„Polonia chce głosować i ma do tego prawo!” – napisali byli ambasadorowie RP 

Krajowe Biuro Wyborcze złoży zawiadomienie do prokuratury ws. podszywania się pod organy wyborcze.

Byli ambasadorowie zrzeszeni w Konferencji Ambasadorów RP opublikowali list, w którym stanęli w obronie członków Polonii – część z nich nie będzie mogła wziąć udziału w zaplanowanych na 28 czerwca wyborach prezydenckich.

 

Apel jest ważny, bo już w dniu 15 czerwca kończy się termin, kiedy Polonusi będą mogli zgłosić zamiar głosowania korespondencyjnego swojemu konsulowi. Niedopełnienie tego obowiązku będzie równoznaczne z utratą prawa do głosu.

Taki przebieg wydarzeń – w opinii części Polaków za granicą – jest niedopuszczalny. Ambasadorowie poparli więc ich i zaapelowali do rządu PiS o zrozumienie sytuacji.

 

Konstytucja RP gwarantuje wszystkim Polakom mieszkającym za granicą nieutrudniony udział w wyborach prezydenckich a polskie placówki dyplomatyczne zobowiązane są do skrupulatnej realizacji tego prawa – określanego jako patriotyczny obowiązek. Doświadczeni dyplomaci pamiętają, że jednym z realizowanych przez lata celów było poszerzenie bazy wyborczej poza Polską i ułatwienie dostępu do lokali wyborczych poprzez nowe lokalizacje i funkcjonalny system głosowania korespondencyjnego. Obecne działania władzy zmierzają w przeciwnym kierunku” – rozpoczęli list byli dyplomaci.

W dalszej części pisma reprezentanci Polonii piszą o poważnych problemach ze zorganizowaniem wyborów poza granicami Rzeczpospolitej.

Organizacje polonijne na całym świecie podnoszą alarm, że utrudnienia są gigantyczne: system rejestracyjny działa źle, polecenia na stronach placówek są mylące, infolinie w ambasadach i konsulatach nie działają. Jeśli komuś uda się dodzwonić, napotyka niekompetentnych, często nieprzyjaznych i opryskliwych urzędników” – kontynuowali swój apel ambasadorzy.

Dyplomaci zwrócili uwagę na to, że „Polonia chce głosować i ma do tego prawo”. Najprawdopodobniej jest to nie w smak PiS-owskim dygnitarzom…

Jak pokazują wcześniejsze wyniki, większość z nich (Polonusów – red.) to sympatycy Polski otwartej na świat, tolerancyjnej a przede wszystkim silnie związanej z Unią Europejską. Takie myślenie nie jest bliskie władzy. Prawdopodobnie dlatego postawa MSZ daleka jest od przychylności dla zagranicznych wyborców, którzy chcą aktem głosowania potwierdzić swoje przywiązanie do Ojczyzny” – dopisali dyplomaci.

Autorzy listu, na jego zakończenie, zażądali od władz, by zrobiły wszystko, aby umożliwić Polakom za granicą oddanie głosów w czerwcowych wyborach.

Konferencja Ambasadorów RP stanowczo sprzeciwia się działaniom utrudniającym konstytucyjnie zagwarantowany proces wyborczy i podporządkowującym zasady elekcji politycznym potrzebom partii rządzącej. Oczekujemy, że zgodnie z 30-letnią tradycją polskiej dyplomacji nasze przedstawicielstwa rzetelnie potraktują swoje obowiązki, w tym zasadę bezstronnego i przychylnego zaangażowania w organizację procesu wyborczego” – zakończyli wiadomość dawni pracownicy MSZ.

Wybory, jak już wspomnieliśmy, odbędą się w dniu 28 czerwca br. – wystartują w nich Rafał Trzaskowski, Andrzej Duda, Szymon Hołownia, Robert Biedroń, Władysław Kosiniak-Kamysz, Marek Jakubiak, Paweł Tanajno, Krzysztof Bosak, Mirosław Piotrowski, Stanisław Żółtek i Waldemar Witkowski.

Na tę chwilę największe poparcie w badaniach sondażowych ma jeszcze urzędujący Andrzej Duda i jego główny kontrkandydat – Rafał Trzaskowski.

/nt/

Źródło: tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Irenadaroo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
daroo
daroo

„…napotyka niekompetentnych często nieprzyjaznych lub opryskliwych urzędników….” Hmmmm jaki pan taki kram

Irena
Irena

Moim zdaniem polonia nie powinna zabierać glosu ……bo albo rybka albo piec złotych !!!