Policja „uszczęśliwiona” kosztownym remontem kaplicy. „Za dużo jest ołtarza w państwie. A w policji to już w ogóle”

Policja „uszczęśliwiona” kosztownym remontem kaplicy. „Za dużo jest ołtarza w państwie. A w policji to już w ogóle”

– „Chcecie zobaczyć jedną z najdroższych kaplic w policji?” – zapytała „Gazetę Wyborczą” grupa łódzkich policjantów i na dowód pokazała zdjęcie policyjnej sali modlitw przy ulicy Pienistej w Łodzi. – „Wszystko rozumiemy i też uważamy, że ludzie nie powinni się modlić w brzydkim pomieszczeniu, ale czy naprawdę nie było pilniejszych wydatków? Czy to musiało tyle kosztować?” – zapytali policjanci.

 

Pytanie wydaje się być uzasadnione. Świetlica, w której powieszony był krzyż i stał prowizoryczny ołtarz, przeszłą metamorfozę – za 154 302,73 zł brutto – w elegancką kaplicę. Teraz ma podwieszany sufit, wyściełane krzesła, nową stolarkę okienną i podłogową, nowe oświetlenie… Tymczasem „w komendzie w Łasku rury pękają. W komendzie wojewódzkiej ściany aż płaczą. Odpada farba. Tynk się sypie. Syf jak w bunkrze. Wstyd kogoś zaprosić. Nie wspomnę o toaletach” – opowiadają policjanci KWP w Łodzi. Jak zawsze też w wielu jednostkach brakuje nawet podstawowych materiałów biurowych, policjanci przynoszą własne.

Mł. Insp. Joanna Kącka, rzeczniczka komendanta wojewódzkiego, przekonuje, że remont kaplicy był sprawą “bezwzględnie konieczną” i wynikał z zaleceń pokontrolnych inspektorów ochrony przeciw pożarowej KWP w Łodzi. Usunięto uznane za łatwopalne poprzednio użyte materiały wykończeniowe ze ścian, sufitów i podłóg, a przy okazji poprawiono „stan estetyczny i techniczny”. Co ciekawe, przez rok garnizon łódzki miał aż dwóch kapelanów – starszy szykował młodszego do posługi; teraz znów jest jeden, ale jego zarobki są tajemnicą. „Wynagrodzenie pracownika na stanowisku niebędącym w korpusie służby cywilnej nie stanowi informacji publicznej” – wyjaśnia rzeczniczka.

 

Jednak jak wynika z rozmów policjantów z „Wyborczą”, sprawa ma szerszy kontekst. – „Ja jestem wierzącym katolikiem, ale za dużo jest ołtarza w państwie. A w policji to już w ogóle” – mówi anonimowo jeden z komendantów powiatowych. – „Szanuję wszystkich wierzących, ale to jest przesada. Msze święte są dosłownie z każdej okazji. Ślubowanie nowo przyjętych, rocznice, odprawy” – dodaje. Obecność teoretycznie obowiązkowa nie jest, ale – na polecenie nadinsp. Andrzeja Łapińskiego, komendanta wojewódzkiego – na komórki policjantów nadchodzą z Wydziału Komunikacji Społecznej KWP powiadomienia o mszach. Informacje typu: “Proszę o przybycie na mszę świętą z okazji otwarcia kaplicy…”, czy „Informuję, iż na dzisiejszej mszy świętej wspominkowej obowiązuje umundurowanie wyjściowe bez sznura” – czytamy w portalu „GW”. Czasami po mszy komendant wojewódzki staje w drzwiach i każdemu z przybyłych osobiście dziękuje za udział w nabożeństwie.

Wprawdzie msze święte w wyremontowanej dziś kaplicy odprawiane są od lat 90., co niedzielę oraz przed ważnymi dla garnizonu wydarzeniami. Tyle, że teraz w policji uczestniczą w nich wszyscy, nawet… ateiści. Dlaczego? „Oni ze strachu, że wypadną z grona lubianych przez dowództwo, przychodzą i klękają na dwa kolana. Boją się, że jak się wyłamią, to będą na nich krzywo patrzeć”, wyjaśnia policjant z KWP. Przypomina: „Na stanowiska kierownicze w policji nie ma konkursów, więc, niestety, awanse opierają się trochę na sympatiach czy subiektywnej ocenie”.

Mł. Insp. Kącka zapewnia, że policjanci biorą udział w uroczystościach religijnych dobrowolnie i podkreśla, że „do tej pory nie wpływały do przełożonego żadne uwagi w tej materii ani bezpośrednio ze strony samych funkcjonariuszy, ani też za pośrednictwem związku zawodowego”. Dlaczego zatem sprawa trafiła teraz do prasy? Policjanci: Tak było w niepodległej Polsce za każdej władzy, nawet za SLD. Ale dziś policjanci są inni. Przyszło nowe pokolenie, dla którego katolik nie jest po prostu synonimem antykomunisty. Chcą mieć wybór. Chcą mieć prawo do prywatności. I ta religia coraz bardziej nas w garnizonie mierzi – mówi policjant z KWP.

mpm

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

10
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
GustawBartRafał Pjohnmarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
erwinek
erwinek

A ja w swojej głupocie myślałem że w zakładzie pracy pracownik świadczy pracę na rzecz swojego pracodawcy . A teraz okazuje się że w zakładzie pracy pracownik uczestniczy „obowiązkowo”w mszy świętej. ciekawe czy w godzinach pracy za które otrzymuje wynagrodzenie czy w czasie wolnym..

marek
marek

Ja tak samo myślałem ,.. komentarza nie piszę jednak bo cokolwiek bym nie napisał , nie oddało by tego co czuję ,.. mieszkam już od ponad 30 lat poza granicami tego kraju , jednak ubolewam i wstydzę się tak samo jak większość Polaków z tego co się dzieje w kraju ,.. myślę że nie jestem odosobniony ,… pozdrawiam,..

erwinek
erwinek

Ciekawe zestawienie dwóch zdjęć – policjant pracujący to nie człowiek więc posiłek spożywa na podłodze na podłodze , ale policjant modlący się to już istota ludzka więc ma prawo do krzesełka

Sławomira
Sławomira

Najbardziej bulwersujące jest to ,że budynek kościoła jest tuż za rogiem i każdy religijny policjant ma możliwość uczestniczenia we mszy i wszelkie uroczystości garnizonu też mogą się tam odbywać. No cóż pomysłodawca winien wytłumaczyć dlaczego tak ,,lekka ręką ”wydano taką kasę

Wolnościowiec
Wolnościowiec

Jestem wierzący ale uważam że powinni przychamować z tym wsadzaniem religii do wszystkich dziedzin życia. Jestem też za tym aby skończyć z finansowaniem religii przez państwo.

Daria Daan
Daria Daan

Pan Kołnierowicz awanse wręczał w kościele.

john
john

Ł A P Y
Drugi miesiąc, znów w niedzielę
Kadra modli się w kościele
Łapy, łapy cztery łapy
Na mszy są niebieskie czapy
Modlą się o wolność słowa
Lecz zamknięta w gębie mowa
Nikt tu dziś nie protestuje
Każdy stołek swój buduje
Komendanci, naczelnicy
Jak nie pasi – są zmiennicy
Klęczą miejscy, powiatowi
I ci starzy i też nowi
Gdzie jest honor oficera?
On nieważny, lecz kariera
Wszystko zrobią za wyniki
By poprawić statystyki
I osiągnąć wsie mierniki
• Powyższy tekst jest wymysłem autora i nie ma żadnego związku z ewentualnymi wydarzeniami rzeczywistymi.

Rafał P
Rafał P

Znaczy się, że teraz „psy” mają się żywić opłatkiem. Żeby tylko nie zechciało im się chować tych opłatków do kieszeni, bo kogo wtedy na pomoc dyżurny klecha ma wołać? Terytorialsów?

Bart
Bart

Typowe. Żeby jeszcze bardziej uszczęśliwić policjantów, proponuję teraz zatrudnić jeszcze kapelana. Za 10-krotność pensji policyjnej.

Gustaw
Gustaw

Cymbał który wydał na kaplicę choćby jedną złotówkę z budżetu policji powinien zostać z hukiem wywalony na pysk a materiały skierowane do prokuratury za niegospodarność. Skończmy w końcu z komendantka polityka włażenia wszystkim w tyłku w zamian za poparcie pozwalające im dłużej przetrwać na stołku gdyż efekt jest taki że za cudze pieniądze być kupuje sobie długowieczność na fotelu a policjant nie ma długopisu.