Poseł rozbierał się na ulicy i krytykował prawa zwierząt. Teraz gęsto się tłumaczy

Poseł rozSośnierz o ciążach z gwałtu: „Nie można zabić dziecka za winy ojca”bierał się na ulicy i krytykował prawa zwierząt. Teraz gęsto się tłumaczy

Poseł Dobromir Sośnierz w ostatnim czasie ostro występował przeciwko zwierzętom, co spowodowane było jego sprzeciwem wobec „piątki dla zwierząt” Kaczyńskiego. Ekolodzy wyciągnęli więc wideo sprzed kilku lat, na którym Sośnierz rozbierał się w Katowicach by zaprotestować przeciwko polepszeniu praw zwierząt hodowlanych. Podczas happeningu przekonywał, że zwierzęta są jedynie „maszynkami” z mięsa.

 

Dziennikarze portalu NaTemat.pl zapytali go więc o tak ekscentryczne zachowanie. „Teraz muszę tłumaczyć się, że jako poseł tego nie robię, że to było prawie 10 lat temu w ramach happeningu. (…) Nie jest mi to na rękę, bo mam teraz inne rzeczy na głowie niż tłumaczyć ludziom podstawy filozofii świadomości, ale nie wypieram się swoich poglądów, więc trudno– powiedział polityk.

Dodał też, że chciał w ten sposób obalić powiedzenie, że „lepiej nago niż futrze”: „Okazało się, że w futrze cieplej, wygodniej i ludzie nie śmieją się na ulicy”.

Sośnierz, dość bezskutecznie, próbował też wytłumaczyć się ze swoich słów nt. zwierząt: „Te cytaty pochodzą właśnie z tego happeningu sprzed 10 lat. (…) Nie starałem się tego tłumaczyć, jak na wykładzie filozoficznym. Wyciągnąłem możliwie najbardziej radykalne wnioski, żeby wzbudzić zainteresowanie”.

 

Polityk powiedział, że dyskusja o zwierzętach ma na celu to, aby ograniczyć prawa ludzi.: „Cała dyskusja zmierza do podważenia sensu ludzkiej egzystencji. Bo skoro różnica między ludźmi a zwierzętami, to tylko kwestia stopnia rozwoju, różnica ilościowa, a nie jakościowa, to porównanie dobra naszego gatunku z dobrem wszystkich innych, musi wypaść na naszą niekorzyść.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Na koniec polityk Konfederacji ostro uderzył też w psy, które, jego zdaniem, pasożytują na ludziach i nie rozumieją problemów ludzi…

Dokąd zmierzasz Polsko…?

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

13
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
6 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
BernadettaElaPolka gorszego sortujurekJanik Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Ale się panu Sośnierzowi trafił synalek. Wyrazy współczucia. I takie toto siedzi w sejmie.

Rafapon
Rafapon

To wszystko świadczy jak najgorzej o tępych wyborcach, którzy zagłosują na byle palanta podstawionego im przez prezesa takiej czy innej partii.

Maria
Maria

wyborcy tępi, ale niestety nie ma w czym wybierać – zostały same spady, resztki – nie wiem jak nazwać, wystarczy popatrzeć na bezmyślne oblicza

Zwinka
Zwinka

Niech on już się lepiej tymi dużymi cycami na pulpicie swojego laptopa zajmuje. To jakiś pomyleniec.

Jantar
Jantar

Panie Sośnierz, każdy z moich 2-ch kotów ma rozum! Nie masz pan o tym najmniejszego pojęcia. Potrafiły dostosować swój grafik dnia i rytuały do swoich opiekunek. Komunikują się z nami i to dość zrozumiale. Potrafią w swoim „kocim języku” powiedzieć, co chcą, na co i kiedy nie mają ochoty, a nawet kiedy im coś dolega. I wystarczy trochę obcowania z kotami, żeby nauczyć się tego ich języka. No ale do tego trzeba mieć serce dla zwierzaków – one doskonale wyczuwają osoby, które je szanują i kochają i które traktują je źle.

Janik
Janik

Właśnie! Chociaż ja bym nie powiedział brak serca. U Sośnierza to przecież tylko pompa z mięsa. Różnice widać gdzie indziej – kot czy pies potrafi dostosować do człowieka, chociaż jego mózg, w porównaniu do ludzkiego, jest niewielki. A jeżeli Sośnierz nie potrafi zrozumieć kota czy pasa, znaczy, że ma mniej rozumu od nich.

Jantar
Jantar

Dodam jeszcze, że nawet pospolita ćma na rozum – większości z nich udaje się uciec spod łap i pazurów mojego kota 🙂 A to nie byle sztuka, bo kot potrafi takiej pilnować całą noc.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Też mieszkam z kotem i potwierdzam. Co więcej, mój umie nie tylko powiedzieć, czego chce i kiedy, ale jeszcze to ode mnie sprytnie wyegzekwować. Z reguły wystarczy wymowne spojrzenie kocich oczu. Z drugiej strony reaguje na polecenia. Rozumiemy się i dogadujemy się bez pudła. Zapewne ów pan poseł uznałby to za przejaw mojej niższości, ale mam jego opinie w podogoniu.

Jantar
Jantar

Potwierdzam egzekwowanie. Jak hipnoza kocim spojrzeniem nie daje pożądanych przez futrzaka rezultatów to w zanadrzu są inne środki, np. delikatny rys pazurem, albo delikatne złapanie ząbeczkami. Za punkt nacisku służą także krzesła i kanapa – znaczy uprawiamy drapanie, chociaż drapak stoi. Ale kot doskonale wie, że drapak jest jego i nikt nie zwróci uwagi, jak po nim zacznie drapać, a jak drapie kanapę to uwagę opiekunki ma natychmiast.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Oj, to, to!

jurek
jurek

Skoro to „polityk Konfederacji” to wszystko jasne że kiełbie we łbie, ale będzie się przy nich twardo i niezłomnie upierał. Rokujący „patryjota” z karierą przed nim i na pewno katolik.

Ela
Ela

On musi coś brać.Skąd ma taki dobry towar?Ręce opadają.Chyba lepiej pogadać z amebą.Moje koty mają uczucia.

Bernadetta
Bernadetta

Wstyd jeden wielki wstyd,jak można rozbierać się na ulicy przy dzieciach,co to ma znaczyć,nie wie pan , że tego nie wolno robić,ojciec i matka nie nauczyli.? Bernadetta.