Policjanta, który bił pałką teleskopową uczestników protestu SK czeka…rozmowa dyscyplinująca

Policjanta, który bił pałką teleskopową uczestników protestu SK czeka...rozmowa dyscyplinująca

Raz jeszcze wracamy do wydarzeń z 18 listopada 2020 związanych z protestem zorganizowanym przez Strajk Kobiet w Warszawie. Dziennikarze RMF FM ustalili, że dobiega końca postępowanie dyscyplinarne wobec antyterrorysty, który bił demonstrantów pałką teleskopową.

 

W rozpraszaniu demonstrujących brała udział grupa funkcjonariuszy ubranych po cywilnemu. Co więcej ten, który użył  wspomnianej pałki nie posiadał żadnego oznaczenia, które pozwoliłoby stwierdzić, że jest on policjantem.

Policjant nie poniesie żadnych konsekwencji za bicie uczestników demonstracji. Usłyszy najprawdopodobniej dwa zarzuty dyscyplinarne. „Pierwszy zarzut ma dotyczyć tego, że mężczyzna, działając bez munduru nie miał opaski „Policja”, która wskazywałaby na to, że jest funkcjonariuszem służb. Drugi dotyczy faktu, że nie poinformował on przełożonego o użyciu pałki podczas protestu. Co będzie konsekwencją zarzutów? Rozmowa dyscyplinująca” – czytamy na gazeta.pl.

 

Prawie pół roku trwało prokuratorskie postępowanie wyjaśniające odnośnie użycia pałki teleskopowej. O tym czy w sprawie zostanie rozpoczęte śledztwo zdecydują wewnętrzne ustalania policji. Badająca sprawę policyjna komisja swoją decyzję oparła na wyjaśnieniach funkcjonariusza. Ustalono, że użył on pałki dwukrotnie: „raz trafiając w plecak jednego z demonstrantów, drugi raz – nie trafiając w ogóle”.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

W związku z faktem, że na policję nie zgłosił się żaden poszkodowany a prokuraturze nie udał się odszukać osoby pokrzywdzonej –  zeznań funkcjonariusza BOA nie udało się dokładniej zweryfikować – informuje TVN24 powołując się na Komendę Główną Policji.

Władza nie da zrobić krzywdy chroniącym ją funkcjonariuszom..

/as/

Źródło: gazeta.pl, RMF FM, tvn24.pl

 

 

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
smętek
smętek
1 maja 2021 12:01

Nasz dzielny chłopiec. Przeżył stres czekając na ostateczną decyzję zamykającą sprawę i wystarczy.

Waldemar
Waldemar
1 maja 2021 16:20

Nie miał opaski, bo nie miał mieć opaski. Chodziło przecież o to, by wejśc w tłum i rozpraszać od środka – ten zarzut to raczej od czapy. Ale taka rozmowa dyscyplinująca to ho, ho! Jak mawiał pewien oficer do studentów: „Ja sam miałem stosunek służbowy z obywatelem komendantem i mogę zapewnić, ze to nic wesołego”.

antyuzurpator
antyuzurpator
4 maja 2021 14:19
Reply to  Waldemar

Tak, major Klimiato na studium wojskowym. Nie miałem z nim „stosunku”, ale dawno temu czytałem anegdoty na grupie dyskusyjnej, chyba pl.regionalne.wroclaw.
Najlepsza była, jak to student się spóźnił na zajęcia i Klimiato postanowił jemu i innym pokazać, jak należy prawidłowo się zameldować w takiej sytuacji. Posadził studenta na swoim miejscu, sam wyszedł z sali, po czym wraca energicznie z powrotem, nabiera powietrza żeby wyskandować formułkę, a tu student z nogami na stole i gazetą w rękach: „siadajcie, Klimiato, przecież widzę że się spóźniliście”.
Albo jak zrobił zbiórkę w dwuszeregu pojedynczemu studentowi.

Jantar
Jantar
1 maja 2021 17:08

Rozmowa dyscyplinująca będzie zapewne polegała na opieprzu, że dał się złapać i że następnym razem ma tak walić pałą, żeby nikt nie mógł wskazać, kto wali.

***** **
***** **
3 maja 2021 16:48

A MOŻE TEN NEO-ZOMOWIEC PISUARU DOSTANIE MEDAL?