Portret radnego PiS i jego żony zawisł w… kościele

Portret radnego PiS i jego żony zawisł w… kościele

W kościele św. Bartłomieja w Bieruniu na Śląsku na organach zawisł obraz przedstawiający radnego PiS Piotra Czarnynogę z małżonką. Pomysł, że jego podobizna trafi na te organy, wydał mu się naturalny (działał w stowarzyszeniu, dzięki któremu instrument zbudowano). Gdy artysta malarz mu to zaproponował, po prostu dał zdjęcie swoje i żony.

Nie wszystkim się to jednak wydało naturalne. – „Doceniamy kunszt i rzemiosło malarza oraz walory artystyczne jego dzieła, niemniej odczuwamy wyjątkowo przytłaczający dyskomfort etyczny i duchowy, żyjąc ze świadomością, że kościół, z którym utożsamiamy się jako parafianie (…) staje się swoistym politycznym wernisażem” – czytamy w cytowanym przez „Rzeczpospolitą” mailu, który trafił do kurii metropolitalnej archidiecezji katowickiej.

Proboszcz parafii twierdził, że umieszczenie wizerunku radnego PiS i jego żony jest zgodne z przepisami, bo w opisie wystroju kościoła jest wskazanie, że na obrazach ozdabiających organy mogą znajdować się podobizny zaangażowanych w śpiew i muzykę mieszkańców: – „Można rzec, że wizerunki Celestyny i Piotra Czarnynogów są spełnieniem założeń, jakie zostały sformułowane na etapie tworzenia dokumentacji” – powiedział dla dziennikzachodnik.pl.

„Sądziłem, że będę wystylizowany tak, jak św. Cecylia wystylizowana jest na Ślązaczkę. Liczyłem na mniejsze podobieństwo, a jestem zbyt realistyczny” – przyznał Piotr Czarnynoga. Radny PiS poprosił proboszcza o zamalowanie swojego wizerunku.

bt

Źródło: se.pl, tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

8
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
3 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
ANtek ŚwirMaciek123454321OxymoronkrMariaWaldemar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

Signum temporis. Skoro ustrój można zmieniać bez wymaganej konstytucyjnie większości parlamentarnej, ot tak, na rympał, to być może i świętym będzie można zostać bez nudnego i długotrwałego procesu beatyfikacyjnego, a kto wie, może nawet bez koniecznego uprzedniego zejścia. Obraz pozostanie, a potomni będą się modlić do świętych Czarnynogów. Wielu taka opcja z pewnością się spodoba. Mam nawet kilka typów.
Ale się porobiło.

Maria
Maria

A co na to prezes – jak jakiś tam radny, a na dodatek jego małżonka śmiał „zawisnąć” w świątyni? Pytał się ten osobnik kogoś czy wypada wychodzić przed szereg?

ANtek Świr
ANtek Świr

Prezez będzie na Wawelu z bratem i bratowa.Po to ostatnio zmieniali sakofag bo wzieli z kurdupla miarę i trzeba było poszerzyć.

xxx
xxx

wiec co, teraz beda sie do niego modlic?

Zgredzinka
Zgredzinka

A jak.

Waldemar
Waldemar

Nie dziwię się, że prosił o zamalowanie. Artysta chyba wzorował się na wizerunkach z wczesnych lat 50. , jakaś socrealistyczna stylistyka w połączeniu z parareligijnym kiczem w postaci aniołków. To, że wraz z Nowosielskim odeszła polska sztuka sakralna to dla mnie nie nowinka, ale bardziej przeraża mnie akceptacja ze strony księży dla masowego knociarstwa i brzydy w ich świątyniach.

Oxymoronkr
Oxymoronkr

Chyba mąż radnego…

Maciek123454321
Maciek123454321

Zapomnieli aureoli domalować.