Prezes Kaczyński „bimba” sobie z koronawirusa. „O Jarosława martwi się każdy (…) boimy się o niego”

Ochrona Kaczyńskiego kosztowała partię w roku ubiegłym prawie 2 mln złotych.

Na temat, czy i gdzie schronił się przed koronawirusem lider Prawa i Sprawiedliwości – krążą w mediach społecznościowych różne teoryjki.  Jedne są kpiarskie i prześmiewcze, z innych przebija prawdziwa troska o starszego pana pozostającego w grupie podniesionego ryzyka.

 

Jak tymczasem wynika z doniesień Wirtualnej Polski Jarosław Kaczyński najwyraźniej „bimba” sobie z koronawirusa i pozostaje aktywny, jakby nic się nie zmieniło. Portal powołuje się na anonimowe wypowiedzi polityków partii rządzącej, którzy obawiają się o zdrowie swojego lidera.

„Po tym, jak koronawirus dotarł do rządu (zakażony jest minister Michał Woś – przyp. red.), wszyscy żyją w większym lub mniejszym niepokoju. O Jarosława martwi się każdy, choć nikt tego głośno nie powie” – mówią portalowi przedstawiciele obozu władzy.

 

„Wszystkie obowiązki wynikające z obowiązujących regulacji zostały wdrożone i są przestrzegane. Jako politycy podlegamy takim samym ograniczeniom jak każdy obywatel i nie ma tu żadnych wyjątków” – brzmi oficjalny komunikat biura prasowego PiS.


A z drugiej strony wiadomo, że prezes PiS zamiast dać dobry przykład ignoruje apel Ministerstwa Zdrowia #ZostańWDomu i nie pracuje zdalnie. „Na co dzień przyjeżdża do swojego biura przy Nowogrodzkiej i uczestniczy w najważniejszych ustaleniach obozu władzy. – We wszystkich kluczowych procesach decyzyjnych jest obecny” – informują współpracownicy Kaczyńskiego.

Jedną z ostatnich decyzji prezesa PiS było zawieszenie w prawach członka partii byłej posłanki Bernadety Krynickiej, która ostro krytykowała decyzję o przekształceniu szpitala w Łomży w placówkę jednoimienną.

Jak podaje Wirtualna Polska ignorując apel o zaniechanie uczestnictwa w obrzędach religijnych Jarosław Kaczyński udał się ostatnio do warszawskiego kościoła św. Benona. Czego oczekiwać od „poddanych”, których sądząc po podobnych zachowaniach ciągnie do „modelu włoskiego”.

/jp/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
KazimierzMariaZgredzinkaJantarerwinek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

Po prostu heros

Zgredzinka
Zgredzinka

Jak się to mówi … złego licho nie weźmie.
Nie zginął z bratem, to co mu tam jakiś wirus.

erwinek
erwinek

Ja dałbym mu całkowitą swobodę w przemieszczaniu się – a nuż się coś uda i będzie ok.

Jantar
Jantar

Swoją obecnością na mszy w kościele dał jasny przekaz suwerenowi, że „Bóg Polskę chroni” i wsparcie Gądeckiemu, Jędraszewskiemu i reszcie Episkopatu, że kościoły są bezpieczne, tu wirusa nie ma i wierni muszą przychodzić na msze. Jednocześnie swoim pojawianiem się publicznie i ignorowaniem wirusa daje przekaz opozycji i wyborcom, że nie ma żadnych podstaw do przesuwania wyborów, bo wszystko jest normalnie, a to nie jest żadna pandemia, tylko zwykła choroba zakaźna. Tylko tyle i aż tyle.

Maria
Maria

Wolne żarty – jak ma zdalnie pracować jeśli nawet gazety każe sobie drukować

Kazimierz
Kazimierz

Panu prezesowi,znanemu śpiochowi życzę,
aby się PRZEKRĘCIŁ …………… na drugi bok.