Prawdziwa twarz Jarosława Kaczyńskiego

Kaczyński wejdzie do gry w ostatnich dniach kampanii?

To dążenie do przeprowadzenia wyborów za wszelką cenę to nic innego jak wstrętna, cyniczna zabawa człowieka, który właśnie pokazał, kim jest i jak niewiele znaczą dla niego Polacy.

Dzisiaj w Sejmie miało być gorąco. Politycy PiS byli zwarci i gotowi, by przeforsować ustawę pozwalającą przeprowadzić wybory 10 maja korespondencyjnie. Sprzeciwił się temu Jarosław Gowin i zaproponował, by przy pomocy opozycji zmienić zapis w Konstytucji, który przedłuży kadencję prezydenta o dwa lata. Dwa lata mieć jeszcze Dudę na karku? Opozycja na to nie poszła, więc prezes wrócił do tego nieszczęsnego głosowania korespondencyjnego.

A jeszcze nie tak dawno, w 2017 roku to PiS usunęło możliwość korespondencyjnego głosowania. Politycy tej partii uznali wtedy, że to najprostsza droga do sfałszowania wyników wyborów. Minęły trzy lata i nagle prezes nie widzi żadnych przeszkód, by naród głosował korespondencyjnie i oczywiście, we wcześniej wyznaczonym terminie, czyli 10 maja. No proszę, jak łatwo można zmienić zdanie, wszystko bowiem zależy od kaprysu i wizji wodza narodu.

 

Zastanawiam się, co kryje się w tym forsowaniu na siłę wyborów 10 maja? Oczywiście, wiadomo, że to głównie walka o utrzymanie się przy władzy, bo każde przesunięcie w czasie może pokazać, że partia rządząca pada na ryjek, ale… coś mi jeszcze chodzi po głowie.

Co chce prezes przykryć wyborami? Wszyscy wiemy, że w momencie, gdy pojawiała się jakaś aferka, która powinna PiS ugotować, natychmiast dochodziło do tzw. kontrakcji. I nagle buch! Jakieś spektakularne aresztowania, jakiś spektakularny sukces, przesunięcie zainteresowania obywateli na temat wygodny i bezpieczny dla polityków PiS. Co więc dzisiaj prezes chce przesłonić tymi wyborami? To, że zakłamuje rzeczywistość i ukrywa prawdę o stanie polskich szpitali oraz statystykach zarażonych koronawirusem? Dziurawą tarczę antykryzysową, która według ekspertów jest amatorszczyzną na całego, opracowaną na kolanie? Przewalenie ogromnej kasy, przez co dzisiaj brak nam środków na czasy kryzysu i recesji? Bezmyślne drukowanie pieniędzy przez NBP? No prezesie, przyznaj się, co przed nami ukrywasz?!

Jedno jest pewne. Kaczyński ma swoje zdanie, a ja mam swoje i wołami mnie nie zaciągną do głosowania właśnie 10 maja. Dlaczego? Powodów jest kilka.

Wybory w okresie pandemii, gdy żaden z kandydatów, poza Dudą oczywiście, nie mógł przeprowadzić kampanii i powalczyć o głosy to jakiś żart. Zero spotkań z wyborcami, zero debat, zero możliwości poznania programów wyborczych, zero szans na przekonanie nas, Polaków do siebie. Obecność w internecie to zdecydowanie za mało, a telewizja, która znajduje się w rękach Zjednoczonej Prawicy już zadbała o to, by promować Dudę nad miarę, wciskać nam go z każdej strony, przekonywać, że to kandydat marzeń, mąż stanu, jedyny człowiek na miarę tak trudnych czasów, jakie właśnie przeżywamy i przeżywać będziemy jeszcze długo. Naciskanie w tej sytuacji na przeprowadzenie wyborów, przy jednoczesnym zlekceważeniu prawa kandydatów do rzetelnej kampanii, z określonym czasem antenowym w reżimówce i równym dostępem do wyborców to nic innego jak wyraz niesamowitej buty i arogancji.

To też pokazuje, w której części ciała ma nas, obywateli, prezes i jego ekipa. Kładzie na szali nasze bezpieczeństwo, nasze zdrowie i jakoś go to w ogóle nie rusza. A niech tam Polacy padają jak mrówki. Niech łapią koronawirusa równo. To nieważne, bo liczy się tylko jedno. WŁADZA, WŁADZA, WŁADZA! Co z tego, że wybory będą oparte na głosowaniu korespondencyjnym, jeśli to również wymusi zwiększone kontakty miedzy wyborcą a tymi, co zajmą się całą logistyką przedsięwzięcia. Uprawnionych do głosowania jest ponad 30 mln Polaków. Wprawdzie połowa nie głosuje, ale i tak trzeba będzie trafić do każdego, dostarczyć pakiet dokumentów, potem odebrać i przekazać dalej. Toż to wymaga zaangażowania rzeszy ludzi i będzie zawaleniem zasad reżimu sanitarnego. Nie ma co, istny raj dla koronawirusa.

Nie wezmę udziału w tych wyborach również dlatego, że nie mam za grosz zaufania do partii rządzącej. Kto jak kto, ale to właśnie ta partia osiągnęła mistrzostwo w manipulacji, przekształcaniu kłamstwa w prawdę, dążeniu po trupach do realizacji własnych celów, nieliczeniu się z głosem obywateli. Nie wierzę, że wybory w proponowanej formie będą wolne od fałszerstwa i luk, które dadzą wygraną w ręce Dudy. Nie wierzę, że wszystkie przekazane w czyjeś ręce karty do głosowania trafią tam, gdzie powinny. Nie wierzę w rzetelne ich podliczenie. Nie wierzę w uczciwość takich wyborów. Jestem przekonana, że PiS wykorzysta sytuację, by mieć tego swojego prezydenta i doprowadzić demolkę polskiej demokracji do końca, dzięki czemu już nie będzie kolejnych, faktycznie wolnych wyborów, a Polska cofnie się do najmroczniejszych czasów PRL-u.

 

Tak więc na mnie niech nikt nie liczy. Wybory 10 maja, jeśli do nich dojdzie,  spędzę spokojnie w domu, nie zawracając sobie głowy kartą do głosowania i związanymi z tym bzdurami. Nie dam się wkręcić Kaczyńskiemu i jego kolesiom w gierkę polityczną w sytuacji, gdy ludzie umierają, służba zdrowia prowadzi nierówną walkę, bo brak wszystkiego, co powinno ją wesprzeć, moi sąsiedzi zamknięci w domu z przerażeniem obserwują rozwój sytuacji. W sytuacji, gdy nikt nie czuje się bezpieczny, a strach o najbliższych rośnie z każdym dniem.

Powiem tylko jedno. Ta cała dyskusja o wyborach, dążenie do ich przeprowadzenia to nic innego jak wstrętna, cyniczna zabawa człowieka, który właśnie pokazał, kim jest i jak niewiele znaczą dla niego Polacy. Człowieka? Nie, nie człowieka. Szaleńca!

Tamara Olszewska
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

23
Dodaj komentarz

avatar
14 Comment threads
9 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
22 Comment authors
HenrykJózef StalinprinceofwalesPolka gorszego sortuIrena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ela
ela

to nie szaleniec to zbrodniarz

andrzej
andrzej

Paranoiczny bolszewik

Piotr
Piotr

Zafiksował się chłop na wybory w maju i co mu zrobimy,wprowadzi nam „stan wyborowy” a potem biegiem pod respiratory, bo jak sam kiedyś powiedział „nikt nam nie wmówi,że białe jest białe a czarne jest czarne” Drogie krawcowe, kaftany pilnie potrzebne!

Kos
Kos

Tak mi przychodzi do glowy, ze te wszystkie dzialania to po to, by rekami opozycji wprowadzic stan, jakikolwiek on bedzie. Wtedy wszystko bedzie sparalizowane, zgodnie a konstytucja. I niemal wszystko bedzie zalezalo tylko od kaczynskiego. A wiec to, do czego tak prze. Wladza absolutna.

Jantar
Jantar

Pani Tamaro, toż to żadne odkrycie, że Kaczyński to szaleniec! Wszyscy chyba pamiętamy, jak wyskoczył nagle na mównicę bez żadnego trybu, z szaleństwem w oczach i wykrzyczał do opozycji, że „zamordowała mu brata, że są mordercami”. W necie chodzi mem: Kaczyński przed mikrofonem w mundurze Napoleona Bonaparte odpowiada na pytanie „Nie, nie leczę się psychiatrycznie. Dlaczego pytacie?”. A co prezes chce przykryć wyborami? Tym razem chyba jednak nic. Liczy się tylko utrzymanie władzy za wszelką cenę. Jak to powiedział Krasnodębski: „Najwyżej społeczeństwo się odmłodzi!”. Kaczyński po prostu boi się utraty władzy, bo wie, że tym razem wszyscy staną przed Trybunałem… Czytaj więcej »

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Obawiam się, że w sprawie wyborów prezydenckich opozycja nie ma dobrego ruchu. To nie jest referendum, które poniżej określonego minimum frekwencji jest nieważne. Nawet przy 10-procentowej frekwencji, jeżeli ponad połowa zagłosuje na Dudę, to on wygra. Więc bojkot wyborów przez zwolenników opozycji będzie służył Kaczyńskiemu. On nawet liczy na to, że w warunkach epidemii fanatycy PiS-u będą bardziej skłonni do ryzyka, niż kierujący się rozsądkiem zwolennicy opozycji i bardziej licznie stawią się przy urnach. Nie wątpię też, że bałagan i niedopracowane procedury głosowania korespondencyjnego dostępnego dla ok. 9 milionów seniorów i osób na kwarantannie umożliwią dodanie kilkuset tysięcy „korespondencyjnych” głosów… Czytaj więcej »

Zgredzinka
Zgredzinka

Przecież jego nawet on nie chce ruszać uznając widać, że jest większą zarazą od niego
.

Zwinka
Zwinka

Niczego nowego nie pokazał. Tak było zawsze. I szłoby mu gładko, gdyby nie ten cholerny koronawirus. Tego akurat „gieniusz” nie przewidział, a ponieważ nie przewidział, to wirusa po prostu nie ma. Bydło ma głosować i już.
Podobno każdy w końcu otrzymuje to, na co zasługuje. więc może własnie na coś takiego zasłużyliśmy. I na nic więcej.
Mam to wszystko gdzieś, chociaż oczywiście przykro jest oglądać upadek własnego państwa.

Ziomal
Ziomal

Jak na Białorusi Łukaszenka-Kaczynski

gilda
gilda

Lepszy jest Lukaszenka bo podjął funkcję, a więc też odpowiedzialność przed narodem, a qrdupel jest zwykłym posłem , posługuje sie innymi, a w razie czego powie że od niego nic nie zależało bo był tylko posłem. bez żadnych praw decyzyjnych. Jestem ciekawa jakie haki ma na tych wszystkich których poobsadzał na stanowiskach i czym ich szanta żuje że tańczą jak im zagra. Czekam od lat na wnioski i dowody zebrane przez jakieś dobre śledcze dziennikarstwo ale na razie nic-boją sie czy nie wpadli na pomysł. Mam przeczucie że duduś coś przeskrobał w czasach pracy u bliźniaka, może coś z podpisem… Czytaj więcej »

Irena
Irena

Pincety zgotowaly wszystkim taka władze !!!

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Niedługo przestaną dostawać. I co wtedy? Aż strach się bać.

Rafał P
Rafał P

„A jeszcze nie tak dawno, w 2017 roku to PiS usunęło możliwość korespondencyjnego głosowania. Politycy tej partii uznali wtedy, że to najprostsza droga do sfałszowania wyników wyborów. Minęły trzy lata i nagle prezes nie widzi żadnych przeszkód, by naród głosował korespondencyjnie i oczywiście, we wcześniej wyznaczonym terminie, czyli 10 maja. No proszę, jak łatwo można zmienić zdanie, ”
Dlaczego pani twierdzi, że prezes zmienił zdanie? Po prostu chce w najprostszy sposób doprowadzić do wyboru dudusia.

HerodAntypis
HerodAntypis

W przypadku, gdyby doszło do tych kopertowych wyborów, każdy normalny i porządny obywatel winien je zbojkotować, ale także zniszczyć otrzymane karty do głosowania odpowiednio ten proces dokumentując np telefonem. Dla lękliwych polecam spalanie żywym ogniem pod pretekstem unicestwiania wirusa. Masowa likwidacja kart do głosowania uniemożliwi pisowcom manipulowanie frekwencją i ilością głosów oddanych na lamusa. Ewentualnie można też zabezpieczyć karty i po podaniu wyników wyborów policzyć je, a następnie skonfrontować „rzeczywiście oddane głosy” z tymi, których nigdy nie wysłano.

Antykaczor
Antykaczor

Jedno mnie dziwi. Czy w tej partii Prawych i Sprawiedliwych nie ma ludzi posiadających odrobinę sumienia i ludzkich odruchów? O racjonalne myślenie nie apeluję, bo ten temat PiSu nie dotyczy. Czy oni wszyscy są zafiksowani na władzę? Przecież nie będą jej mieli wiecznie. Zostaną rozliczeni… mam nadzieję choć historia uczy, że wyczyny pierwszego rządu pisowskiej kamaryli nie zostały odpowiednio podsumowane. I to jest największy błąd Platformy. Czy też strach Pisowców przed rozliczeniem ich rządów jest tak duży, że zrobią wszystko, by tę chwilę opóźnić? Za co się nie brali to pokazali, że potrafią to sknocić. Naprawdę trzeba mieć wyjątkowy talent.… Czytaj więcej »

T0m
T0m

Napiszę to tak, żeby adresat – „niedouczony inteligent z Żoliborza” (za prof. Z. Mikołejką) zrozumiał („jego” językiem):

Jarosławie Kaczyński, jesteś obmierzłą, skrajnie cyniczną, psychopatyczną, powodującą odczuwanie skrajnej abominacji i absmaku chorą na władzę kanalią!

A koduj24.pl i wszystkim komentującym i im bliskim życzę zdrowia i spokoju. Dbajcie o bezpieczeństwo. Trzymajcie się!

Korn
Korn

Mamusia czeka już na niego w piekle, wraz z braciszkiem

Hatek
Hatek

Już za moment Poczta Polska będzie strajkować więc Jarka pomysł nie wypali 🙂

Genowy Jarucha
Genowy Jarucha

To nieistotne, Jarek już głosy policzył.

Jerzy
Jerzy

Czerwona, lewacka agitka, cynizm i konjunkturalizm ……, a tak w ogóle słabe

princeofwales
princeofwales

Słabe, to twe wypociny bez argumentów, w dodatku z ewidentnym błędem. Języka polskiego nie znasz, ale zapewne mienisz się prawdziwym patriotą…

Józef Stalin
Józef Stalin

Uważam, że to nie ma znaczenia, kto i jak będzie głosować w partii, ale najważniejsze jest to, kto i jak będzie liczyć głosy.

Henryk
Henryk

Wybory Korespondencyjne to dobre jest dla PIS-u i Kaczyńskiego zrobić przekręt w wyborach. Wybory powinny być tradycyjne i też jak ma długie pazury to będzie próbował zrobić przekręt.