Policja siłą zatrzymała protestujących przedsiębiorców

Paweł Tanajno: "Starsi stażem i stopniem policjanci wymigują się z demonstracji(..)biorą młodych"

W ubiegłym tygodniu polscy przedsiębiorcy rozpoczęli protest domagając się jak najszybszego „odmrożenia gospodarki” i przede wszystkim wsparcia ze strony rządu.

 

Wielu z protestujących zostało przez pandemię pozbawionych środków do życia, a rządowe tarcze antykryzysowe o wiele lepiej wyglądają podczas propagandowych wystąpień członków rządu niż w praktyce.

Trudno się więc dziwić przedsiębiorcom, że wyszli na ulice, gdy każdy kolejny dzień postoju jest dla nich walką o być albo nie być. Ich protest został jednak uznany za nielegalne zgromadzenie, a policja zatrzymała kilkadziesiąt osób, którym zostaną postawione zarzuty za lekceważenie przepisów o stanie epidemii i bandytyzm.

 

„Część protestujących zachowywało się agresywnie wobec funkcjonariuszy. Uszkodzono też dwa radiowozy – w jednym przebito oponę, w drugim wgięto karoserię” – komentuje Mariusz Mrozek z komendy stołecznej.

Jednocześnie na stronie Komendy Rejonowej Policji w Warszawie umieszczono zdjęcia mężczyzny uczestniczącego w proteście. „Każdy z Państwa, kto rozpoznaje tego mężczyznę proszony jest o kontakt osobisty lub telefoniczny z policjantami z Komendy Rejonowej Policji przy ulicy Wilczej 21″ – można przeczytać na stronie internetowej policji.

wb

Źródło: rmf24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
MarekChermes Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Chermes
Chermes

Mogę pomóc policji. Jeden taki przedsiębiorca (chyba ze spółki Srebrna?), złamał po wielokroć przepisy o kwarantannie, organizując hucpę pod „pomnikiem schodów”, uczestniczył w nielegalnym zlocie oszołomów, na Wawelu i był na warszawskim na cmentarzu, na który, mimo zakazu, nielegalnie, wjechał limuzyną. Mieszka on na Żoliborzu, ale można go też zaaresztować na ul Nowogrodzkiej, gdzie ma swoją melinę.

Marek
Marek

A o co zostaną oskarżeni milicjanci, którzy 1. Pobili przedsiębiorcę w czasie protestu? 2. Porwali dziennikarza relacjonującego zajście? Nie trudźcie się z odpowiedzią, wiadomo, że o nic. Jak cały marz ONR zachowuje się brutalnie i wulgarnie to milicja ucieka i nikt nie jest nazwany bandytą, jak kilku czy kilkunastu przedsiębiorców zachowuje się o połowę słabiej to od razu bandyci. Jak pobili kobiety na moście to na rzęsach stawiano by rzęsach by orzec, że nie pobili. Ich ktoś szuka? Ich wizerunki opublikowano? No ale jak uderzono policjantkę w brzuch to od razu bandyci., Jak uszkodzono radiowóz to zaraz po dwóch dniach… Czytaj więcej »