Policja „wkroczyła” na naukową konferencję o Marksie

Policja „wkroczyła” naukową konferencję o Marksie

W sobotę, na konferencję naukową o Marksie – zorganizowaną na terenie ośrodka wypoczynkowego Uniwersytetu Szczecińskiego w Pobierowie (woj. Zachodniopomorskie) – wkroczyła policja. Wszystko po to by sprawdzić, czy wydarzenie nie jest związane z „działalnością antynarodową” w rozumieniu ustawy o IPN lub czy nie spełnia znamion propagowania totalitarnych praktyk zgodnie z zapisem w konstytucji – tłumaczył portalowi Strajk.eu jeden z prelegentów, redaktor pisma „Nowa Krytyka” Tymoteusz Kochan.

Tymczasem wczoraj podczas konferencji naukowej o Marksie w Pobierowie w postaci dwóch funkcjonariuszy odwiedziła nas…

Opublikowany przez Tymoteusz Kochan 12 maja 2018

 „Policjanci robili zdjęcia wystawionym publicznie egzemplarzom czasopisma naukowego i zadawali pytania dotyczące tego, co dzieje się podczas konferencji – powiedział Kochan. „Funkcjonariusze sami czuli się nieswojo, ale twierdzili, że wypełniają po prostu rozkaz. Jakby nie patrzeć jest to bardzo bezpośrednia interwencja i przemoc co najmniej symboliczna przeciwko środowisku i tematyce – podkreślił. „Witamy w polskiej demokracji” – skomentował na Facebooku.

W ramach półgodzinnej interwencji na terenie ośrodka uczelnianego policjanci spisali jeszcze dane jednego z organizatorów wydarzenia, profesora Jerzego Kochana, pracownika naukowego Instytutu Filozofii na Uniwersytecie Szczecińskim.

Czym tymczasem zajmowali się uczestnicy konferencji? Wysłuchali referatów m.in. o przestrzeniach politycznych w późnej twórczości Zygmunta Baumana, inspiracjach marksistowskich w myśli pedagogicznej Paula Freirego, Antonio Gramsciego oraz Marthy Nussbaum, czy dobrobycie społecznym w gospodarce technologicznie usieciowionej.

Policjanci wkroczyli na teren ośrodka Uniwersytetu Szczecińskiego. Powód? Konferencja naukowa zorganizowana przez…

Opublikowany przez Adrian Zandberg 12 maja 2018

Interdyscyplinarna konferencja, zgromadziła naukowców z różnych ośrodków uniwersyteckich w Polsce: filozofów, socjologów, pedagogów i politologów.

Trzeba przyznać, że sobotnie zdarzenie nie ma precedensu w dotychczasowych praktykach polskiej demokracji. „Czy mamy się spodziewać, że już wkrótce swoboda ta będzie dotyczyła tylko tych badaczy, którzy działają w oparciu o aktualny kurs polityczny i „jedyne słuszne” poglądy na świat? – pytają skonsternowani organizatorzy i uczestnicy tego spotkania naukowego. W odpowiedzi na to zdarzenie w Internecie zawrzało.

Policjanci złamali art 73 Konstytucji gwarantujący wolność badań. To wydarzenie bez precedensu. Tak działa policyjne Państwo PiS – napisał na Twitterze dziennikarz, polski krytyk teatralny Krzysztof Mieszkowski.

Adrian Zandberg z partii Razem dodał: „Wysyłanie policjantów na uniwersytety ma w Polsce bardzo, bardzo brzydkie tradycje. Nie słyszę w tej sprawie protestu obrońców demokracji …

/p/

Źródło: Strajk.eu

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
antyuzurpatorbartedwardZwinkaWaldemar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sobiepan
Sobiepan

Oj tam, oj tam- Kulsony se wpadly na chwile, zeby sie odchamic. I tak niczego nie zrozumieli, bo oni uzywaja zupelnie innego „jezyka” i wyrazow.

bart
bart

Za PRL były dowcipy o głupawych milicjantach. Czas je odświeżyć, tym razem o błaszczakowo-brudzińskiej „policji”, jak widać, nie są wiele mądrzejsi.

Waldemar
Waldemar

Pewnie sesja naukowa poświęcona mysli narodowo-radykalnej i spuściźnie Romana Dmowskiego mogłaby się odbyć w toruńskiej szkole o. Rydzyka i byłaby dotowana przez Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego plus transmitowana w TV Trwam. Ale serio – to niebezpieczny precedens i pierwsza interwencja policji tego typu od czasów słynnego Uniwersytetu Latającego. Chyba to powinno niektórym jakieś tam klapki w głowie pootwierać.

Zwinka
Zwinka

Te klapki już od dawna luzem latają.

edward
edward

To efekt gorliwości – usadowionych wiadomo gdzie – szczecińskich tropicieli gloryfikacji sowieckich okupantów w okresie PRL, czyli zdaniem tych hunwejbinów, republiki radzieckiej (oni za prezydentem i premierem skłaniają sie negowaniu istnienia państwa polskiego w latach 1944-1989, a wedle min. Błaszczaka dopiero w 2015 skończył sie w Polsce komunizm). Autorytaryzm postępuje dużymi krokami (vide, poseł Gawłowski, min. prof. Królikowski, sędzia sądu apelacyjnego w Krakowie, itp, itd)

antyuzurpator
antyuzurpator

Kolejny krok to palenie na stosach „niesłusznych” książek, podręczników i dzieł naukowych. Zdaje się, że niecałe 100 lat temu taki jeden z wąsikiem stosował takie metody.
A może to tylko walka pisiatych o schedę wyłazi na dywan? – czyli ziobryści podgryzają gowinistów?
Mam przeczucie graniczące z pewnością, że milicjanci nie zrozumieli nawet tematów referatów, a co dopiero ich treści.