Pręgierz XXI wieku.

Część sędziów z PiS-owskiego nadania utajniło swoje majątki

Upubliczniony z początkiem roku, przez resort sprawiedliwości Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, spotkał się z ostrą krytyką obrońców praw człowieka. Na specjalnej stronie rządowej dostępne są bowiem informacje na temat „najgroźniejszych gwałcicieli i pedofilów”.

Na dokumencie, wprawiającym w dumę rządzących, suchej nitki nie zostawił dr Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. W audycji Agaty Kowalskiej w TOK FM nazwał rejestr pręgierzem XXI wieku. Jego zdaniem rządowy pomysł grozi linczem i stygmatyzacją społeczną, nie tylko przestępcom, ale też ich bliskim.

Ponadto oświadczył, że w rezultacie tej publikacji nie widzi żadnej realnej szansy na poprawę bezpieczeństwa ludzi. „Dostrzegam za to wiele kłopotów” – ocenił.

Dr Kładoczny uważa, że nie ma żadnego dowodu, na to iż chociaż jedno dziecko będzie dzięki temu rejestrowi uratowane. Podkreślił też, że nie wszystkie osoby, które są sprawcami przestępstw na tle seksualnym, będą nadal zagrażać społeczeństwu po wyjściu z więzienia, bo nie każdy, kto np. zgwałcił, jest zobligowany przez swoją psychikę, żeby to zrobić znowu.

„Tak, jak nie każdy zabójca musi zabić po raz kolejny. Nie tworzymy przecież publicznego rejestru zabójców” – zgodził się z prowadząca audycję.

Przypomniał też, że „Polskie Towarzystwo Seksuologiczne jasno dawało wyraz swojemu przekonaniu, że upublicznienie wizerunku przestępcy odbiera mu motywację do terapii.” A to – jak uważa – zwiększa zagrożenie, że znowu je popełni.

Ekspert zwrócił uwagę na pierwszy smutny, lecz jakże spektakularny efekt opublikowania rejestru. Otóż znalazł się w nim, skazany za popełnione w latach 90 przestępstwo na tle seksualnym, pracownik Domu Kultury w Wolbromiu, który został za swój czyn surowo ukarany.

Dziś ma żonę, niedawno na świat przyszła jego wnuczka. W ostatnich latach nie miał konfliktów z prawem.

„Przez prawie 30 lat człowiek może się zmienić. Ten ustatkował się, utrzymywał rodzinę, mógł być przykładem świetnej resocjalizacji. A teraz ogłaszamy sukces, bo mu to zniszczyliśmy. Jeżeli ktoś odbył karę i chce normalnie żyć, powinniśmy mu to umożliwić” – skomentował Piotr Kładoczny.

/j/

Źródło: TOK.FM

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
PiJarPaweł Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PiJar
PiJar

Żadna cena nie jest zbyt wysoka dla towarzyszy z PiS, byle utrzymać się u władzy. Oczywiście cena płacona nie przez nich. Cóż znaczy jedno, dziesięć, sto czy nawet kilkaset istnień ludzkich wobec tej „wartości”, jaką jest pozostawanie Polaków (tych prawdziwych) pod władzą towarzysza Prezesa?! Igrzyska dla ludu! Kiedy radiomaryjny Kowalski rzuci kamieniem w rozpoznanego na ulicy pedofila lub rozwali szyby w mieszkaniu jego bliskich, będzie mógł w zaciszu domowym i przy spokojnym sumieniu dalej tłuc żonę i dzieci, bo przecież on pogonił krzywdziciela niewinnych dziatek, on aktywnie działa na rzecz „ochrony rodziny”.

Paweł
Paweł

Wypowiadasz się w imieniu gwałcicieli, pedofilów czy po prostu ślepo krytykujesz wszystkie nowe rozwiązania prawne? Ten rejestr to krok w dobrą stronę. Każdy ma prawo wiedzieć, czy w otoczeniu jego, czy też jego dzieci, nie ma przestępców seksualnych. Ckliwa historia o pracowniku domu kultury niczego nie zmienia. Przestępcy tego typu zasługują na stygmatyzację.

PiJar
PiJar

Od lat śledzę głosy na temat rozwiązań prawnych dotyczących pedofilów i zgadzam się z fachowcami, którzy są przeciwni ujawnianiu tożsamości tych ludzi. Są alternatywne rozwiązania w postaci np. nadzoru, opaski elektronicznej. Stygmatyzacja niczego nie rozwiązuje, jedynie dodaje kolejną krzywdę – tym razem Bogu ducha winnym członkom rodzin przestępcy. Jestem za surowym karaniem takich przestępstw, ale ujawnianie tożsamości tych ludzi to w pewnym sensie zachęta do samosądów (zawsze w sprzyjających okolicznościach znajdzie się ktoś przyjmujący rolę mściciela) i stwarzanie podglebia dla kolejnej tragedii. Gdyby obecna ekipa zamiast budować strzelnice przeznaczyła część tych pieniędzy na nowoczesne formy nadzoru, to problem dałoby się… Czytaj więcej »