Politycy PiS z nożem w zębach

Andrzej Duda nocą „popisuje” się na Instagramie

Naród jeszcze spał, gdy PiS rozpoczął kanonadę, aby odzyskać rocznicę rozpoczęcia II wojny światowej. Na Westerplatte to nie były obchody 78. rocznicy wybuchu, ale 8. rocznica przemówienia Lecha Kaczyńskiego. W przeddzień 1 września uroczystości przeformatowała zapomniana Anna Fotyga, a szkoda! – bo ona jest krew z krwi pisowskiej, kość z kości kaczystowskiej.

Antoni Macierewicz zarządził, iż harcmistrz ZHP Artur Lemański nie odczyta Apelu Poległych, wysłał do jego blokowania żandarma i Misiewicza w spódnicy niejaką Agnieszkę Michalak. Był apel smoleński – a jakże! – bo i na Westerplatte pociski z pancernika Schleswig-Holstein osłaniał własną piersią Lech Kaczyński, zresztą odpowiedzialny za katastrofę smoleńską.

Beata Szydło odczytała napisane dla niej przemówienie. Jej nie w głowie jakieś wojny ani apele smoleńskie, ale moralne zwycięstwo (1:27 to jej stygmat), moralne prawo. Pani Szydło przeczytała: „Polska ma moralne prawo stać na straży praw wszystkich państw”.

Po takim dictum Frans Timmermans się musi nawrócić, bo Szydło ogłosiła Polskę pisowską strażnikiem praworządności. To znaczy, że wszyscy się mylimy – dewastację trójpodziału władzy, niszczenie demokracji ma się z powodu moralnego prawa.

Przemówienia pisane dla Szydło są fatalnej jakości, ale jeszcze gorszych piszących ma Andrzej Duda, gdyby chcieć zacytować obszerne fragmenty przeczytanych przez nich przemówień, to należałoby przestrzec przed taką polszczyzną i nazwać je grafomanią. Czy PiS tylko beztalencia może zwerbować do swojej propagandowej pracy?

Duda jak Messerschmitt poleciał do Wielunia i przypomniał, że zanim Westerplatte zostało zbombardowane, Wieluń przyjął pierwsze hitlerowskie, pardon: niemieckie ciosy: – „Atak na Wieluń to symbol niemieckiego bestialstwa i złamania konwencji międzynarodowych”. Duda poleciał lotem koszącym – tj. reparacyjnym. Temat odszkodowania jest obowiązujący w retoryce PiS: „Potrzebna jest pamięć, przebaczenie i zadośćuczynienie”. Wszystkie trzy rzeczowniki to kula w płot, marnym obrońcą byłby Duda, na odcinku przez niego bronionym, wróg wszedł w jego linię obrony, jak nóż w masło.

Od prezydenta wymaga się odrobiny intelektu, przyzwoitości i prawdy historycznej. Czy Duda nie chodzi do kościoła – wiem, że chodzi, tylko do jakiegoś marnego – bo w każdej świątyni przynajmniej raz do roku przypomniany jest słynny list z 1965 roku biskupów polskich do niemieckich, z obowiązkową frazą dla polskiej pamięci zbiorowej: „przebaczamy i prosimy o wybaczenie”. Bardzo to komuchom się nie podobało, a może Duda przeszedł na komusze pozycje? Może zamiast czyhać na okazję złapania hostii, należy nadstawić uszy i otworzyć rozum – na wartości chrześcijańskie.

My sobie śpimy, a politycy PiS przeformatowują demokrację i prawo (Szydło), patriotyzm (Macierewicz) i wartości chrześcijańskie (Duda). Zamiast nich mamy: pisowską demokrację, podobną do demokracji ludowej w PRL, zamiast patriotyzmu jakiś pisizm smoleński (kit) i miast wartości uniwersalnych, czasami nazywanych wartościami chrześcijańskimi, domagania się ecie-pecie (zadośćuczynienie).

Przeformatowanie pisowskie można określić jednym poręcznym kolokwialnym idiomem: nóż w zębach. Kończąc: budzisz się i miast być gotowy do zmagania się z codziennością, napotykasz pisowszczyznę mściwości, zakłamania i zapowiedzi zamordyzmu.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
7 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
ZwinkaPolka gorszego sortuGekonMariolaStanisław Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Stanisław
Stanisław

„Duda jak Messerschmitt poleciał do Wielunia”..- może lepiej jako Junkers lub Dornier.. Messerschmittów (myśliwce) tam nie było, bo i po co, miasto nie było bronione. Chodziło o to, by nasi niemieccy piloci mogli sobie przećwiczyć lot po prostej z okolic Namysłowa (trzymać kurs i wysokość- punkt orientacyjny- wieża kościoła- zrzut bomb z widocznością- po ataku zwrot o 180 stopni- podejście do lądowania z prostej i z widocznością. Ot, takie ćwiczenia dla młodych lotników. W 1940 te ćwiczenia dały efekt.. No a, że zginęło przy tym iluś podludzi? Zjednoczenie Europy wymaga ofiar, więc ich potomkowie niech siedzą cicho. Bo „ojro” nie… Czytaj więcej »

Gekon
Gekon

Staszek, nie chlej tyle. Poza tym, w II WS nie tylko gineli Polacy. Kilkadziesiat milionow gninelo z powodu urojen dwoch kabotynow z wasikami.

Stanisław
Stanisław

Piję, aby wspomóc dobrą zmianę. Z każdej flaszki sławny syn znanego ojca dostaje kilkanaście złotych- i może je wydać- np. na 500+. Z benzyną jest podobnie, choć w tym mam sprzymierzeńców- władze Wrocławia co i rusz tworzą Bus- pasy, jeździmy wolniej, zużywamy więcej paliwa, a Morawiecki zaciera ręce- kasiorka z akcyzy wpływa szerszym strumyczkiem. Kiedyś pewną trasą jechało się np. półgodziny, a teraz sznureczek pojazdów sięga Oławy. A gdy w upały- jak w tym roku- włącza się klimatyzację, no to jest już całkiem wesoło- okoliczni mieszkańcy mają darmowe wąchanie spalin. Czasem można przygazować, to wtedy jest super- podobno w jakimś… Czytaj więcej »

Mariola
Mariola

Boże, jak ja nie cierpię PiS-u. Jestem załamana , bardzo lubię ludzi i coś we mnie pękło. Nigdy im tego nie wybaczę.. Obrzydliwi ludzie nami rządzą albo raczej nas reprezentują. Br….

Stanisław
Stanisław

Spokojnie, spokojnie- może pigułki by pomogły?

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Drogi Stanisławie, to tak na poważnie czy dla jaj? Bo się pogubiłam…

Stanisław
Stanisław

A o który wpis Pani pyta?

Zwinka
Zwinka

Ja o wszystkie. Malkontent (szklanka zawsze do połowy pusta a w serze same dziury) ) czy zwyczajnie, pisowiec ?

Stanisław
Stanisław

O wszystkie? A to różnie. W niektórych staram się pisać, rzeczowo- ” Z każdej flaszki sławny syn znanego ojca dostaje kilkanaście złotych- i może je wydać- np. na 500+”, bo to prawda- podatki z alkoholu to miliardy złotych. W niektórych ironizuję- przykład „Piję, aby wspomóc dobrą zmianę.
A teraz ja pozwolę sobie na pytanie: jakie widzi Pani związki między „malkontentem” a „pisowcem”, choć moim zdaniem bardziej ortograficznie byłoby napisać PiS-owiec, lub zwolennik PiS.
pozdrawiam