„Policjanci zostali zaatakowani przez demonstrujące kobiety” i musieli się bronić

RMF FM: anntyterroryści mieli ze sobą broń palną

Funkcjonariusze z BOA odpierają zarzuty o brutalne potraktowanie manifestantów w trakcie Strajku Kobiet. Żaden z nich nie chciał nikomu zrobić krzywdy. „Zostaliśmy uwikłani w polityczną wojnę”. Po środowej akcji szef BOA, insp. Dariusz Zięba chce się podać do dymisji. Zaprzecza, że to on był wśród funkcjonariuszy bijących kobiety.

 

Policjanci z tej elitarnej jednostki zajmują się na demonstracjach wyciąganiem z tłumu najbardziej agresywnych osób. Tak też miało być w środę. „Mieliśmy chronić manifestujących przed ewentualnymi atakami nacjonalistów lub innych grup, które chciałyby zakłócić ten protest. Po drugie, mieliśmy udzielać pomocy policjantom, którzy byliby atakowani w trakcie demonstracji” – tłumaczy anonimowy rozmówca z BOA.

Całe zamieszanie zaczęło się w chwili, gdy policjanci kryminalni postanowili wyciągnąć z tłumu człowieka z racą. W tym momencie część demonstrujących rzuciła się na tych funkcjonariuszy… Dopiero wtedy zareagowali nasi policjanci. Jeden z nich dostał najpierw kijem, a potem gazem w twarz i zaczął się wycofywać. Wówczas wyciągnął pałkę teleskopową, którą próbował mu wyrwać jeden z demonstrujących. Dlatego obrócił się i uderzył tego człowieka. Nie mógł sobie pozwolić na szarpaninę, bo miał przy sobie broń” – tak przedstawia wydarzenie rozmówca Onetu.

 

Demonstrujący tłumaczyli z kolei, że nie mieli pojęcia o tym, że tym człowiekiem był policjant. Oczywiście – przyznaje funkcjonariusz – powinien o tym poinformować wcześniej. „Tylko w momencie, kiedy policjanci są atakowani, to reagujesz natychmiastowo. Jedni zdążyli założyć opaski policyjne, a inni nie. Nasz policjant zrobił dosłownie kilka kroków, dostał gazem w oczy i prawie nic nie widział. Dlatego zaczął się od razu wycofywać… Żaden z nas nie idzie na taką manifestację z myślą, żeby bić kobiety…Ja rozumiem, że napięcia społeczne są ogromne, ale taka nagonka nikomu nie służy” – tłumaczy funkcjonariusz BOA.

Zostań patronem KODUJ24.PL

To potężny cios wizerunkowy dla BOA. „Jedna decyzja nieodpowiedzialnych ludzi kładzie się cieniem na prestiżu i osiągnięciach jednostki” – powiedział Wyborczej insp. Wojciech Majer, dowódca BOA do 2016 r. Policjanci BOA brali udział w wielu demonstracjach, także tej z 11 listopada. Jeden z byłych funkcjonariuszy tłumaczy, że takie jednostki nie powinny być w ogóle wykorzystywane do manifestacji kobiet i dzieci. „Jest różnica między demonstrującymi kobietami a wielkimi facetami nastawionymi na konfrontację z policją. Kobiety nie są ani uzbrojone, ani agresywne. Wyrażają swoje przekonania, ale to nie jest przesłanka, żeby stosować wobec nich takie działania”.

Tyle, że wicepremier ds. bezpieczeństwa bardziej obawia się protestów Strajku Kobiet, niż kibolskich burd.

/ep/

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
smętek
smętek
21 listopada 2020 13:28

Czy ci „obrońcy kobiet protestujących” muszą się ośmieszać? A może jest to tak, że jak rząd do kitu to i wszystkie służby na tym samym poziomie.

Wojtek
Wojtek
21 listopada 2020 14:04
Reply to  smętek

No z tego co widać to jedna na drugie się przekłada, a po akcjach tylko tłumaczenia.

Zbyszek
Zbyszek
21 listopada 2020 13:57

No tak, bojówki Czarzastego. Sam je szkoli.

Jantar
Jantar
21 listopada 2020 14:03

Były dowódca BOA: „Nie znam tych ludzi, to są osoby z nowego naboru”.

No i myślę, że tu właśnie tkwi odpowiedź. Osoby z nowego naboru, czyli zatrudnione przez pisowskich partyjnych szefów. Jak myślicie, po jakim kluczu mogą zatrudniać? Bo coś mi się zdaje, że do jednostki weszli kibole i bandyci popierający partię, żeby stawali w obronie władzy. Kaczyński nie ufa ani zwykłej policji, ani wojsku – doskonale wie, że nikt nie stanie przeciwko demonstrującym kobietom i młodzieży. Ale za to bezgranicznie ufa narodowcom i kibolstwu. Nie bez powodu Szydło z Macierewiczem już jako rządzący premier i minister spotykali się z kibolstwem regularnie i w tajemnicy. Nie bez powodu wcześniej za rządów PO wielokrotnie Szydło i inni politycy PiS wpłacali gigantyczne kaucje za aresztowanych za rozboje i burdy kiboli. A teraz kibolstwo spłaca PiS-wi i Kaczyńskiemu dług w postaci pałowania kobiet i młodzieży. Ziobro oczywiście po wprowadzeniu nowych przepisów skaże kobiety na więzienie, a kibolstwo będzie nietykalne, bo „za dobro na rzecz partii nie wsadzamy”.

irena
irena
21 listopada 2020 14:12

Dobrze dzisiaj wyjasnil pan Dziewulski …..BOA jest szkolone do zabijania ….dzialaja na rozkaz Glownego Komendanta Policji bo tylko on moze podjac decyzje aby ich uruchomic !!! Wiecej komentarzy nie trzeba….powiedzial , ze tylko IDIOTA mogl wydac taki rozkaz !!!

Jantar
Jantar
21 listopada 2020 22:37
Reply to  irena

A Główny Komendant Policji działa na osobisty rozkaz Kaczafiego.

Zwinka
Zwinka
21 listopada 2020 14:35

Kobiety nas bijąąąąą.!!!

Elzbieta
Elzbieta
21 listopada 2020 23:28
Reply to  Zwinka

W oryginale było: kobieta mnie bije…

daroo
daroo
21 listopada 2020 14:52

Kulsona tam nie było ? Dla kolegi pytam

Antykaczor
Antykaczor
21 listopada 2020 17:16

Najpierw był osławiony Kulson czyli głupie tłumaczenie że do kobiety nikt wulgarnie się nie zwracał tylko kolega ma taką ksywkę. Teraz atakowali kobiety dla ich dobra. Był jeszcze filmik z tej demonstracji, gdzie posłanka przechodząc i trzymając legitymację poselską została potraktowana gazem. Rozumiem, że kretyn tłumaczył się tym, że ona go atakowała tą legitymacją. Chłopcy chcą odreagować w…..l, jaki dostali od nazioli 11 listopada. Najlepiej na słabszych, bo wtedy szanse na sukces większe a i władzy to na rękę. Władzy…jaka to władza, która zaczyna chować się za kordonami i płotami? I wysyła napakowanych testosteronem kretynów na demonstrację kobiet. Czują, że zbliża się bój ich ostatni.

Waldemar
Waldemar
21 listopada 2020 17:22

Od dawna proponuję założyć Komitet Obrony Policji czyli w skrócie KOP.

daroo
daroo
21 listopada 2020 22:48

Ho ho ho jakiś troll się przyplątał i usuwa „lajki” Trollu daruj sobie bo minusy i tak nie zakłamią rzeczywistości P.S pozdrów szefernakera i bąkiewicza ( nie poprawiać liter to wyraz szacunku dla tych indywiduów)

Marek
Marek
22 listopada 2020 11:51

Jak to dobrze, że takich sku… milicjantów nie wysyłają na marsze neonazistów z onr. Jakby tam próbowali „…wyciągnąć z tłumu człowieka z racą…” to w tym faszystowskim bydle, żadne antyterrorystyczne szkolenie by im nie pomogło.
No ale nie ma obaw. Prowokować i eskalować to potrafią tylko pokojowe protesty, bo faszystów to się nie odważą ruszyć. Nawet jak ci podpalają domy.
Białoruś, nie ma co więcej pisać. Jak coś się nie zmieni to skończymy tak jak protesty u łukaszenki, wymordowani, spacyfikowani i, żyjący w bagnie. podoba wam się? Unia czy zagranica nie pomoże. Jakby chcieli to już dawno w Polsce wprowadzono by wojska ONZ, albo przynajmniej zamknięto granice i zablokowano wszelkie unijne transfery pieniężne. Unia niestety będzie kluczyć i czekać aż Polacy sami sprawę rozwiążą. Tylko, że Polaków już nie ma, są niewolnicy kaczystanu a kaczej mordzie w to graj. Hail kaczor.