednio pisalem… Zakodownia towarzysze najpierw nabroili, i w efekcie tego poniesli konsekwencje… Tam gdzie zaKODodwani towarzysze byli spokojeni obylo sie bez rozrob… Tak wiec, wracajac do obchodow 11 listopada, wlasnie takich zaKODowanych akcji obawia sie Blaszczak… To Wam chodzi o rozroby i zadymy, bo tylko tyle zaKODowane towarszystwo moze oferowac Polsce i Polakom….

Zwinka
Zwinka

Katarzyna Czarnota powinna wiedzieć, że bezkarnie naparzać się z policją mogą tylko córeczki posłanek PiS. Wówczas minister wystawia czułki ze swojej skorupki i rusza z odsieczą.
Mam przy okazji prośbę do Katarzyny Czarnoty i jej kolegów, z całym szacunkiem, aby nie podpinali się tam, gdzie jest mowa o czymś zupełnie innym …Czarny Protest dotyczył bardzo konkretnych i poważnych problemów Polaków, nie mających z ruchem anarchistycznym nic wspólnego. Można się było po prostu solidarnie przyłączyć (przymusu wszakże nie było), albo poczekać na inną, bardziej stosowną okazję do zademonstrowania swoich poglądów.

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

I znowu policja kłamie… ;))) Jakie „blisko 100 tysięcy” skoro zachodnie media podały, że było ponad 6 milionów i to samych kobiet !!! A przecież zachodnie media są wzorcem wiarygodności !!! ;)))))))))))))))

wiesław
wiesław

są re­giony gdzie ho­dowla koni roz­wija się dy­na­micz­nie, ro­śnie po­gło­wie koni, co­raz wię­cej lu­dzi jeź­dzi konno, ale źle się dzieje, że w czę­ści kraju z roku na rok re­gres w ho­dowli jest co­raz głęb­szy. Dotyczy to nie tylko koni, ale też in­nych ga­tun­ków zwie­rząt. Są to re­giony o naj­mniej­szym PKB na głowę miesz­kańca, uznane za tra­dy­cyj­nie rol­ni­cze, a jed­no­cze­śnie o naj­bar­dziej roz­drob­nio­nym i naj­mniej wy­daj­nym rol­nic­twie. I to głów­nie w tych re­gio­nach spada za­in­te­re­so­wa­nie ho­dowlą koni,