Polska potęgą militarną? Obiecanki cacanki, a głupiemu radość

Polska potęgą militarną? Obiecanki cacanki, a głupiemu radość

Wczoraj odbyło się posiedzenie sejmowej komisji obrony, w którym wzięli udział wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz i inspektor Marynarki Wojennej, admirał Jarosław Ziemiański.

Jego głównym tematem był stan modernizacji Marynarki Wojennej.

Jak podkreślił Skurkiewicz, „Bezpieczeństwo i dobrobyt Polski jako państwa zależą od Marynarki Wojennej. To istotne elementy zapewniajcie dywersyfikację dostaw ropy i gazu drogą morską”, lecz na chwilę obecną straciła ona zdolności operacyjne na niektórych obszarach.

Przyczyną takiej sytuacji jest m. in. starzejąca się flota okrętów. Część jednostek, właśnie ze względu na swój wiek, musi być naprawiany i modyfikowany, a w niektórych przypadkach, stopniowo wycofany. Tak jest w przypadku np. okrętów podwodnych, z których pozostanie tylko jeden. To ORP Orzeł, który w 1986 r. otrzymaliśmy „w prezencie” od ZSRR.

MON wraca też do rozmów ze Szwedami na temat pozyskania w ramach tzw. zdolności pomostowych dwóch używanych okrętów podwodnych. Tych rozmów, które były już prowadzone i zakończyły się fiaskiem. Czy teraz będzie inaczej?

Skurkiewicz przedstawił komisji Plan Modernizacji Technicznej na lata 2021-2035, na który przeznaczono 60 mld zł.

W ramach tego planu załapiemy się na trzy fregaty obrony wybrzeża „Miecznik”, dwa okręty podwodne o kryptonimie „Orka”, okręty ratownicze, zbiornikowiec paliwowy, okręt hydrograficzny czy holowniki.

Goście musieli też odpowiedzieć na niewygodne pytania posła KO, Pawła Poncyliusza.

Dotyczyły one, skończonych niepowodzeniem, negocjacji w sprawie budowy zbiornikowca paliwowego „Supply” i okrętów ratowniczych o kryptonimie „Ratownik”, planów modernizacji ORP Orkan, ORP Piorun i ORP Grom, z których też nic nie wyszło. Niewypałem okazał się też plan budowy okrętów obrony wybrzeża „Miecznik” przez PGZ Stocznię Wojenną, która woli jednak budować większe jednostki typu fregaty z brytyjską firmą Babcock.

Poncyliusz nie omieszkał przy tej okazji wytknąć Skurkiewiczowi zatrudnianie osób niekompetentnych w Stoczni Wojennej, co „graniczy z sabotażem”, otwiera furtkę lobbystom i naraża nas, podatników, na znacznie większe dopłaty do tego interesu.

Skurkiewicz nie odpowiedział na zarzuty Poncyliusza, za to obecny na spotkaniu szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, jest nastawiony optymistycznie. Jak twierdzi, Andrzej Duda rozmawiał z ministrem Błaszczakiem na temat programu „Miecznik” i teraz „patrzymy na ten program z nadzieją”.

A miało być tak pięknie. Polska miała być potęgą militarną. A tu co?

Po prawie 6 latach rządzenia chwilowo pozostała tylko wiara, bo fakty są dołujące. Marynarka Wojenna leży na obie łopatki, a o pozostałych obszarach to już lepiej nie mówić. Taki sam kanał…

Zostań patronem KODUJ24.PL

Tamara Olszewska

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
erwinek
erwinek
17 marca 2021 08:19

A po jakiego grzyba potrzebne nam okręty podwodne , do tego stare z demobilu , skoro Bałtyk można przepłynąć wpław. Chyba tylko po to aby elita mogła pochwalić się sukcesem i pozować do kamer.
A co się dzieję z STĘPKĄ KTÓRA UROCZYŚCIE POŁOŻYŁ PINOKIO W SZCZECINIE. czy już pływa po morzach i oceanach ku chwale polskiej marynarki wojennej.

Chermes
Chermes
18 marca 2021 00:13
Reply to  erwinek

Cicho, bo jeszcze przypomnisz o stępce złomiarzom i ją „podprowadzą” tak jak „podprowadzili” pamiątkową tabliczkę, uwieczniającą ceremonię „stępkowania”.
A tak, nota bene, ta „stępka” wcale nie była stępką tylko elementem konstrukcyjnym elektrowni wiatrowej, zwiezionym na teren stoczni by pan premier miał co ciemnemu ludowi pokazać. 🙂

HerodAntypis
HerodAntypis
17 marca 2021 09:11

Po co ruscy mają się dogadywać z Białorusią, wejdą do nas od Bałtyku. Ich agent macior zadbał o to.

smętek
smętek
17 marca 2021 14:12

Powiedzcie Państwo, że to nie dzieje się naprawdę!

Rafapon
Rafapon
17 marca 2021 15:34

Duduś z Płaszczakiem rozmawiali na temat marynarki wojennej? No to ja przy najbliższym piwnym spotkaniu z kolegą porozmawiam o budowie stacji kosmicznej.
Chyba że oni rozmawiali o kroju marynarki sztruksowej do noszenia w czasie wojny.