Premie „za terminowe wykonanie obowiązków. To za co w takim razie dostają pensje?”

Premie "za terminowe wykonanie obowiązków. To za co w takim razie dostają pensje?"

W grudniu i styczniu szefowie ministerstw przeznaczyli 30 milionów złotych na dodatki dla urzędników. Pracowników wyróżniono nawet za terminowe wykonywanie obowiązków.

 

Ministerialni urzędnicy – jak podaje „Super Express” – mogą liczyć na szczodrość swoich przełożonych. W grudniu i styczniu przeznaczyli oni 30 mln zł na dodatki do pensji. Najwięcej pieniędzy wydał na ten cel minister finansów Tadeusz Kościński.

Szczodry szef resortu finansów przeznaczył na służbowe bonusy blisko 13 mln zł. Przeciętna wysokość jednego dodatku to… ponad 4 tys. zł miesięcznie (!).

 

Pazerny nie jest również minister spraw zagranicznych, Jacek Czaputowicz, który na dodatki wydał prawie 6 mln zł. Podobne przywileje zafundował swoim pracownikom minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Polityk wręczył urzędnikom po 2,8 tys. zł na głowę, co miało być nagrodą m.in. za terminowe wykonywanie obowiązków.

Kolejnym rządowym darczyńcą jest Mariusz Błaszczak z Ministerstwa Obrony Narodowej. Urzędnik wydał na bonusy niebagatelną sumę prawie 3,5 mln zł.

Niewiele mniej wydał Jacek Sasin, szef Ministerstwa Aktywów Państwowych, który przeznaczył na ten sam cel blisko 3 mln zł. Podobnych „łaskawców” może być znacznie więcej – „Super Express” czeka na odpowiedź pozostałych resortów.

To nie pierwsze tak monstrualne nagrody dla pracowników zdominowanych przez PiS resortów. Ministerstwo Spraw Zagranicznych w samym 2018 r. rzuciło 23 mln zł na dodatki do urzędniczych pensji, Ministerstwo Środowiska 3,5 mln zł, Ministerstwo Cyfryzacji blisko 4 mln zł, Ministerstwo Rolnictwa z kolei 6 mln zł.

/nt/
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ObserwatorZbyszek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbyszek
Zbyszek

Pensje dostają za to, że są pociotkami.

Obserwator
Obserwator

Jak to było „… kradną ale się dzielą”?