Polityk PiS ostro o swoich kolegach: „Nepotyzm to skandal”. Szykuje się rozłam?

Profesor UW pozwał posła Czarnka. Polityk w końcu przeprosi za homofobię?

Polityk PiS Przemysław Czarnek udzielił wywiadu portalowi Interia.pl, w którym niezwykle ostro skrytykował swoich partyjnych kolegów za zbytni nepotyzm. Przedstawiciel prawicy odniósł się oczywiście do ostatnich przypadków zatrudnienia krewnych i rodziny prominentnych polityków w spółkach Skarbu Państwa. W ciągu kilku minionych dni na naszych łamach opisaliśmy szybkie „kariery” w wykonaniu żony Adama Andruszkiewicza, syna Grzegorza Matusiaka oraz stryja prezydenta.

 

Bez względu na to, ile obecnie zarabiają posłowie, nie podoba mi się obsadzanie żon i najbliższych krewnych polityków w spółkach Skarbu Państwa. Są oczywiście sytuacje wyjątkowe, gdzie małżonki działaczy od lat pracują w takich firmach, mają kompetencje. Nie wiem, jak było w tym przypadku, dlatego nie oceniam konkretnych sytuacji. Kiedy jednak czytam i słyszę o politycznym nepotyzmie, uważam to za skandal. To coś, co nie powinno mieć miejsca. Szkodzi partii, reformom i naszej misji. Wielu polityków PiS tak uważa. Każdy, kto zostaje posłem, wie, ile zarabiają parlamentarzyści” – zauważył Czarnek.

Rozmówca Interii odwołał się również do własnego doświadczenia życiowego.  „Jestem wojewodą od 2015 r., z żoną jesteśmy razem od 20 lat i do głowy by mi nie przyszło, żeby sytuować ją w jakimkolwiek miejscu związanym z administracją rządową lub spółkami skarbu państwa. To byłoby nieodpowiedzialne działanie” – dodał parlamentarzysta (Czarnek od 2019 r. nie jest wojewodą – przyp. red.).

 

Przemysław Czarnek, były wojewoda lubelski i obecny poseł na Sejm RP, z pewnością cieszy się w partii bardzo dużymi wpływami, bo wielokrotnie władze ugrupowania tolerowały jego skrajnie prawicowe i homofobiczne wypowiedzi. Parlamentarzysta przekonywał m.in. że członkowie społeczności LGBT nie są „normalnymi ludźmi” i mówił, aby przestać słuchać „o jakichś prawach człowieka”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Można więc przypuszczać, że opinia Czarnka jest brana w partii pod uwagę i on sam ma wpływ na swoich  kolegów z ław Zjednoczonej Prawicy w Sejmie RP. Również „Gazeta Wyborcza” zamieściła dziś materiał na temat oporu części PiS wobec kwitnącego nepotyzmu, który coraz bardziej uderza w oczy społeczeństwo i posłów.  Najprawdopodobniej część polityków PiS jest po prostu zła na to, że to nie ich krewni dostali dobrze płatne prace w spółkach… A to już grozi rozłamem.

/nt/

Źródło: interia.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
AndrzejMajaHerodAntypisZwinkaAndrzej Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Agnieszka
Agnieszka

Zaden pisowiec nie jest normalnym i szanowanym czlowiekiem. To nieroby, intelektualbe miernoty i ignoranci do potegi entej.

Oj tam, oj tam
Oj tam, oj tam

Temu panu już dziękujemy……..To typek całkowicie pozbawiony wiarygodności, nie mówiąc o honorze!

Andrzej
Andrzej

W Polsce tak już jest, że każde grabie grabią do siebie.

Zwinka
Zwinka

Ach ta zawiść. Jak to w ferajnie, przy nierównym podziale zysków.

HerodAntypis
HerodAntypis

czarnek chyba nie kuma, że nepotyzm to pisowski patriotyzm.

Maja
Maja

Nic mnie nie obchodzi, co Czarnek mówi o nepotyzmie w pis. Wczesniejszymi wypowiedziami dowiódł, że jest neofaszystą, nie zasługuje na uwagę normalnych ludzi. Im szybciej zostanie usunięty ze sfery publicznej, tym lepiej dla Polski.

Andrzej
Andrzej

„Zbytni”nepotyzm?czyli normalny nepotyzm mu nie przeszkadza.Zapewne i jakieś jego krewny lub znajomy króliczka. nie otrzymał należytego stanowiska.