Polska jednym z czterech państw UE, gdzie pandemia koronawirusa nie słabnie – a rząd PiS zajmuje się pseudowyborami

Polska jednym z czterech państw UE, gdzie pandemia koronawirusa nie słabnie – a rząd PiS zajmuje się pseudowyborami

„Krajem, w którym cały czas widzimy wzrost zakażeń koronawirusem jest Bułgaria. Są też cztery kraje, gdzie nie widzimy znaczących zmian w ciągu ostatnich 14 dni, są to: Polska, Rumunia, Szwecja i Wielka Brytania. We wszystkich innych krajach zaobserwowaliśmy znaczący spadek” – poinformowała dyrektor Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) Andrea Ammon.

 

Ta unijna agencja analizuje i interpretuje dane z krajów UE dotyczące 52 chorób zakaźnych przy pomocy europejskiego systemu nadzoru. Ze zrozumiałych powodów ostatnio prace ECDC skupiają się na koronawirusie. W Europie potwierdzono prawie 1,4 mln zakażeń.

Szefowa ECDC zastrzegła, że dane, które jej instytucja otrzymuje od państw członkowskich, zależą od tego, w jaki sposób przeprowadzają one testy. Jak wiadomo, w Polsce ciągle pojawiają się problemy z ich wykonywaniem w wystarczającej liczbie. Minister Szumowski i inni przedstawiciele resortu zdrowia obiecywali 20-25 tys. testów dziennie, a wczoraj wykonanych zostało 7 856!

 

Ammon stwierdziła także, że tylko specjalistyczne maseczki, typu FFP2 i FFP3, chronią przed wirusem, natomiast zwykłe maski chirurgiczne czy bawełniane nie chronią przed infekcją. – „Nie ma zbyt wielu dowodów na to, jak noszenie masek może przyczyniać się do zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa. Maski mogą wręcz zwiększać ryzyko, bo noszący je ludzie cały czas dotykają twarzy poprawiając zakrycie ust i nosa” – powiedziała. Dodała, że maseczki nie powinny być jedynym środkiem mającym zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa, ale jednym z dodatkowych narzędzi wykorzystywanych w tym celu.

bt

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ryszard
Ryszard
4 maja 2020 19:56

No jakże? A mówił przecie premier i prezydent, że świat cały zdumiony zazdrości. I podziwia! I o radę prosi! I naszych fachowców wypatruje!

Nikodem
Nikodem
5 maja 2020 10:01

U nas jest pewnie 3 razy więcej zakażeń niż się podaje oficjalnie, tylko testów nikt na masową skalę nie robi. Bo i po co? Jeszcze okazałoby się, że rząd sobie nie radzi i plebiscytu przeprowadzić się nie da. A tak, nie ma testów nie ma chorych. A stabilny poziom zachorowań pokazuje, że apogeum jeszcze przed nami.

Marek
Marek
5 maja 2020 19:28

Nawet fałszując na potęgę statystyki, tak jak robi to pis, prawdy zafałszować się nie da. prawdę właśnie widać.
Skoro tak szybko (jak twierdzą pisowskei trolle) zamknęliśmy granice, skoro tak wspaniale (jak twierdzą pisowskei trolle) rząd sobie poradził to dlaczego u nas epidemia nie zwalnia?
Coraz bardziej przekonuje mnie teza, że mała liczba przypadków jest tylko pozorna. Z coraz różniejszych kierunków dochodzą mnie informacje o wzrostach ilości osób zmarłych na „choroby płuc”, wzrostach znacznie powyżej przeciętnej dla tego okresu..Wszystko głęboko ukrywane i dementowane, aby tylko „wybory” przeprowadzić. Cała prawda w końcu wypłynie. Wypłynie w pełnych i prawdziwych statystykach, które niestety zobaczymy dopiero po wielu miesiącach, gdy już mało kogo one obejdą i w żaden sposób na wyniki „wyborów” a nawet wyborów nie wpłyną.