Poseł Kaczyński zbytnio się w Sejmie nie przemęcza

Poseł Kaczyński zbytnio się w Sejmie nie przemęcza

Jarosław Kaczyński podczas posiedzeń Sejmu wprawdzie pojawia się w gmachu przy Wiejskiej, ale poza tym nieszczególnie przykłada się do poselskich obowiązków.

Prezes PiS należy tylko do jednej komisji sejmowej, a jest ich w parlamencie 29. Ta jedyna – to komisja łączności z Polakami za granicą, ale w jej posiedzeniach też nie uczestniczy. – „Ja go nie widziałem na komisji, a czy był usprawiedliwiony – nie wiem, w tej sprawie należałoby pytać przewodniczącą komisji. Osobiście od początku kadencji opuściłem tylko jedno posiedzenie i stwierdzam, że ani razu nie widziałem prezesa Kaczyńskiego” – powiedział poseł PO Wojciech Ziemniak w rozmowie z naTemat.

Z wystąpieniami na mównicy sejmowej też jest nie lepiej. Oczywiście, nie licząc wchodzenia na nią „bez żadnego trybu” i obrażania opozycji słowami o „o mordach zdradzieckich i kanaliach”… Przez ponad dwa lata obecnej kadencji Sejmu poseł Kaczyński przemawiał tylko 22 razy. Daleko mu do rekordzisty posła Nowoczesnej Mirosława Suchonia, który zabierał głos 385 razy.

Poseł Kaczyński nie składa ani interpelacji, ani zapytań, ani oświadczeń. W porównaniu np. z Grzegorzem Furgo z PO, który złożył 652 interpelacji, prezes PiS naprawdę wypada blado. Kaczyński niechętnie składa podpis pod projektami ustaw. Do tej pory zrobił to tylko 3 razy, a taki poseł Sylwester Tułajew z PiS aż 152.Można by sarkastycznie podsumować, że jak ma się na głowie cały kraj, to trudno się dziwić…
(Źródło: natemat.pl)

bt

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Poseł Kaczyński zbytnio się w Sejmie nie przemęcza"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Maciek123454321

Przecież wszyscy wiedzą, że to leń śmierdzący. Ale dyktatorki tak już mają. Prześledźcie ich życiorysy.

Polka gorszego sortu

W razie czego będzie się tłumaczył, że to nie on i do niczego ręki nie przyłożył. Tchórz.

Grzegorz

Jarosław tak już ma , że przemęczać się nie lubi. Przez całe życie nie „pobrudził” się uczciwą pracą to i na starość się za nią nie weźmie.

kotylia5

Jeszcze, niektórzy, chca mu ufundować, za jego,,wybitne dokonania”, drugi Sulejówek. Ufundowac, oczywiście z publicznych pieniędzy.

Andrzej

Z tego prosty wniosek, że „zwykły poseł” Kaczyński już nigdy nie powinien być posłem.

KKE

Słowa „:nie wycierajcie sobie ust nazwiskiem mego (…) brata (,..) zamordowaliście go” padły po przywołaniu, jakie miał poglądy śp. Lech Kaczyński przez posła Borysa Budkę, który 10-IV-2010 r. nie był jeszcze posłem, a radnym w Zabrzu. Czy niezależna prokuratura lub podkomisja Berczyńskiego wypytała, co konkretnie Jarosław Kaczyński wie o udziale radnego Borysa Budki w morderstwie 96 pasażerów tego samolotu? A wytykają, że to Piotr S. miał depresję, to niewiarygodny, a posłów się na Paranoję i Schizofrenię nie bada?

Polka gorszego sortu

Nie „ust”, nie „ust”. Tam padło zupełnie inne słowo, a raczej dwa. Rozumiem, że kultura osobista może hamować, ale jak już cytować, to wiernie. Pozdrawiam.

wpDiscuz