Policjanci zasłaniali auto TVP z naklejką z fragmentem manifestu Piotra Szczęsnego

Jak te wybory mogły być normalne? Nawet pracownik TVP złamał ciszę wyborczą

„Na aucie TVPiS ktoś nalepił słowa #SzaryCzłowiek. Policja postawiła tam stójkowych, by ludzie nie mogli czytać. Jakże oni się boją…” – napisał na Twitterze były ambasador Polski w Kanadzie Marcin Bosacki. Wszystko działo się podczas wczorajszej manifestacji w obronie wolnych sądów przed Pałacem Prezydenckim.

Do komentarza Bosacki dołączył zdjęcie samochodu i naklejki. Widać na niej fragment manifestu Piotra Szczęsnego, który dokonał samospalenia przez Pałacem Kultury: „Protestuję przeciwko łamaniu przez rządzących zasad demokracji, w szczególności przeciwko zniszczeniu (w praktyce) Trybunału Konstytucyjnego i niszczeniu systemu niezależnych sądów”.

Bosacki umieścił kolejne zdjęcie, na którym widać policjantów, którzy otoczyli samochód TVP. – „Tylko przy naklejce. Z innych stron auta nie” – napisał. Po zakończeniu protestu przed Pałacem Prezydenckim policjanci zniknęli.

Jedna z internautek skomentowała wpis Bosackiego. Potwierdziła, że sytuacja miała miejsce przy ul. Ossolińskich.

bt

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
bart Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
bart
bart

No bez przesady z tym szydzeniem. Przecież mogli zacząć zdejmować z naklejki odciski palców, żeby namierzyć sprawcę tej strasznej zbrodni, a potem zdrapać naklejkę i dać ją do ekspertyzy. A oni tylko stali i zasłaniali.
Swoją drogą, jak się patrzy, czym się aktualnie zajmuje policja, to człowiek zaczyna się bać prawdziwej przestępczości. Przecież policjanci zajęci ochranianiem miesięcznic pewnie nie mają czasu na nic innego