Polska nie poradziła sobie z programem „Czyste powietrze”, więc KE mówi, dość

Polska nie poradziła sobie z programem „Czyste powietrze”, więc KE mówi, dość

Unia Europejska traci cierpliwość i zapowiada, że odbierze nam kilka miliardów euro, jeśli wreszcie nie zacznie być realizowany z głową program „czyste powietrze”. Od miesięcy eksperci unijni przyglądają się, jak Polska radzi sobie z tym problemem i mają już po prostu dosyć.

Wina leży po stronie resortu środowiska, które scedowało całą procedurę i rozdział środków finansowych na NFOŚ oraz fundusze wojewódzkie. Ludzie składają więc wnioski o wymianę pieca na ten, bardziej przyjazny środowisku, ale na pieniądze czekają miesiącami (rekordziści 9 miesięcy), bo urzędnicy nie wyrabiają się z pracą, a urzędy są tymi wnioskami zawalone.

Wesprzyj KODUJ24.PL

Komisja Europejska najpierw apelowała, by wprowadzić takie zmiany w programie, które usprawniłyby całą procedurę, ale teraz mówi zdecydowanie, dość. Jak napisał w liście do rządu Marc Lemaitre, dyrektor generalny KE ds. polityki regionalnej i miejskiej, „Obecny program nie kwalifikuje się do uzyskania funduszy strukturalnych. (…) Niestety od września 2018 r., gdy wszedł w życie program, podpisano jedynie 7500 umów (…) Postęp jest bardzo powolny i wynika z braku odpowiedniego koordynatora działań po stronie Polski. (…) Bez znaczących zmian i pełnego zaangażowania strony polskiej nie będziemy w stanie stworzyć programu dla mieszkańców przed rozpoczęciem sezonu grzewczego w tym roku. Stanowi to znaczne ryzyko utraty reputacji dla Komisji i Banku Światowego oraz, moim zdaniem, również dla rządu polskiego”.

Na polityków PiS padł blady strach. Bardzo liczyli na to, że uda się ten list zachować w tajemnicy, bo to przecież uderzenie w ich sztandarowy program i wykazanie, że zupełnie sobie z jego realizacją nie radzą. Nawet Jarosław Gowin, na spotkaniu w Kartuzach przyznał, że „Program „Czyste powietrze” w praktyce nie działa, mimo że jest dobrze przemyślany i są pieniądze, ale niesprawność administracji publicznej powoduje, że te pieniądze nie pracują, nie mogą być wykorzystane przez mieszkańców”.

Jacek Sasin zwołuje więc pilne zebranie, poświęcone zmianom w tym programie, a minister środowiska Henryk Kowalczyk, wpadł na kolejny „genialny” pomysł, by od lipca rozpatrywaniem wniosków o wymianę pieca węglowego na bardziej przyjazny środowisku, zajęły się samorządy. Oczywiście, nie dostaną one na ten cel ani dodatkowych pieniędzy ani pracowników. Już w tej chwili samorządowcy ostro przeciwko temu protestują.

KE chce, by podziałem środków na program „Czyste powietrze” zajęły się banki komercyjne, ale pan minister uważa, że to po prostu niemożliwe. Czy uda się rządowi znaleźć jakieś sensowne rozwiązanie, by pieniędzy nie stracić, trudno powiedzieć. Tym bardziej, jak się widzi stanowisko Kowalczyka, który idzie w „zaparte”. Jedno jest pewne. Eksperci KE spotkają się z politykami partii rządzącej już 4 lipca. Mogą to być trudne rozmowy dla strony rządzącej, bo, jak się dowiedzieli dziennikarze „Wyborczej” eksperci rozważają odwołanie komitetu, który zajmuje się tym programem. Kolejny już raz wykazana zostaje niekompetencja polskiego rządu i to właśnie na tym polega „wstawanie z kolan”?

Tamara Olszewska

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
FranekJacekMaciek123454321ewaHerodAntypis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PiJar
PiJar

Administracja zajmująca się programem „Czyste powietrze” jest niesprawna, więc trzeba ją zasilić osobami bardziej kompetentnymi. Należy zarządzić ustawowy przegląd kadr na zapleczach wszystkich aptek w Polsce, bo przecież to niemożliwe, żeby tylko w Łomiankach uchował się jeden geniusz. Misiewiczów ci u nas dostatek, a Polska nie może sobie pozwolić na ich marnotrawienie. Bo jeżeli nawet nie przyspieszą wymiany pieców, to przynajmniej kolejna grupa dostanie to, co jej „się należy”.

Bart
Bart

Najciekawsze, że z powodu smogu wymiera głównie pisowski suweren. Większość zatrutych smogiem miejscowości to tzw. bastiony PiS. Rozumiem, że pisu umieranie z powodu smogu ok. 40 000 ludzi rocznie nic nie obchodzi, ale może rodziny ofiar w końcu przejrzą na oczy?

Maciek123454321
Maciek123454321

Ależ właśnie o to chodzi! Oszczędność dla pisowców, będą wypłacać mniej emerytur. Proponuję dla emerytów odgrzać stare hasło z okresu PRL – „Popierajmy partię czynem – umierajmy przed terminem.”

HerodAntypis
HerodAntypis

Może PiS zauważył, że smog powoduje oglupienie elektoratu i dlatego sabotuje Czyste Powietrze? A że ludzie umieraja? Żadna strata! Hoduje się nowych, jeszcze lepszych, bo ideologicznie zmodyfikowanych i to na terytorium całej Polski.

HerodAntypis
HerodAntypis

PiS to taki AntyMidas. Wszystko, czego dotknie, zamienia się w gówno.

Maciek123454321
Maciek123454321

Dobre. Puszczę to dalej w obieg. 🙂

ewa
ewa

a z czym poradził sobie rząd i PiS oprócz tego, że zdemolował państwo, ta jest banda nieudaczników i tyle, jaka inwestycj e wykonali od a do z albo chociaz zaczęli?

Jacek
Jacek

A czy KK nie zająłby się tymi pieniędzmi a może Rydzyk ma jeszcze wolne moce , bo umiejętności i wiedzę ma .

Franek
Franek

Ten program jest bardzo źle przemyślany. Biednych ludzi nie stać na wymianę pieca i program im w tym nie pomoże. To jest program dla cfaniaków którzy nie wykazują dochodów. Takich stać na wymianę i jeszcze wezmą dopłaty.