Posłowie PiS zarzucają Nowoczesnej działanie w stylu Palikota

PiS zaczął wojnę o stołki w Poznaniu

Właściwie to mają darmową reklamę i sławę. W trakcie kampanii wyborczej każdy z kandydatów do parlamentu płaci krocie za to, by jego oblicze i nazwisko pojawiło się chociaż na byle jakim słupie. Nie unika nawet latarń, zgadza się, przy kiepskiej lokalizacji plakatów, nawet na domalowywanie wąsów, zmarszczek i zeza… Byle tylko być widocznym. Sytuacja się zmienia, gdy już dopnie swego i zasiądzie w ławach na Wiejskiej…

I tak poseł PiS, Bartłomiej Wróblewski z Poznania, jest święcie oburzony, gdy widzi swoje oblicze na ogromnym banerze zainstalowanym w centralnym punkcie stolicy Wielkopolski i mówi, że jest to dowód na to, iż niektórym działaczom poznańskiej Nowoczesnej „puściły etyczne hamulce. „Posuwa się dalej i stwierdza, że jest to działanie w stylu Palikota. O co chodzi?

W Poznaniu zawisł baner piętnujący posłów PiS którzy głosowali za ustawą o SN

Kilka dni temu, w centrum Poznania pojawił się wielki baner, z wizerunkami trzech posłów PiS z Poznania, którzy głosowali za przyjęciem ustawy o Sądzie Najwyższym. Wykorzystano bardzo dobre zdjęcia. Wymieniono nazwiska parlamentarzystów i jak przystało na prawdziwą „laurkę” podpisano: „Posłowie PiS z Poznania – będziemy pamiętać”. Co w tym złego?
Na dodatek przedsięwzięcie to było kosztowne. Na baner zbierano pieniądze publicznie. Złożyli się na niego zwolennicy Nowoczesnej. Był też problem ze znalezieniem godnego miejsca, gdzie można byłoby go zainstalować tak, by nie zginął w powodzi banalnych reklam.

„W ostateczności baner wisi w bardzo dobrym miejscu w Poznaniu” – mówi z dumą Joanna Schmidt z Nowoczesnej i zapowiada, że już wkrótce jej ugrupowanie przedstawi pod nim własne postulaty, dotyczące reformy sądownictwa w Polsce.

Poseł PiS Bartłomiej Wróblewski, stara się robić dobrą minę do złej gry i z uśmiechem dziękuje za darmową reklamę. A na poważnie mówi: „Nowoczesna w Poznaniu od miesięcy w ten sam sposób próbuje wywołać niechęć, czy wręcz nienawiść, do swoich oponentów politycznych. Uważam, że to populistyczny i ostatecznie szkodliwy dla polityki sposób działalności”. I dodaje: „Mamy tutaj element pewnego zohydzania konkretnych ludzi. Te działania się powtarzają, ale zawsze powtarzają się w Poznaniu. Nie słyszałem, aby Nowoczesna w Krakowie, Białymstoku, czy Szczecinie stosowała tego rodzaju zabiegi” – zauważa. Zastanawia się, dlaczego akurat robi to w stolicy Wielkopolski?

Posłanka Nowoczesnej podkreśla, że baner ma charaktery wybitnie informacyjny. „Bardzo mocno zwracałam uwagę, aby nie zawierał on obraźliwych treści, nie nakłaniał w żaden sposób do agresji wobec tych posłów. Pokazaliśmy twarze posłów, którzy sami mówili w wywiadach, że są przekonani o słuszności forsowanych ustaw reformujących sądownictwo. Rozumiem, że się tego nie wstydzą” – komentuje Joanna Schmidt. Baner ma wisieć w centrum Poznania do września.
(Źródło:Onet.pl)

/jp/
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Maciek123454321Alicja777blazen stanczykjurek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jurek
jurek

Bardzo dobry pomysł. A czego się wstydzą ci wiernopoddańczy wykonawcy woli Partii? Opozycja sejmowa wykazuje słabą inicjatywę i energię w walce o nasze, europejskie imponderabilia. Zbyt wtórnie reaguje tylko na pisowską agresję. To mamy choć jeden przykład przeczący tej tezie. Dlaczego, np. nie powołano zespołu parlamentarnego, który regularnie ogłaszałby wszelkie akty łamania Konstytucji i wskazywał, kto z urzędników przekroczył w swoich obowiązkach granice prawa, prawa wynikającego z Ustawy Głównej. Powstałby w ten sposób oficjalny katalog przestępstw urzędniczych, jak znalazł dla niezawisłego sądu w przyszłości. Energii, takiej jaką przez czas pozostawania w opozycji wykazywali akolici tego, „co bez żadnego trybu”, obecnej… Czytaj więcej »

blazen stanczyk
blazen stanczyk

No jak to to wrobleski sek i dziuba nie są z siebie dumni? Przecież płakał ukazuje prawdę…..

Alicja777
Alicja777

Te popiskiwania p. Wróblewskiego są na poziomie piaskownicy.

Maciek123454321
Maciek123454321

Ja uważam, że to REWELACJA!!! Przydałoby się podobne plakaty umieścić też w Warszawie i w innych miastach Polski. Bardzo chętnie dołożę cegiełkę. Widocznie pana Wróblewskiego zabolało publiczne napiętnowanie. Dobrze ci tak, Wróblewski. „Spisane będą czyny i rozmowy”.