„Powiedzieć o tej podkomisji [smoleńskiej], że to parodia państwa to nie powiedzieć nic”

Wmurowanie aktu erekcyjnego w budynek, który… już stoi, tylko po to, żeby spektakularnie zaistnieć w kampanii

– „Wraz z Pawłem Suskim właśnie opuściliśmy gmach Podkomisji Smoleńskiej. Powiedzieć o tej komisji, że to parodia państwa to nie powiedzieć nic. Przesłuchanie?… Nie było żadnej Podkomisji tylko sam Macierewicz i godzinna rozmowa w cztery oczy. Ta Komisja natychmiast powinna być zamknięta” – podsumował na Twitterze dzisiejsze spotkanie poseł PO Cezary Tomczyk. Pisaliśmy o tym w artykule „Najpierw był zamach, potem katastrofa, a teraz zdarzenie…???”. Posłowie PO wezwani przez Macierewicza”.

 

Paweł Suski, który wcześniej „zeznawał” dodał: – „Po przesłuchaniu. Mam wrażenie, że A. Macierewicz chce pomachać prezesowi, …halo jestem, działam, pamiętaj Jarku. Ciągle dążę do prawdy, jestem nieugięty. Podkomisja jednoosobowa, dramat. Rozmowa o Tupolewie”.

Dodajmy, że poseł Tomczyk, który miał wyznaczone spotkanie na 13.00, kiedy pojawił się o 12.55, otrzymał od oficera dyżurnego kopertę, że ma się stawić o… 16.00.

 

„Nie wiem, po co był to spotkanie. Macierewicz pytał nas o lot do Afganistanu, który tym samym samolotem odbyliśmy jakieś dwa tygodnie przed katastrofą w ramach prac komisji obrony. Nie mam pojęcia, do czego mu to było potrzebne” – powiedział „Gazecie Wyborczej” poseł Tomczyk. Macierewicz poinformował posłów, że spotkanie „przebiega w trybie niejawnym”. Paweł Suski zapytał byłego szefa MON, czy ma jakiś dokument, że jest przewodniczącym podkomisji. Wtedy Macierewicz miał wyjąć kilka niewypełnionych legitymacji i jedną z nich…  sam sobie wypisał.

bt

Źródło: Twitter, wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
WojtekantyuzurpatorJanuszJan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jan
Jan

Trzy lata temu. Szef powstającej podkomisji do urzędnika Rzeczypospolitej.

Zdrada

Była pani sekretarzem,
ma pani doświadczenie.
My szukamy takich ludzi.
Ja specjalistów, szczególnie
sobie cenię.

Tak właściwie, to chyba
rozumie pani, o co chdzi.
Ja zapewniam.
Polsce to pomoże.
A i pani nie zaszkodzi.

Niestety panie ministrze,
obowiązują mnie procedury.
To Rzeczypospolitej są,
podstawy państwa prawa.
Jej fundamenty i jej mury.

Widzę pani Agato, że pani
nie przekonam. Szkoda.
To dla wrogów Ojczyzny,
gotowa „na młyn woda”.

Można by pomyśleć,
że to Polski zdrada.

Panie ministrze,
mi tutaj nie wypada.

Mówić panu czym tak naprawdę
jest teraz zdrada.
Wiem że zostanę za to wyrzucona.
•••
Tak własnie postępuje Patryjota.
Nikt Go nie złamie. Nic Go nie pokona.

Tomasz Pilch

Janusz
Janusz

twór ten służy ogłupianiu naiwnych i dojeniu kasy. wzorcem niedoścignionym jest KRK

antyuzurpator
antyuzurpator

Nie tylko ta „podkomisja” powinna by zamknięta, ale i wszyscy jej byli i obecni członkowie – za defraudację poważnych sum z budżetu państwa. A jej przewodniczący dodatkowo za fałszowanie dokumentów, bo o ile wiem, takie legitymacje są dokumentami ścisłego zarachowania i ich wystawianie musi odbywać się według określonej procedury. macierewicz równie dobrze mógłby „okazać się” kartą pływacką albo metką od nadmuchiwanego kółka basenowego (jak u Barei).
Ciekawe, czy kiedyś powstanie „Komisja Do Zbadania Przekrętów Podkomisji”.

Wojtek
Wojtek

Przecież to wyjątkowo pracowita i płodna Podkomisja – wystarczy popatrzeć na jej ustalenia: – hel – sztuczna mgła – broń elektromagnetyczna – wyciek ze środkowego silnika – wyłączenie zasilania samolotu – wada fabryczna – rakieta – trotyl – dwa silne wstrząsy – jeden wybuch – dwa wybuchy – trzy wybuchy – pięć wybuchów – seria małych wybuchów – wybuch w salonce – wybuch między salonką a toaletą – wybuch w ogonie – wybuch na skrzydle – ładunki zamontowane w trakcie lotu – szkolone gołębie z mikroładunkami (tylko jak je rozpędzić do 270 km/h?) – paski wybuchowe na skrzydle – odstrzelone… Czytaj więcej »